Villamendhoo Island Resort Ocena: 4/5
od 7 369 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 7 369 zł za osobę
od 5 249 zł za osobę
od 3 689 zł za osobę
od 4 299 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Do tego hotelu opis jeszcze nie jest gotowy
Bardzo Dobry (Na podstawie 8 opinii)
68. najwyższa ocena z 791 hoteli w Malediwy
Ivana R. A.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 22.1. - 30.1.2026 Oceniono: Luty 2026
Liberty Guest House Maldives Ocena: 4/5 Malediwy, Ari Atol
Przytulny pensjonat, personel zawsze chętnie doradzi, chłopaki byli bardzo pomocni, sprzątali, gotowali, zajmowali się wszystkim
Przytulny pensjonat, personel zawsze chętnie doradzi, chłopaki byli bardzo pomocni, sprzątali, gotowali, zajmowali się wszystkim
Zakwaterowanie
Przytulne pokoje, zawsze sprzątane, w pokoju czajnik i mała lodówka
Wyżywienie
Świetnie, wszystko co dla nas przygotowali było bardzo smaczne, najlepsza była kolacja na plaży
Obsługa w hotelu
Panowie zorganizowali wszystko, od wycieczek po transfery na lotnisko, zawsze chętnie odpowiadali na wszelkie pytania.
Plaża
Piękne, nigdy zatłoczone, spokojne, biały piasek i mnóstwo ryb
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Klára V.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 22.1. - 30.1.2026 Oceniono: Luty 2026
Liberty Guest House Maldives Ocena: 4/5 Malediwy, Ari Atol
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Zakwaterowanie
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Wyżywienie
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Obsługa w hotelu
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Plaża
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Filtruj opinie
Ivana R. A.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 22.1. - 30.1.2026 Oceniono: Luty 2026
Liberty Guest House Maldives Ocena: 4/5 Malediwy, Ari Atol
Przytulny pensjonat, personel zawsze chętnie doradzi, chłopaki byli bardzo pomocni, sprzątali, gotowali, zajmowali się wszystkim
Przytulny pensjonat, personel zawsze chętnie doradzi, chłopaki byli bardzo pomocni, sprzątali, gotowali, zajmowali się wszystkim
Zakwaterowanie
Przytulne pokoje, zawsze sprzątane, w pokoju czajnik i mała lodówka
Wyżywienie
Świetnie, wszystko co dla nas przygotowali było bardzo smaczne, najlepsza była kolacja na plaży
Obsługa w hotelu
Panowie zorganizowali wszystko, od wycieczek po transfery na lotnisko, zawsze chętnie odpowiadali na wszelkie pytania.
Plaża
Piękne, nigdy zatłoczone, spokojne, biały piasek i mnóstwo ryb
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Klára V.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 22.1. - 30.1.2026 Oceniono: Luty 2026
Liberty Guest House Maldives Ocena: 4/5 Malediwy, Ari Atol
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Zakwaterowanie
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Wyżywienie
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Obsługa w hotelu
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Plaża
Po raz pierwszy pojechaliśmy na Malediwy i możemy z całą pewnością powiedzieć, że było to najpiękniejsze doświadczenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy. Liberty Guest House na wyspie Mahibadhoo stał się miejscem, do którego wrócimy bez wahania. Pensjonat jest bardzo czysty, przytulny i, co najważniejsze, pełen miłych i pomocnych ludzi. Pościel była zmieniana codziennie, pokoje były idealnie sprzątane i przez cały czas czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dużym plusem jest ogromny wybór wycieczek. Snorkelingowaliśmy z mantami i płaszczkami i było to dosłownie niezapomniane przeżycie, chwila, której nie zapomnisz do końca życia. Podwodny świat jest tu niesamowity – wystarczy zanurzyć głowę pod wodę, a wokół ciebie pływają setki kolorowych ryb, koralowce bawią się wszystkimi barwami i czujesz się jak w innym świecie. Pensjonat przygotował dla nas również wieczór grillowy tuż przy plaży. Pięknie oświetlone otoczenie, szum morza, pyszne jedzenie i wspaniała atmosfera. Morze jest dosłownie kilka kroków od pensjonatu, więc rano budzi Cię szum fal... a w naszym przypadku czasami lokalny kogut pod balkonem ???? (którego może tam nie było, ale traktujemy to z humorem, jako część lokalnego kolorytu). Śniadania były bardzo dobre, raczej słodkie, osobiście wolałabym nieco większy wybór dań wytrawnych (np. serów, salami), ale poza tym wszystko było w porządku. Ale najbardziej ekscytowała nas cała wyspa Mahibadhoo. Doświadczenie autentycznego lokalnego życia, obserwowanie, jak naprawdę żyją tu ludzie, było czymś wspaniałym. Codziennie spotykaliśmy kraby, papugi, w drodze na plażę turystyczną głaskaliśmy kakadu, którą hodował lokalny dżentelmen, a w jednej z restauracji przyleciały do nas dwie kolejne papugi, które usiadły nam na ramionach i towarzyszyły nam na plaży. Malediwy są dokładnie takie, jak znacie je ze zdjęć: czyste morze, wszystkie odcienie błękitu, spokój, cisza i poczucie absolutnego szczęścia. Mamy tak wiele doświadczeń, że moglibyśmy o nich pisać długo. Dziękujemy Liberty Guest House za wspaniałą obsługę, opiekę, śmiech i niezapomniane wakacje. To było spełnienie marzeń.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Hanna L.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 10.1. - 18.1.2026 Oceniono: Styczeń 2026
Liberty Guest House Maldives Ocena: 4/5 Malediwy, Ari Atol
Spodobał nam się Liberty Guest House, personel był bardzo miły i pomocny.
Spodobał nam się Liberty Guest House, personel był bardzo miły i pomocny.
Zakwaterowanie
Niestety, zakwaterowanie nie spełniło naszych oczekiwań. Prysznic był połączony z toaletą. Przez to toaleta i cała podłoga były zawsze mokre. Mieszkaliśmy na parterze. W pokoju nie było telewizora.
Wyżywienie
Na śniadanie jedliśmy to samo: omlet, tosty, parki. Raz jedliśmy naleśniki. Jedzenie nie było zbyt urozmaicone, brakowało owoców morza, raz pizza. Ryż, spaghetti, jajka, jajka (. Zdziwiło nas, że po każdym zamówieniu musieliśmy płacić za wodę, sok i inne napoje. Wszystko powinno być wliczone w cenę.
Obsługa w hotelu
Wi-Fi to coś wyjątkowego. Tylko w recepcji(((.
Plaża
Można pływać w pobliżu hotelu, ale w stroju kąpielowym. Jeśli chcesz pływać w bikini, musisz przejść 15 minut do plaży Bikini.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Jana M.
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 6.1. - 14.1.2026 Oceniono: Styczeń 2026
Liberty Guest House Maldives Ocena: 4/5 Malediwy, Ari Atol
Mniejszy pensjonat na plaży, około 15 minut spacerem od plaży bikini
Mniejszy pensjonat na plaży, około 15 minut spacerem od plaży bikini
Zakwaterowanie
Skromne, czyste, z lodówką i czajnikiem. W niektórych pokojach było też Wi-Fi, z którego można korzystać w miejscach ogólnodostępnych.
Wyżywienie
Skromne, ale wystarczające. Ryba, kurczak, ryż, makaron, warzywa. Wszystko dobrze przyprawione.
Obsługa w hotelu
Centrum nurkowe i oferta wycieczek. Przyjazny i pomocny personel.
Plaża
Czysta, piękna woda. Rafa koralowa i ładna laguna przy plaży Bikini. Korale są miejscami uszkodzone, ale można spokojnie posnorklować i coś zobaczyć.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Zoltán T.
Zweryfikowana opinia (Invia.hu) Data pobytu 30.11. - 16.12.2025 Oceniono: Grudzień 2025
Liberty Guest House Maldives Ocena: 4/5 Malediwy, Ari Atol
Bardzo miła obsługa, świetny widok i lokalizacja apartamentu.
Bardzo miła obsługa, świetny widok i lokalizacja apartamentu.
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie było świetne, w razie potrzeby przyjeżdżali i sprzątali je codziennie. Plaża znajduje się zaledwie kilka kroków od obiektu (Piękna).
Wyżywienie
Jedzenie jest doskonałe, pyszne (kurczak-ryba), delikatnie przyprawione, smażone, gotowane. Na śniadanie omlet, tost, dużo warzyw, trochę owoców, melon-pomarańcza, danie główne na kolację.
Obsługa w hotelu
Nie sądzę, żeby w całym apartamencie był choć jeden działający telewizor. Wi-Fi było świetne. Chętnie wrócimy i ponownie wybierzemy ten apartament.
Plaża
Plaża jest wspaniała, z pięknymi koralowcami i oczywiście muszlami.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Temperatura 32 °C temperatura w nocy 28 °C
Temperatura powietrza 31 °C
Temperatura wody 29 °C
Jutro 32 °C temperatura w nocy 27 °C
Poniedziałek 32 °C temperatura w nocy 27 °C
Wtorek 32 °C temperatura w nocy 28 °C
Środa 32 °C temperatura w nocy 28 °C