PlażaPlaża była czysta, tylko trzeba liczyć się z naprawdę stromym wejściem do wody, co nie każdemu może odpowiadać. Na plaży są drobne kamyczki, więc nie ma piasku. Nie zbudujesz więc zamku z piasku, ale za to woda jest ładnie czysta i nie znajdziesz piasku wszędzie w domu nawet miesiąc po zakończeniu wakacji. Hotel podaje odległość 100 metrów od plaży, pieszo jest trochę dalej, ponieważ trzeba obejść cały hotel, ale i tak jesteś przy wodzie w około trzy minuty. W podobnej odległości są też ulice z sklepami. Plaża jest z dość stromego wzgórza, więc z powrotem czeka cię solidne podejście, ale nic, czego nie dałoby się pokonać.
WyżywienieMieliśmy all-inclusive, więc w pełni korzystaliśmy z systemu żywieniowego hotelu. Oferta śniadań, przekąsek, obiadów i kolacji była wystarczająco bogata, różnorodna i smaczna. Dania były dość często zmieniane. Codziennie nie brakowało ryby (bez lub z minimalną ilością ości), mięsa z grilla oraz czegoś z lokalnej kuchni (niestety paella była tylko raz podczas całego pobytu). Miłośnicy warzyw, owoców i słodyczy również znaleźli coś dla siebie. Napoje bezpośrednio w jadalni dla all-inclusive obejmowały nalewane soki, wodę i colę, które można było nalać do butelek PET i pić także w pokoju lub przy morzu. Ponadto dostępne było nalewane piwo i kilka lokalnych win. Od 11 do 23 dostępny był bar, gdzie dla all-inclusive oprócz piwa, lemoniad i soków przygotowany był także dzbanek jakiegoś drinka mieszango oraz tradycyjna sangria. Kolejne napoje przygotowywał barman, w tym same giny, rumy itp. Wszystko lokalne marki. Jedynie piwo było holenderskim Amstel, co było trochę szkoda i wolałbym lokalne marki.
ZakwaterowanieHotel był czysty, ładny, od czasu, gdy został wyremontowany, wyposażenie nie uległo zniszczeniu. Sprzątaczki były uprzejme, przychodziły codziennie, kiedy było to potrzebne, wycierały podłogi, ścieliły łóżka, wymieniały ręczniki. Jeśli zapłacisz za widok na morze, nie zawsze otrzymasz bezpośredni widok, tak jak w naszym przypadku, gdy ze względu na widok trzeba było wychylić się z balkonu. Ale przynajmniej mieliśmy pokój po drugiej stronie od basenu, więc było spokojniej, a także wystarczająco wysoko, aby nie przeszkadzał nam hałas z ulicy (to ślepa uliczka, więc przy hotelu nie ma dużego ruchu).
UsługiOpłata turystyczna jest płatna na miejscu, gotówką (nie wiem dlaczego nie można zapłacić kartą, skoro mieli terminal), 1 euro za osobę dorosłą.
Klienci all-inclusive otrzymali na nadgarstek opaskę, a przy przyjeździe płacili również zwrotną kaucję w wysokości jednego euro za osobę, za którą dostawali papier, który można było wymienić przy barze na kieliszek (0,2 i 0,3 l), do którego nalewano napoje w barze lub nalewano lemoniady.
Parking hotelowy został zastąpiony drugim basenem, więc przed hotelem można tylko zatrzymać się na załadunek i rozładunek rzeczy, a parkowanie odbywa się trochę wyżej na łące należącej do hotelu Roger de Flor Palace. Wystarczy podejść do recepcji tego hotelu, powiedzieć, że jest się z Sun Village i z góry zapłacić za parking 10 euro za dzień (gotówką, więc przy tygodniowym pobycie trzeba liczyć się z wydatkiem 70 euro gotówką). Podobno to lepsza cena, ale nie wiem, jaka jest standardowa. Parking jest zamknięty na zamek, którego nie można otworzyć zdalnie. Za każdym razem musi przyjść obsługa, która ma klucz w recepcji i zajmuje to około pięciu minut. Nie jest to więc zbyt wygodne dla osób, które chciałyby regularnie gdzieś jeździć. Jednak pieszo do samochodu można dojść o każdej porze.
Jak wspomniano, hotel ma dwa baseny, drugi został prawdopodobnie zbudowany dlatego, że starszy basen pośrodku budynku był przez dużą część dnia w cieniu. Do dyspozycji są leżaki i kanapy. Oba baseny mają części dla dzieci.
Każdego wieczoru w holu wejściowym grała odtwarzana muzyka, z wyjątkiem jednego dnia, kiedy na ekranie wyświetlano finał Mistrzostw Europy w piłce nożnej.
W opisie hotelu jest napisane, że na kolację obowiązuje strój wieczorowy, u mężczyzn długie spodnie. Z tego powodu zabrałem ze sobą specjalne ubranie, którego użyłem tylko pierwszego wieczoru, kiedy byłem jedynym, który miał zamknięte obuwie i długie spodnie. Więc to jest nieaktualna informacja lub hotel zrezygnował z tego wymogu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate