Piękna plaża, więcej miejscowych niż turystów, co oceniliśmy pozytywnie, sympatyczne miasteczko, polecamy wybrać się na wzgórze do Benalmadena Pueblo, Castillo Colomares, świątynia buddyjska, kolejka linowa, Parque de Paloma.
PlażaPlaża spokojna, mniejsza, przed południem i po piątej godzinie wieczorem dość spokojna, po południu więcej ludzi, ale nadal przyjemnie. Wiał lekki wietrzyk. Parasole można wynająć z dwoma leżakami za 10 euro za dzień, albo można kupić parasol w jednym z wielu sklepów w pobliżu. Woda czysta, zimna, szybkie zejście do głębokości, ale dzieciom, jak się wydaje, to nie przeszkadzało.
WyżywienieJedzenie było jedynym niedostatecznym elementem. Mieliśmy zakwaterowanie ze śniadaniem, które również było tragiczne. Podpieczona bułka z długim terminem przydatności jak papier, kostka sera zapakowana w folię, dwa plasterki szynki, orzeszek margaryny (nie była dobra), pudełeczko płynnej marmolady, miniaturowa szklaneczka soku i miniaturowa szklaneczka herbaty lub kawy. Hotel wyraźnie stara się oszczędzać na śniadaniu i trochę nam to zepsuło wrażenie. Niemniej jednak taras na śniadanie był piękny i ogólnie byliśmy bardzo zadowoleni z usług hotelu.
ZakwaterowaniePokój malutki z jedną szafą, musieliśmy rozpakować walizkę na łóżku, bo nie było gdzie indziej, brak stołu, prosta łazienka, ale wszystko perfekcyjnie czyste i ostatecznie wystarczyło na nocleg. Może tylko przydałaby się dodatkowa lampka do czytania i mocniejsza żarówka, bo wieczorem w ogóle nie dało się czytać. Brakowało też balkonu do suszenia rzeczy z plaży, co rozwiązaliśmy rozciągniętym sznurem w łazience i daliśmy radę. Zamiast klimatyzacji był wentylator, nie był głośny, ale kto ma lekki sen, polecamy zatyczki do uszu. W pokoju można wynająć sejf.
UsługiDarmowe Wi-Fi w pokoju, wynajem sejfu w pokoju za 2,50 EUR za dzień, sprzedaż napojów w recepcji w dobrej cenie, automat z przekąskami, mały basen, wszystko czyste, miła obsługa - duża satysfakcja.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate