Paradis Park Ocena: 3/5 Hiszpania, Costa del Maresme, Pineda de Mar
Simona Poláková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Słaba organizacja pobytu.
Słaba organizacja pobytu.
Doskonały
WyżywienieDoskonały
ZakwaterowanieOdpowiada cenie
UsługiOdpowiada cenie
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Ivan Č.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Ogólne wrażenie bardzo dobre, jedynym problemem było mini disco pod oknem pokoju. Codziennie od 19:30 do 23:30. Bardzo głośno nawet przy zamkniętym oknie, zazwyczaj nie dało się nawet siedzieć na balkonie podczas występu. Ale na prośbę można bez problemu zmienić pokój, recepcja była bardzo pomocna. Plusem była całkowita nieobecność owadów, żadnych komarów, much, pająków, nic.
Chciałbym tylko dodać informacje dotyczące podróży. Dla kogoś, kto leci po raz pierwszy, może być problem z orientacją na lotnisku, zwłaszcza w Barcelonie.
Ogólne wrażenie bardzo dobre, jedynym problemem było mini disco pod oknem pokoju. Codziennie od 19:30 do 23:30. Bardzo głośno nawet przy zamkniętym oknie, zazwyczaj nie dało się nawet siedzieć na balkonie podczas występu. Ale na prośbę można bez problemu zmienić pokój, recepcja była bardzo pomocna. Plusem była całkowita nieobecność owadów, żadnych komarów, much, pająków, nic.
Chciałbym tylko dodać informacje dotyczące podróży. Dla kogoś, kto leci po raz pierwszy, może być problem z orientacją na lotnisku, zwłaszcza w Barcelonie.
Plaża 5 minut od hotelu, czysta, z dużą ilością miejsca. Z Pinedy można iść w obie strony - do Calelli i Santa Susanna - kilka kilometrów i ciągle idzie się po (prawie) nieprzerwanej plaży. Wejście do wody dość strome, 3 metry od brzegu już nie da się dotknąć dna, ale dało się to zrobić. Morze czyste i dość spokojne, większe fale były tylko jeden dzień w tygodniu. Gdzieś za opłatą są leżaki i parasole, ale można też wygodnie bez nich. Wystarczy mata plażowa, na słońcu można bez problemu wytrzymać. A jeśli masz dość słońca, tuż obok plaży można znaleźć dużo miejsca w cieniu na relaks.
WyżywienieWybraliśmy opcję z półpensjonatem, a dzisiaj wybrałbym raczej tylko śniadanie i kolację w lokalnych restauracjach, których w okolicy jest wystarczająco dużo, ponieważ po kolacji w hotelu nie miałem już ochoty nigdzie wychodzić :-). Wyżywienie w formie bufetu szwedzkiego, szeroki wybór, zawsze można było bez problemu coś wybrać. Bardzo smaczne, codziennie zmieniane warianty dań gorących. Napoje do śniadania z automatów za darmo - soki, kawa, mleko, herbata, kilka rodzajów każdego. Do kolacji dla osób z półpensjonatem za rozsądną opłatą - napoje bezalkoholowe, piwo, wino.
ZakwaterowanieZakwaterowanie bardzo przyzwoite, pokoje co prawda małe, ale czyste i codziennie sprzątane. Darmowy internet, pokój na 2. piętrze był objęty wysokiej jakości sygnałem wifi. Personel uprzejmy i pomocny.
UsługiPoza wyżywieniem nie korzystaliśmy z żadnej usługi. Przeszkadzały nam tylko wyżej wspomniane produkcje muzyczne pod oknem.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate










































