PlażaPlaże w okolicy (około 500 m od hotelu) w ogóle nie były przez nas wykorzystywane. Znaleźliśmy 2 plaże. Obie po drugiej stronie drogi od hotelu. Jedna bezpośrednio przed hotelem, prawdopodobnie należała do sąsiedniego hotelu. Druga, ładniejsza, była trochę dalej, około 300 m. Obie dość małe i tuż przy drodze. Nie odwiedziliśmy żadnej z nich w celu kąpieli czy opalania, tylko podczas spaceru. Leżaki były płatne, chyba 2,5 EUR za 2 leżaki + parasol.
WyżywienieMieliśmy pobyt z ALL inclusive. Dużym minusem była kolacja dopiero od 19:30 do 21:00 oraz obiad od 12:30 do 14:00, a w międzyczasie "przekąski przy barze", których właściwie nie było, mój partner był dość głodny w ciągu dnia. Dla mnie również duże rozczarowanie wyborem, który praktycznie obejmował tylko 3 dania główne i 3 dodatki. Codziennie ryż i ziemniaki, spaghetti. Ogólnie mało warzyw. Surowe lub grillowane itd.
Obiad:
Często pieczony kurczak lub kurczak w sosie. Od czasu do czasu plaster wołowiny/wieprzowiny.
Zielona sałata, ogórki, pomidory, oliwki. Kilka razy podczas pobytu dodatkowa mieszana sałatka z kukurydzą lub burakiem czerwonym. Słodki deser zawsze jeden. Ciasto lub jakiś krem. Oba bardzo słodkie. Owoce zawsze tylko arbuz, w połowie pobytu dodali jabłka i brzoskwinie (podobno na podstawie skargi).
Kolacja to samo co obiady, a raz podczas pobytu był wieczór grecki, gdzie był świetny wybór i w końcu spróbowaliśmy greckiego jedzenia. Tak wyobrażałabym sobie all inclusive...
Śniadanie:
Jajka/sadzone, jajecznica, czasem omlet... szynka, ser, masło. Pieczywo jasny chleb, tost.
Kuchnia gotowała świetnie, jedzenie mimo małego wyboru było wyśmienite, wszystko doskonale doprawione, zawsze coś wybrałam, kurczak i ryż mi nie przeszkadzają. Na wakacjach jednak nie chce się jeść tego ciągle na okrągło. Partner, który nie je kurczaka, kilka razy miał suche spaghetti.
Przekąski przy basenie w ciągu dnia były żałosne.
Ciasto lub tost ze śniadania z szynką i masłem. Tylko jedna rzecz, brak wyboru.
Napoje:
W ciągu dnia dostajesz wodę, a wszystkie inne napoje tylko wtedy, gdy za każdym razem poprosisz przy barze. Nalewane do szklanek 0,3 l.
W ramach all inclusive było tylko wino (które było dobre), napoje z proszku (cola, sprite, sok pomarańczowy), piwo i ouzo (nalewka). Przez cały dzień dostępny jest dzbanek z filtrowaną kawą. O mleko do kawy również musisz zawsze poprosić barmana.
Wszystko inne za opłatą (lepsze soki, piwo, wino, koktajle).
ZakwaterowanieJako największy plus zakwaterowania oceniam czystość i uprzejmość personelu. Duży pokój, w którym była lodówka i mały aneks kuchenny. Codziennie sprzątane i wymieniane ręczniki.
UsługiZostaliśmy zakwaterowani zaraz po przylocie. Wiem, że niektórzy inni goście czekali na pokój nawet 4 godziny. Na początku pobytu chcieliśmy mieć dwa klucze do pokoju, nie było z tym problemu. Recepcja była bardzo pomocna.
Ogromnym plusem hotelu jest głęboki, duży basen. Piękna woda, czysta i w sam raz ciepła. Duża liczba leżaków (tylko 3 miały materac).
Basen miał być otwarty od rana do 20:00. Kilka razy szłam popływać o 10:30 rano, a basen był nadal zamknięty. Recepcjonistka powiedziała mi, że zapomnieli zdjąć „paski” blokujące wejście. Zdarzyło mi się to około 4 razy podczas tygodniowego pobytu. Było to irytujące. Jeśli nie jechaliśmy skuterem na inną plażę, to byliśmy przy basenie. Plaże w odległości kilkuset metrów od hotelu były nieładne i tuż przy drodze.
Bar przy basenie miał być otwarty od 10 do 22.
Często zdarzało się, że bar był zamknięty nawet o 22:30 (jedyne miejsce, gdzie można dostać wodę i inne napoje).
Zmieniała się obsługa barowa, barman i barmanka, oboje byli pomocni.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate