Caretta Beach Resort (Ex. Caretta Beach Holiday Village) Ocena: 4/5
od 2 407 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 2 407 zł za osobę
od 1 273 zł za osobę
od 1 344 zł za osobę
od 1 768 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 33 opinii)
Zablokowane opinie: 4
Táňa H.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2019
Ithaka to piękna, jeszcze dziewicza wyspa, gdzie znaleźliśmy tak potrzebny spokój i odpoczynek od miejskiego zgiełku, w którym żyjemy. W tym okresie od 17.6. do 27.6.2019 było zaskakująco mało ludzi, co bardzo doceniamy. Plaże były prawie puste. Basen był tylko dla mnie i to codziennie pod wieczór. Według zdjęć znajomi mówili, że wynajęliśmy z mężem wyspę tylko dla siebie, ponieważ była prawie bezludna. Tylko wieczorem miasteczko Vathy zapełniało się miejscowymi i turystami, którzy chcieli zjeść kolację, co z kolei było bardzo przyjemne. Grecy są bardzo mili i cierpliwi w komunikacji, gdy nie zna się dobrze przynajmniej języka angielskiego, ponieważ każdy Grek zna angielski, przynajmniej takie mamy doświadczenie. Znaleźliśmy tu też przyjaciół. Zakwaterowanie było świetne, bardzo czyste, częsta zmiana pościeli i ręczników oraz sprzątanie. Wynajęliśmy też samochód Fiat Panda, aby zwiedzić okoliczne góry i inne górskie miasteczka, co było naprawdę niezapomnianym przeżyciem. A te widoki, po prostu cudowne. Polecamy wynająć samochód. Cena za dzień to 40 euro, a przy zwrocie trzeba zatankować paliwo. Nawet nie musieliśmy nigdzie chodzić, wystarczyło powiedzieć na recepcji i wszystko było załatwione, a rano odebraliśmy samochód, który został nam dostarczony. Zazwyczaj wieje tu wiatr, co w upały jest bardzo przyjemne. Również polecamy wybrać się łodzią na wycieczkę na plażę Gidaki, gdzie zostaniesz dowieziony i po trzech godzinach odebrany. Jesteśmy bardzo wzbogaceni i wszystkim gorąco polecamy wybrać się na Ithakę, wyspę Odyseusza.
Ithaka to piękna, jeszcze dziewicza wyspa, gdzie znaleźliśmy tak potrzebny spokój i odpoczynek od miejskiego zgiełku, w którym żyjemy. W tym okresie od 17.6. do 27.6.2019 było zaskakująco mało ludzi, co bardzo doceniamy. Plaże były prawie puste. Basen był tylko dla mnie i to codziennie pod wieczór. Według zdjęć znajomi mówili, że wynajęliśmy z mężem wyspę tylko dla siebie, ponieważ była prawie bezludna. Tylko wieczorem miasteczko Vathy zapełniało się miejscowymi i turystami, którzy chcieli zjeść kolację, co z kolei było bardzo przyjemne. Grecy są bardzo mili i cierpliwi w komunikacji, gdy nie zna się dobrze przynajmniej języka angielskiego, ponieważ każdy Grek zna angielski, przynajmniej takie mamy doświadczenie. Znaleźliśmy tu też przyjaciół. Zakwaterowanie było świetne, bardzo czyste, częsta zmiana pościeli i ręczników oraz sprzątanie. Wynajęliśmy też samochód Fiat Panda, aby zwiedzić okoliczne góry i inne górskie miasteczka, co było naprawdę niezapomnianym przeżyciem. A te widoki, po prostu cudowne. Polecamy wynająć samochód. Cena za dzień to 40 euro, a przy zwrocie trzeba zatankować paliwo. Nawet nie musieliśmy nigdzie chodzić, wystarczyło powiedzieć na recepcji i wszystko było załatwione, a rano odebraliśmy samochód, który został nam dostarczony. Zazwyczaj wieje tu wiatr, co w upały jest bardzo przyjemne. Również polecamy wybrać się łodzią na wycieczkę na plażę Gidaki, gdzie zostaniesz dowieziony i po trzech godzinach odebrany. Jesteśmy bardzo wzbogaceni i wszystkim gorąco polecamy wybrać się na Ithakę, wyspę Odyseusza.
Z plażami jest gorzej, ponieważ nie są blisko hotelu. Najbliższa jest około pół godziny pieszo, kolejne są oddalone nawet o 4 km od hotelu, ale warto tam iść, są przepiękne, kamieniste, jedna z najbliższych jest piaszczysta. Osobiście najbardziej podobała mi się plaża Sarakinika, która była dla nudystów, ale byli tam też ludzie w strojach kąpielowych. Woda jak lustro i świetne warunki do snorkelingu. Zwłaszcza wokół skał, gdzie było tysiące ryb i małych rybek, ławice itd. Przy hotelu jest jednak basen, idealny dla starszych osób, co było często wykorzystywane.
WyżywienieMieliśmy pobyt ze śniadaniem, które było obfite, choć codziennie takie samo, ale to nie przeszkadzało. Chodziliśmy na kolacje do miasteczka, wybór jest duży. Głównie grillowane ryby, mięso, dużo sałatek, po prostu wszystko i bardzo dobre, podkreślamy. Obsługa bardzo miła. Piwo bardzo nam smakowało, ale najbardziej butelkowe Mythos, Mamos i również lane. Po prostu wszystko, co płynie, smakuje tam dobrze, włącznie z winem.
ZakwaterowaniePokój duży, z dużym tarasem, chciałabym mieć taki w domu. Łazienka z WC również przestronna. Codzienne sprzątanie w godzinach porannych. W pokoju klimatyzacja za 1 euro za noc i dzień. Wystarczająco dużo wieszaków, lodówka.
UsługiNa usługę hotelową śpiewamy tylko pochwały. Cokolwiek ktoś potrzebował, zawsze mógł zwrócić się do recepcji.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (2) (0)
Jiřina Dolanská
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2014
Wakacje dokładnie odpowiadały moim wymaganiom i temu, co zostało mi wcześniej przekazane.
Wakacje dokładnie odpowiadały moim wymaganiom i temu, co zostało mi wcześniej przekazane.
Plaża bezpośrednio w mieście osobiście mi się nie podobała, natomiast w promieniu 3 do 4 km jest kilka pięknych plaż żwirowych, z przepiękną czystą wodą. Niestety trzeba liczyć się z tym, że na plażach zazwyczaj nie ma wyposażenia, nawet prysznica z wodą słodką. Najlepsza była plaża Filiatro, gdzie można było kupić przekąski, były tam przebieralnie i parasole z leżakami za opłatą 10 euro. Jednak nawet tam brakowało prysznica, co jedyne uznałabym za wadę.
WyżywienieW zakwaterowaniu mieliśmy do dyspozycji śniadania, które były standardowe, może pod względem różnorodności oferty nawet nieco ponadstandardowe, chociaż oferta była codziennie mniej więcej taka sama, co jednak nie uważam za problem. Inaczej, jedzenie w lokalnych tawernach było różnej jakości, niestety nie zawsze zależnej od ceny, więc trudno było to dobrze ocenić, ale ogólnie byliśmy raczej zadowoleni. Ceny odpowiadały średniej na greckich wyspach, jeśli mogę porównać.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było czyste, dobrze wyposażone, nie mam zastrzeżeń
UsługiDużym plusem uważam basen z wodą słoną, wifi na terenie przy basenie (chciałbym też mieć je w pokoju, ale z drugiej strony nie jest to niezbędne na wakacjach), uprzejmość właściciela obiektu, który na przykład załatwił nam wypożyczenie samochodu (cena była taka sama, jakbyśmy załatwiali wypożyczenie sami, ale dzięki niemu samochód został nam dostarczony bezpośrednio do miejsca zakwaterowania i również tam go zwróciliśmy).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (20) (0)
Filtruj opinie
Irena Lukášová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2019
Byliśmy tam pod koniec września i był to bardzo spokojny urlop, byliśmy tam tylko my i emeryci... :-) Zastanawiam się, jak to wygląda na Itace w pełnym sezonie, czy jest tam równie spokojnie jak we wrześniu? Kapitan Gianins znajduje się na skraju miasteczka, z dala od centrum sklepów i restauracji, ale jednocześnie blisko, około 15 minut do portu, gdzie wszystko się znajduje. Całe Vathy jest bardzo spokojne. Kompleks noclegowy jest bardzo przemyślanie zaprojektowany, każdy apartament lub bungalow ma dużo prywatności. Jest przestronny, dość rozległy, nowy, a właściwie chyba ciągle jest stopniowo budowany. Ludzie, którzy dbają o zakwaterowanie i porządek, są bardzo przyjaźni i mili, ale niczego nie narzucają.
Byliśmy tam pod koniec września i był to bardzo spokojny urlop, byliśmy tam tylko my i emeryci... :-) Zastanawiam się, jak to wygląda na Itace w pełnym sezonie, czy jest tam równie spokojnie jak we wrześniu? Kapitan Gianins znajduje się na skraju miasteczka, z dala od centrum sklepów i restauracji, ale jednocześnie blisko, około 15 minut do portu, gdzie wszystko się znajduje. Całe Vathy jest bardzo spokojne. Kompleks noclegowy jest bardzo przemyślanie zaprojektowany, każdy apartament lub bungalow ma dużo prywatności. Jest przestronny, dość rozległy, nowy, a właściwie chyba ciągle jest stopniowo budowany. Ludzie, którzy dbają o zakwaterowanie i porządek, są bardzo przyjaźni i mili, ale niczego nie narzucają.
Tuż przy hotelu, po drugiej stronie drogi, jest mała plaża, na której jednak nikt się nie kąpie. Kąpać się tam można, ktoś kąpał się nawet w porcie, ale wszyscy jeżdżą gdzie indziej, tutaj nic nie jest daleko - rowerem, motocyklem, samochodem... Na wyspie są ładne plaże, wszystkie jednak w większości kamieniste, piaszczyste może gdzieś są, ale dostępne tylko z łodzi, której nie wypożyczyliśmy. Podobały nam się plaże Filiatro, Skinos, które są blisko Vathy, a także dzika Afales na północy wyspy. Ale jest ich tam znacznie więcej...
WyżywienieW cenie zakwaterowania mieliśmy tylko śniadanie, nie chcieliśmy nic więcej, lubimy podróżować. Nawet nie wiem, czy oferują inną formę wyżywienia. Śniadanie było w formie bufetu, trochę monotonne, ale nie jesteśmy wymagający, w domu też nie jemy łososia, szampana i kawioru... :-) Poza tymi osami..., „...jak byłoby pięknie, gdybym tu nie był...” :-)
ZakwaterowanieZakwaterowanie w porządku, sprzątanie codziennie, wymiana pościeli i ręczników kilka razy podczas pobytu (byliśmy tam 11 dni), czysto.
UsługiPrzy hotelu znajduje się basen, który jest naprawdę dobrze utrzymany i czysty, ale jak już wspomniałem, lubimy podróżować, więc nawet go nie wypróbowaliśmy. Przy basenie jest bar. Nie korzystaliśmy z innych usług, ale na pewno mogliby pomóc z czymkolwiek.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Táňa H.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2019
Ithaka to piękna, jeszcze dziewicza wyspa, gdzie znaleźliśmy tak potrzebny spokój i odpoczynek od miejskiego zgiełku, w którym żyjemy. W tym okresie od 17.6. do 27.6.2019 było zaskakująco mało ludzi, co bardzo doceniamy. Plaże były prawie puste. Basen był tylko dla mnie i to codziennie pod wieczór. Według zdjęć znajomi mówili, że wynajęliśmy z mężem wyspę tylko dla siebie, ponieważ była prawie bezludna. Tylko wieczorem miasteczko Vathy zapełniało się miejscowymi i turystami, którzy chcieli zjeść kolację, co z kolei było bardzo przyjemne. Grecy są bardzo mili i cierpliwi w komunikacji, gdy nie zna się dobrze przynajmniej języka angielskiego, ponieważ każdy Grek zna angielski, przynajmniej takie mamy doświadczenie. Znaleźliśmy tu też przyjaciół. Zakwaterowanie było świetne, bardzo czyste, częsta zmiana pościeli i ręczników oraz sprzątanie. Wynajęliśmy też samochód Fiat Panda, aby zwiedzić okoliczne góry i inne górskie miasteczka, co było naprawdę niezapomnianym przeżyciem. A te widoki, po prostu cudowne. Polecamy wynająć samochód. Cena za dzień to 40 euro, a przy zwrocie trzeba zatankować paliwo. Nawet nie musieliśmy nigdzie chodzić, wystarczyło powiedzieć na recepcji i wszystko było załatwione, a rano odebraliśmy samochód, który został nam dostarczony. Zazwyczaj wieje tu wiatr, co w upały jest bardzo przyjemne. Również polecamy wybrać się łodzią na wycieczkę na plażę Gidaki, gdzie zostaniesz dowieziony i po trzech godzinach odebrany. Jesteśmy bardzo wzbogaceni i wszystkim gorąco polecamy wybrać się na Ithakę, wyspę Odyseusza.
Ithaka to piękna, jeszcze dziewicza wyspa, gdzie znaleźliśmy tak potrzebny spokój i odpoczynek od miejskiego zgiełku, w którym żyjemy. W tym okresie od 17.6. do 27.6.2019 było zaskakująco mało ludzi, co bardzo doceniamy. Plaże były prawie puste. Basen był tylko dla mnie i to codziennie pod wieczór. Według zdjęć znajomi mówili, że wynajęliśmy z mężem wyspę tylko dla siebie, ponieważ była prawie bezludna. Tylko wieczorem miasteczko Vathy zapełniało się miejscowymi i turystami, którzy chcieli zjeść kolację, co z kolei było bardzo przyjemne. Grecy są bardzo mili i cierpliwi w komunikacji, gdy nie zna się dobrze przynajmniej języka angielskiego, ponieważ każdy Grek zna angielski, przynajmniej takie mamy doświadczenie. Znaleźliśmy tu też przyjaciół. Zakwaterowanie było świetne, bardzo czyste, częsta zmiana pościeli i ręczników oraz sprzątanie. Wynajęliśmy też samochód Fiat Panda, aby zwiedzić okoliczne góry i inne górskie miasteczka, co było naprawdę niezapomnianym przeżyciem. A te widoki, po prostu cudowne. Polecamy wynająć samochód. Cena za dzień to 40 euro, a przy zwrocie trzeba zatankować paliwo. Nawet nie musieliśmy nigdzie chodzić, wystarczyło powiedzieć na recepcji i wszystko było załatwione, a rano odebraliśmy samochód, który został nam dostarczony. Zazwyczaj wieje tu wiatr, co w upały jest bardzo przyjemne. Również polecamy wybrać się łodzią na wycieczkę na plażę Gidaki, gdzie zostaniesz dowieziony i po trzech godzinach odebrany. Jesteśmy bardzo wzbogaceni i wszystkim gorąco polecamy wybrać się na Ithakę, wyspę Odyseusza.
Z plażami jest gorzej, ponieważ nie są blisko hotelu. Najbliższa jest około pół godziny pieszo, kolejne są oddalone nawet o 4 km od hotelu, ale warto tam iść, są przepiękne, kamieniste, jedna z najbliższych jest piaszczysta. Osobiście najbardziej podobała mi się plaża Sarakinika, która była dla nudystów, ale byli tam też ludzie w strojach kąpielowych. Woda jak lustro i świetne warunki do snorkelingu. Zwłaszcza wokół skał, gdzie było tysiące ryb i małych rybek, ławice itd. Przy hotelu jest jednak basen, idealny dla starszych osób, co było często wykorzystywane.
WyżywienieMieliśmy pobyt ze śniadaniem, które było obfite, choć codziennie takie samo, ale to nie przeszkadzało. Chodziliśmy na kolacje do miasteczka, wybór jest duży. Głównie grillowane ryby, mięso, dużo sałatek, po prostu wszystko i bardzo dobre, podkreślamy. Obsługa bardzo miła. Piwo bardzo nam smakowało, ale najbardziej butelkowe Mythos, Mamos i również lane. Po prostu wszystko, co płynie, smakuje tam dobrze, włącznie z winem.
ZakwaterowaniePokój duży, z dużym tarasem, chciałabym mieć taki w domu. Łazienka z WC również przestronna. Codzienne sprzątanie w godzinach porannych. W pokoju klimatyzacja za 1 euro za noc i dzień. Wystarczająco dużo wieszaków, lodówka.
UsługiNa usługę hotelową śpiewamy tylko pochwały. Cokolwiek ktoś potrzebował, zawsze mógł zwrócić się do recepcji.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (2) (0)
Tomáš Kavalec
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Czerwiec 2019
Delegata biura podróży widzieliśmy tylko po przylocie, a następnie przy odlocie na lotnisku Kefalonii, gdzie przekazał nam informacje i swój kontakt. Potem przemieściliśmy się minibusem do portu w Sami, gdzie czekaliśmy około 15 minut na taksówkę wodną - małą zadaszoną łódź dla 6-8 osób. Po przybyciu na Itakę czekaliśmy około godziny na taksówkę, która zawiozła nas do Vathy.
Zakwaterowanie było po zachodniej stronie z widokiem na zatokę, bardzo blisko centrum. Jednak nie jest to całkowicie najspokojniejsze miejsce. Spaliśmy z otwartymi drzwiami na balkon, a każdej nocy przeszkadzała nam miejscowa młodzież jeżdżąca w nocy o 1 i 2 w nocy wzdłuż nabrzeża na mocnych motocyklach oraz hałas klimatyzacji z sąsiedniego pokoju nad nami, która była nielogicznie umieszczona na ścianie tuż obok drzwi na nasz balkon i z której kapała woda na podłogę. W niedzielę rano o 8:00 obudziło nas koszenie trawy kosiarką motorową tuż przed hotelem pod naszym pokojem.
Mieliśmy wypożyczony samochód i jednego dnia małą łódź motorową, ponieważ na Itace jest wiele (zwłaszcza na południu) pięknych i pustych plaż, które są dostępne tylko łodzią. Zdecydowanie warto je odwiedzić! Łódź zarezerwowaliśmy dzień wcześniej w recepcji i mieliśmy ją wypożyczoną od 9:00 do najpóźniej 19:00, kiedy musieliśmy ją zwrócić. Właściciel wypożyczalni dokładnie nas przeszkolił i odbyliśmy próbny rejs.
Z plaż dostępnych samochodem najbardziej podobały nam się Ag.Ioannis (Aspros Gialos), Gidaki, Dexa i Skinos, wszystkie kamieniste.
Delegata biura podróży widzieliśmy tylko po przylocie, a następnie przy odlocie na lotnisku Kefalonii, gdzie przekazał nam informacje i swój kontakt. Potem przemieściliśmy się minibusem do portu w Sami, gdzie czekaliśmy około 15 minut na taksówkę wodną - małą zadaszoną łódź dla 6-8 osób. Po przybyciu na Itakę czekaliśmy około godziny na taksówkę, która zawiozła nas do Vathy.
Zakwaterowanie było po zachodniej stronie z widokiem na zatokę, bardzo blisko centrum. Jednak nie jest to całkowicie najspokojniejsze miejsce. Spaliśmy z otwartymi drzwiami na balkon, a każdej nocy przeszkadzała nam miejscowa młodzież jeżdżąca w nocy o 1 i 2 w nocy wzdłuż nabrzeża na mocnych motocyklach oraz hałas klimatyzacji z sąsiedniego pokoju nad nami, która była nielogicznie umieszczona na ścianie tuż obok drzwi na nasz balkon i z której kapała woda na podłogę. W niedzielę rano o 8:00 obudziło nas koszenie trawy kosiarką motorową tuż przed hotelem pod naszym pokojem.
Mieliśmy wypożyczony samochód i jednego dnia małą łódź motorową, ponieważ na Itace jest wiele (zwłaszcza na południu) pięknych i pustych plaż, które są dostępne tylko łodzią. Zdecydowanie warto je odwiedzić! Łódź zarezerwowaliśmy dzień wcześniej w recepcji i mieliśmy ją wypożyczoną od 9:00 do najpóźniej 19:00, kiedy musieliśmy ją zwrócić. Właściciel wypożyczalni dokładnie nas przeszkolił i odbyliśmy próbny rejs.
Z plaż dostępnych samochodem najbardziej podobały nam się Ag.Ioannis (Aspros Gialos), Gidaki, Dexa i Skinos, wszystkie kamieniste.
Kamienista plaża jest co prawda tylko przez ulicę od hotelu, ale nikt się tam nie kąpał. Nie tylko była pełna jeżowców, ale też nie wydawała nam się zbyt czysta. Niemniej jednak kolejne świetne plaże (Dexa, Skinos) nie są daleko i można do nich dojść pieszo, choć przez pagórek, ale mimo to wygodnie drogą.
ZakwaterowanieByliśmy zakwaterowani na pierwszym piętrze hotelu w pokoju nr 30.
Plusy:
+ piękny widok na morze i przeciwległą górę
+ bardzo blisko centrum głównego miasta (tawerny, targi)
+ przestronny osobny balkon
+ przeszklony prysznic
+ czystość - częste sprzątanie
Minusy:
- bardzo mała lodówka, tylko 2 półki bez zamrażarki
- drewniane skrzypiące łóżko z jedną materacem (łóżko dwuosobowe)
- hałas z ulicy, zwłaszcza w nocy
- hałas z klimatyzacji sąsiedniego pokoju
Recepcja działa 24 godziny na dobę, organizuje wypożyczenie samochodu i łodzi. Bardzo uprzejmy personel mówiący po angielsku. Co drugi dzień zmieniają ręczniki i pościel. Codziennie myją podłogę.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (1)
Jitka V.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2018
Wakacje się udały, Ithaka to górzysta wyspa pełna zieleni, w czasie naszych wakacji z minimalną liczbą turystów. Polecam wszystkim, którzy szukają spokoju i relaksu.
Wakacje się udały, Ithaka to górzysta wyspa pełna zieleni, w czasie naszych wakacji z minimalną liczbą turystów. Polecam wszystkim, którzy szukają spokoju i relaksu.
Plaża oddalona o około 800 metrów, częściowo piaszczysta, woda przejrzysta. Droga na plażę to przyjemny spacer.
WyżywienieŚniadania były zawsze takie same, ale było z czego wybierać. Niestety dużo os.
ZakwaterowaniePo dwóch nocach z powodu przerwy w dostawie prądu zostaliśmy przeniesieni do innego zakwaterowania. Zakwaterowanie było bez zastrzeżeń.
UsługiUsługi w porządku, właściciel aktywnie rozwiązywał wszelkie nieoczekiwane sytuacje (zakwaterowanie zastępcze, zastępczy transport - w dniu wyjazdu prom nie kursował).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Ivan Loudát
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2017
Ładna wyspa, doskonały ośrodek - spokój, czystość i właściciel chętnie zastępujący delegata biura podróży. Do ładnych plaż trzeba podróżować, ale my zawsze tak robimy - nie chcemy spędzać wakacji w jednym miejscu. Vathi, nasze miejsce wypoczynku, jest lepsze niż Kioni, chociaż wcześniej wahałem się na podstawie zdjęć i filmów w internecie.
Ładna wyspa, doskonały ośrodek - spokój, czystość i właściciel chętnie zastępujący delegata biura podróży. Do ładnych plaż trzeba podróżować, ale my zawsze tak robimy - nie chcemy spędzać wakacji w jednym miejscu. Vathi, nasze miejsce wypoczynku, jest lepsze niż Kioni, chociaż wcześniej wahałem się na podstawie zdjęć i filmów w internecie.
Byliśmy na kilku plażach. Skomentuję dwie: Sarakiniko (taksówka 8 euro), pieszo 3 km (upał, wzgórza) jest wymieniana jako plaża nudystów, a my jesteśmy nudystami, więc liczyliśmy na nią z góry. Rano byliśmy jednymi z pierwszych i rozgościliśmy się przy tablicy "nudist beach". W ciągu dnia plaża się zapełniła. Jednak nago byliśmy tylko my. Reszta to wszyscy Włosi, którzy chętnie odwiedzają plaże nudystów na całym Morzu Śródziemnym, ale sami się nie rozbierają. Otwartych gapiów, którzy kręcą się wokół, bezczelnie fotografują, nagrywają i wrzucają to na YouTube i media społecznościowe. Głośni, roztargnieni, samolubni... Wszystko to zrekompensowała nam piękna plaża Gidaki, do której trzeba dopłynąć łodzią (10 euro w obie strony/os.), ale można też dojść pieszo dla wytrwałych turystów przez wzgórze w solidnym obuwiu. Pierwszego dnia szedłem w klapkach crocs – niebezpieczne + odciski. W przewodniku Firo pisze, że nie da się tam dojść pieszo i że większość plaż na Itace ma drobny piasek, co nie jest prawdą. Plaża Gidaki jest częściowo piaszczysta (chyba jedyna). Jest wąska, ale długa. Za tobą wysoka biała skała porośnięta zielonymi krzewami, a przed tobą przejrzyste turkusowe morze. Na plaży jest sympatyczny bar z dachem z trzciny. Prowadzą go młodzi miejscowi, a ceny są przystępne. Na przykład duża woda 1,5 l z zamrażarki (w środku zamrożona, więc długo pozostaje zimna) za 1,5 euro. Gdzie indziej byłaby to mała ciepła woda za 4 euro. Mimo że nie mają konkurencji, wszystko dowożą łodzią i mogliby podnieść ceny. Nie brakuje sałatek, a czasem grillują souvlaki. Frapé to oczywistość. My, miłośnicy spokoju, prywatności i nudyzmu, mieliśmy dla siebie około 30 m na końcu plaży, dodatkowo oddzielonego występem skalnym, więc nikogo nie oburzaliśmy i nikt nas nie obserwował. Od czasu do czasu przed nami cumowała łódź lub jacht, ale szybko odpływały lub spędzały czas w centrum plaży. Łodzie kursują tam kilka razy dziennie + wycieczkowe + prywatne jachty. Nigdy nie było tam tłoczno. Jeszcze mogę wspomnieć plażę na zachodzie wyspy, nazywa się Yonissis lub jakoś tak, też bardzo ładna.
WyżywienieKlasyczne śniadanie, mniej urozmaicone niż w większych hotelach (na przykład w Hiszpanii), ale dla nas wystarczające. Gdyby nie natrętne osy, panowałby boski spokój podczas śniadania przy basenie z widokiem na morze. Ogólnie bardzo podobały nam się te wakacje (plaże, kolacje w tawernie, świetny ośrodek, uprzejmy właściciel i personel, spokój, cisza). Klienci - sąsiedzi to pary starszych Anglików + apartament ukryty w prywatności, w zieleni z widokiem na morze. Pewnego wieczoru odbyło się tam wielkie wesele, więc tej nocy sen był krótszy. Niemniej jednak byliśmy zaproszeni przez pannę młodą i recepcję, czego nie wykorzystaliśmy. Itaka jest piękna
ZakwaterowanieApartament wyglądał jak nowy, wystarczająco przestronny, czuliśmy się dobrze. W kuchni nie było naczyń do gotowania (1 garnek, żadna patelnia), chociaż była płyta dwupalnikowa. Przynajmniej mogliśmy cieszyć się wyśmienitymi posiłkami w tawernie. Brakowało nam w wyposażeniu noża do pieczywa lub przynajmniej jakiegoś, którym można coś pokroić, aby mieć przekąskę na plażę, gdzie nie ma bufetu. W ośrodku podobno mają tylko jeden i go nie wypożyczają. Nie było gdzie go kupić. W kuchni były malutkie mrówki, które potrafiły przegryźć nawet folię aluminiową. Poza tym jednak bardzo zadowoleni z zakwaterowania.
UsługiSprzątanie bez zarzutów, właściciel wypożycza łódź, załatwia samochód, rower (nie ma wzgórz na rower), doradza. Organizował także podróż do domu i nawet przyszedł nas rano obudzić. Chęć pomocy, uprzejmość, staranność.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (6) (1)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...