Atrium Ocena: 4/5
od 1 307 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 307 zł za osobę
od 2 500 zł za osobę
od 2 412 zł za osobę
od 1 992 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 6 opinii)
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2013
Ogólnie wszystko było dobrze zorganizowane, delegaci byli zainteresowani komunikacją, była możliwość dodatkowych wycieczek przez biuro podróży. Nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń, wszystko było OK.
Ogólnie wszystko było dobrze zorganizowane, delegaci byli zainteresowani komunikacją, była możliwość dodatkowych wycieczek przez biuro podróży. Nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń, wszystko było OK.
Czy ta recenzja była pomocna? (10) (0)
Kamila Schánilcová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Miejska plaża nadal była zatłoczona, z barów na plaży grała głównie muzyka disco, za zakup drinka można było mieć parasol z leżakiem na cały dzień, co było przyjemne. Ale kto chciał naprawdę odpocząć w spokoju, to nie jest idealne miejsce. To raczej dla rodzin z dziećmi, bo było ich tam mnóstwo. Plaża była piaszczysta i bardzo łagodne wejście do morza.
Poza miejską plażą były już kamyczki, miejscami także kamienie, a dalej było mnóstwo jeżowców.
Chodziliśmy do tawerny Tulipp, gdzie mieliśmy półpensję. Śniadanie było klasyczne: ser, szynka, jajka i pieczywo. Kolację można było zjeść o dowolnej porze dnia, co nam bardzo odpowiadało. Zawsze do wyboru były dwa dania główne. Danie główne zawierało przystawkę, która zawsze była jakąś sałatką z pieczywem, danie główne oraz deser, zazwyczaj owoce lub budyń. Wyżywienie odpowiadało cenie za półpensję, która wynosiła 1800,- za tydzień, ale gdyby trzeba było to kupować osobno, z pewnością wydałoby się więcej.
ZakwaterowaniePokoje są ładne, czyste, przestronne. Na balkonie było miłe miejsce do siedzenia, tylko prywatności tam za bardzo nie było, wszędzie dookoła jest dużo balkonów, a na ulicy nie ma takiego hałasu jak na promenadzie, ale mimo to nocą tam jest życie, z czym trzeba zawsze się liczyć. W pokoju była też klimatyzacja.
UsługiNikt tam nie przychodził sprzątać, musieliśmy mieć własne ręczniki i artykuły higieniczne. Przez cały pobyt nie spotkaliśmy nikogo z personelu willi.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (5) (0)
Filtruj opinie
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2013
Ogólnie wszystko było dobrze zorganizowane, delegaci byli zainteresowani komunikacją, była możliwość dodatkowych wycieczek przez biuro podróży. Nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń, wszystko było OK.
Ogólnie wszystko było dobrze zorganizowane, delegaci byli zainteresowani komunikacją, była możliwość dodatkowych wycieczek przez biuro podróży. Nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń, wszystko było OK.
Czy ta recenzja była pomocna? (10) (0)
Hana Jelínková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2012
Wakacje się udały, jeśli chodzi o organizację, pogoda była perfekcyjna (pod koniec września około 30°C), zakwaterowanie to klasyczny willowy apartament, stosunkowo blisko morza. W miasteczku Polichrono jest mnóstwo sklepików i tawern, ale w okolicy nie ma nic ciekawego, więc powiedziałabym, że te wakacje są odpowiednie dla osób, które jadą tylko na plażę się wylegiwać i wieczorem posiedzieć w knajpce. Nawet w najbliższej okolicy nie ma żadnego interesującego celu wycieczki. Ale i tak z rodziną dobrze się bawiliśmy, głównie odpoczywaliśmy... na wakacje jechaliśmy przede wszystkim ze względu na dzieci i ich atopowe zapalenie skóry oraz alergie, na które morze doskonale pomaga. Prawdą jest, że na tych wakacjach doświadczyłam najczystszego i niesamowicie przejrzystego morza, ale ponieważ nie było tam żadnej rozrywki dla dzieci, po tygodniu się nudziły. Byłam w Grecji już piąty raz, za każdym razem na wyspie, z którymi te wakacje w ogóle nie mogły się równać. Powiedziałabym, że tutaj czas się zatrzymał. Trochę ta destynacja mnie rozczarowała i następnym razem wybiorę się znowu na którąś z wysp...
Wakacje się udały, jeśli chodzi o organizację, pogoda była perfekcyjna (pod koniec września około 30°C), zakwaterowanie to klasyczny willowy apartament, stosunkowo blisko morza. W miasteczku Polichrono jest mnóstwo sklepików i tawern, ale w okolicy nie ma nic ciekawego, więc powiedziałabym, że te wakacje są odpowiednie dla osób, które jadą tylko na plażę się wylegiwać i wieczorem posiedzieć w knajpce. Nawet w najbliższej okolicy nie ma żadnego interesującego celu wycieczki. Ale i tak z rodziną dobrze się bawiliśmy, głównie odpoczywaliśmy... na wakacje jechaliśmy przede wszystkim ze względu na dzieci i ich atopowe zapalenie skóry oraz alergie, na które morze doskonale pomaga. Prawdą jest, że na tych wakacjach doświadczyłam najczystszego i niesamowicie przejrzystego morza, ale ponieważ nie było tam żadnej rozrywki dla dzieci, po tygodniu się nudziły. Byłam w Grecji już piąty raz, za każdym razem na wyspie, z którymi te wakacje w ogóle nie mogły się równać. Powiedziałabym, że tutaj czas się zatrzymał. Trochę ta destynacja mnie rozczarowała i następnym razem wybiorę się znowu na którąś z wysp...
piaszczysta z łagodnym wejściem do morza... miejscami kamienie i otoczaki, które trochę kłuły w stopy, ale tylko trochę... tam, gdzie były leżaki przy restauracjach, plaża była perfekcyjna i zadbana. Gdy poszliśmy kawałek dalej, plaża była pełna śmieci, naniesionych odpadków itp., a w morzu dużo kamieni i jeżowców...
Wyżywieniebez wyżywienia, jedliśmy sami, czasami w jednej z wielu lokalnych tawern... jedzenie zazwyczaj bardzo proste z grilla
ZakwaterowanieKlasyczny apartament willowy. W kuchni był rozkładany tapczan, na którym dorosły człowiek, moim zdaniem, na pewno by się nie wyspał :-). Według ogłoszenia kuchnia miała być wyposażona w naczynia, a my musieliśmy sobie radzić z jednym garnkiem i jedną patelnią... 3 talerze i dwa kubki dla 4 osób też nie było wiele, a o sztućcach nie wspomnę... Pani delegatka przyniosła nam następnego dnia jeszcze trochę naczyń, żebyśmy mogli wszyscy razem zjeść :-) Łazienka była między kuchnią a sypialnią. Świeciła tam tylko jedna mała lampka, więc o kosmetykę i inne zabiegi w tej łazience nie było mowy. Prysznic nie miał zasłony, a wąż prysznicowy pryskał wszędzie, tylko nie tam, gdzie powinien, więc po każdym prysznicu mieliśmy powódź w łazience, nie wspominając o tym, że nie leciała ciepła woda. Ciepła woda leciała nam godzinę rano i godzinę wieczorem, więc jeśli nie zdążyliśmy w tym czasie, nie mieliśmy innego wyjścia, jak zagotować wodę i myć się w wiadrze :-) Sypialnia bez problemów, dwa ogromne łóżka, które złączyliśmy ze sobą i bez problemu wyspaliśmy się tam z dziećmi. Był tam dostępny telewizor, ale obraz wcale nie był obrazem, tylko jakimś rozmazaniem kolorów, więc właściwie mógłby go tam nie być. Na balkonie przestronne miejsce do siedzenia i suszarka na pranie. Wadą było to, że cały dzień świeciło tam słońce, więc gdy chcieliśmy się przed nim choć na chwilę schować, musieliśmy wejść do środka i zasunąć żaluzje. Z willi wychodziło się prosto na ulicę, więc nie mogliśmy zostawić dzieci nawet na chwilę bez nadzoru. Ulica była dość spokojna, choć nie potrafię sobie wyobrazić tego w sezonie głównym, bo w tym miasteczku domy stoją jeden obok drugiego...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Kamila Schánilcová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Miejska plaża nadal była zatłoczona, z barów na plaży grała głównie muzyka disco, za zakup drinka można było mieć parasol z leżakiem na cały dzień, co było przyjemne. Ale kto chciał naprawdę odpocząć w spokoju, to nie jest idealne miejsce. To raczej dla rodzin z dziećmi, bo było ich tam mnóstwo. Plaża była piaszczysta i bardzo łagodne wejście do morza.
Poza miejską plażą były już kamyczki, miejscami także kamienie, a dalej było mnóstwo jeżowców.
Chodziliśmy do tawerny Tulipp, gdzie mieliśmy półpensję. Śniadanie było klasyczne: ser, szynka, jajka i pieczywo. Kolację można było zjeść o dowolnej porze dnia, co nam bardzo odpowiadało. Zawsze do wyboru były dwa dania główne. Danie główne zawierało przystawkę, która zawsze była jakąś sałatką z pieczywem, danie główne oraz deser, zazwyczaj owoce lub budyń. Wyżywienie odpowiadało cenie za półpensję, która wynosiła 1800,- za tydzień, ale gdyby trzeba było to kupować osobno, z pewnością wydałoby się więcej.
ZakwaterowaniePokoje są ładne, czyste, przestronne. Na balkonie było miłe miejsce do siedzenia, tylko prywatności tam za bardzo nie było, wszędzie dookoła jest dużo balkonów, a na ulicy nie ma takiego hałasu jak na promenadzie, ale mimo to nocą tam jest życie, z czym trzeba zawsze się liczyć. W pokoju była też klimatyzacja.
UsługiNikt tam nie przychodził sprzątać, musieliśmy mieć własne ręczniki i artykuły higieniczne. Przez cały pobyt nie spotkaliśmy nikogo z personelu willi.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (5) (0)
Jana Prošková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2011 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2011
Była całkiem blisko. Skorzystaliśmy z oferty pobliskiego hotelu - parasol + leżaki, ponieważ i tak coś sobie zamawialiśmy do picia.
WyżywienieGotowaliśmy sami lub jedliśmy w restauracji z czeską obsługą Tulip. Super. Porcje mogłyby być tylko trochę większe.
ZakwaterowanieZakwaterowanie nam odpowiadało, ponieważ podróżowaliśmy ja, moja mama i brat, dlatego rozmieszczenie łóżek (jedno w kuchni - dla brata, a dwa w sypialni - dla nas dwóch - optymalne).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (5) (0)