Village Club De Camargue Ocena: 3/5 Francja, Lazurowe Wybrzeże (Riwiera francuska), Le Grau-du-Roi
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2013
Jedzenie oceniłem na połowę, ponieważ formularz nie ma pola „bez wyżywienia”, poza tym to były raczej uzdrowiska niż wakacje :)
Jedzenie oceniłem na połowę, ponieważ formularz nie ma pola „bez wyżywienia”, poza tym to były raczej uzdrowiska niż wakacje :)
świetna dla dzieci i opalania, czasami zaskakiwał dość zimny, silny wiatr znad morza, który rozwiewał piasek wszędzie
Wyżywienienie mogę ocenić - mieliśmy pobyt bez wyżywienia
Zakwaterowaniewszystko w porządku
Usługiwszystko w porządku, tylko chyba przeoczyłem w ofercie wycieczki wymóg wpłaty kaucji (200 euro), więc rano po nocy za kierownicą jeździłem po mieście i szukałem bankomatu :)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Anna Pavlicová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
piaszczysta, codziennie wyrównywana traktorem, dostęp z kompleksu na kod. Woda bardzo płytka na kilkadziesiąt metrów, idealna dla dzieci i do pluskania się czymś po kostkach w wodzie. Dobrą atrakcją byli sprzedawcy przekąsek.
WyżywienieNa recepcji nie zaoferowano nam jedzenia, więc możemy ocenić tylko to, co jedliśmy gdzie indziej i nam smakowało. Restauracje oferują zarówno pojedyncze dania, jak i zestawy z kilkoma daniami dla dorosłych i dzieci.
ZakwaterowanieApartamenty małe, piętrowe, wyposażenie starsze, trochę zużyte - aneks kuchenny z ekspresem do kawy, kuchenką mikrofalową, lodówką z zamrażarką, jadalnia stosunkowo przestronna z rozkładaną sofą, która jednak się rozpadała, dolny pokoik tylko na łóżko dwuosobowe, górny pokój był większy z dostępem na taras z widokiem na duży parking (przez trzy noce szalała tam jakaś młodzież), mniejsza łazienka z wanną i toaleta na piętrze. Na dole z tarasu widok na oleandry. Stosunkowo mało miejsca do przechowywania - jedna większa szafa i kilka półek nad łóżkami.
UsługiPrzyjazd był zakłócony ponad dwugodzinnym oczekiwaniem na recepcji, ponieważ prawdopodobnie zawiesiła się sieć. Niektórzy goście jednak wytrzymali rozmawiać z recepcjonistką nawet 15 minut i w tym czasie załatwiali szczegóły przez telefon z resztą swojej grupy.
Zostaliśmy poinformowani, że należy przestrzegać ciszy nocnej. Dla nas nie stanowiło to problemu, bardziej przeszkadzało nam to, że inni jej nie przestrzegali i nikt nic z tym nie robił.
Sklep na terenie obiektu miał długą przerwę obiadową - od 12 do 17 godzin, ale można było pójść do sklepu około 500 m dalej, gdzie przerwa trwała tylko do 14 godzin.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
od 2 118 zł za os.





























