PlażaNie byłem na plaży, nie oceniam.
WyżywienieBiorąc pod uwagę, że zasnąłem dopiero po skończeniu płyty, czyli około 3-5 nad ranem, nigdy nie mieliśmy czasu na śniadanie.
ZakwaterowanieSignature hotel to dosłownie zły wybór. Jest bardzo dobrze położony w pobliżu metra, co jest chyba jedyną zaletą. Na pierwszym piętrze hotelu znajduje się głośna dyskoteka, a dudniący bas słychać w całym hotelu. Pomimo wyposażenia w windę goście dyskoteki dostają się na inne piętra i są hałaśliwi. Każdej nocy od 12 do 3 nad ranem, przynajmniej czasami do 5 nad ranem, zaczyna grać dyskoteka, w tym czasie nie można spać w hotelu, a ja mieszkałem na ostatnim piętrze. Hotel nie bierze pod uwagę żadnych reklamacji, w ogóle ich to nie obchodzi! Niestety biuro podróży zachowuje się bardzo podobnie. Albo zaproponuj przeniesienie się do innego pokoju - nie wiem, gdzie się udać teraz, gdy jestem na najwyższym piętrze, albo przeprowadzkę na własny koszt. Higiena w pokojach, jak pleśń w łazience itp., Można również jakoś rozwiązać problem, hotel odpowiada raczej 3 * niż 4 *, nie mówiąc już o Dubaju. . .
UsługiTak, chyba najbardziej mi się podobało. Trzeciej nocy, kiedy jeszcze nie można było spać, przyszedł pan z recepcji, prawdopodobnie z kierownikiem hotelu, który głośno włączył klimatyzator (do 18 stopni), abym słyszał hałas z klimatyzatora, co by zagłuszyło hałas z klubu... Pełnomocnik nie ustosunkował się do tej reklamacji. Rozumiem, że pisałem to w nocy, chciałoby się spać, ale to nie było możliwe.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate