PlażaPlaża chyba jedyna lub jedna z nielicznych w tej okolicy, gdzie jest łagodne, piaszczyste wejście do wody i pływania, a dalej snurkowania (wspaniała rafa odwiedzana przez żółwie), tak ze nawet można nie mieć butów do wody. Codziennie sprzatane materace na leżakach i cała plaża, na której większy spokój niż na basenach, pod wieczór od ok. 17 (o 19 gwizdzą, zeby wychodzić, obsluga konczy pracę) można niemal prywatnie z niej korzystać.
WyżywieniePosiłki bardzo dobre, urozmaicone, dla wegetarian (którzy ze względu na ryzyko "zemsty faraona" rezygnują z surowych warzyw) są bardziej ograniczone, ale zawsze się coś znajdzie, nke tylko pizza, frytki i omlety (smażone na oleju,nale można podać masło i wtedy wg życzeniana) na śniadanie, ale grillowane warzywa, owoce do obierania (nawet parę razy figi i raz wspaniałe ogromne mango w odmianie smaku innym, niż do kupienia w Polsce). Kilka rodzajów jogurtu takze z dodatkami na słono. Taknwiec z dodatkow można skomponować dania. Szkoda, że dania nie są oznaczone jako wegetariańskie i trzeba dopytywać, zwłaszcza gdy są to zupy (zawsze jedna bezmiesna i w smaku są to chyba najlepiej doprawione dania) lub dania lokalne o nazwach nie zawierających składu. Słodycze - co kto lubi i jeśli da rade :), ale na śniadania rodzaj ciastek jak dla mnie najlepszy (francuskie, bez kremu, baklawy). Napoje można nalewać z butelek w ramach all inclusive w restauracji głównej. Świetne naleśniki w barze przy plaży oraz pity pieczone w restauracji głównej. Niestety dla kaloszy nie ma dobrej wiadomości, automaty tylko z nescaffe.
ZakwaterowanieBardzo duży nowoczesny pokój, duży słoneczny taras z widokiem na morze. Znałam hotel, więc wiedziałam, że warto dopłacić za wersję pokoju premium, która jest w nowym budynku, posiada wifi i jest dalej od budynku głównego, ale jest tam ciszej, jeski ktoś szuka relaksu i spokoju.
UsługiJest dostępny stół do ping ponga, ale trzeba już przyjść z partnerem jak we wszystkich hotelach. Może warto zrobić gdzieś tablicę dla chętnych poszukujacych sparing partnerów. Co roku wożę swoją rakietkę na daremno... Ręczniki wymieniane na plaży i oczy basenach na kartę (bez kaucji). Obsluga bardzo przyjazna i chętna do pomocy. Trudno mi ocenić animacje, bo unikam. W planie była gdzieś joga, ale nie znalazłam. Muzyka kurortowa to nie moja bajka dlatego wybór pokoju w oddali i w lobby też nie jesteśmy nią bombardowani.