WyżywienieOferta śniadaniowa była naprawdę słaba, prawdopodobnie ze względu na małe obłożenie hotelu, poprawiła się ostatniego dnia, gdy na długi weekend przyjechało więcej gości.
ZakwaterowanieJakość zakwaterowania była dla nas ogromnym rozczarowaniem. Po przybyciu do hotelu (+ kolejne 3 dni) tylko 2 pokoje z całkowitej pojemności hotelu były zajęte przez rodziny z dziećmi. Nasz pokój dwuosobowy (nr 101) był, śmiem twierdzić, prawdopodobnie najmniejszy i najgorszy w hotelu, na parterze zaraz za sprzątaczką i z oknem bezpośrednio nad windą, skąd można było zaopatrywać hotelową kuchnię. Rozmiar podwójnego łóżka odpowiadał 1,5-osobowemu łóżku (poduszka ok. 40x60 cm). Kiedy jeden chciał iść do łazienki, a drugi np. do garderoby, nie mogliśmy uniknąć pozostania w pokoju (żadne z nas nie miało nadwagi). Codziennie o 6 rano niechciana pobudka - tuż pod nasze okno przyjechał piekarz furgonetką ze świeżym pieczywem, a ponieważ był kulturalny, zawsze witał obsługę kuchni i nieświadomie nas głośnym „ Dzień dobry” (otwarte okno/wentylator było koniecznością, aby przetrwać w pokojach bez klimatyzacji w letnich temperaturach). Dalszą podaż warzyw, beczek z napojami nawet nie będę komentował. Przez cały czas ani razu nie zmieniono ręczników, mimo że zabraliśmy hotel wellness i ręczniki na basen.
UsługiCentrum odnowy biologicznej (wanna z hydromasażem, basen, sauna) było bardzo ładne i właściwie najlepsze w całym hotelu.
SportByliśmy w hotelu pod koniec czerwca, więc z niego nie skorzystaliśmy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate