Hotel zaniedbany, komunistyczny wygląd wewnątrz oprócz nowego SPA (niestety higiena na zerowym poziomie). UWAGA - hotel przyjmuje głównie wycieczki szkolne - katastrofa - hałas, bałagan, śniadanie od 8:00. O 8:10 już nie było jajek i nie uzupełniają! Recepcjoniści i obsługa na umowie zlecenie, więc nic z tego. Jedynym plusem jest LOKALIZACJA HOTELU.
WyżywienieKlasyczne jedzenie - czeskie potrawy - raz okropne, raz przeciętne.
Śniadanie - wyschnięte rzeczy z poprzedniego dnia. Przez 3 dni automat z sokiem nie działał ani razu.
W restauracji i barze wiele rzeczy nie było uzupełnionych. Na to, że był główny sezon - katastrofa.
ZakwaterowaniePokój czysty, stary wygląd. Jedna szuflada. Hotel przyjmuje wycieczki szkolne, więc hałas i bałagan.
UsługiSPA - możliwość prywatnej rezerwacji, nowo wybudowane. Jest tam jacuzzi, sauna, prysznic, chodnik Kneippa. Niestety nikt się za bardzo nie troszczy o SPA. Kiedy przyszliśmy, jacuzzi działało. Po zakończeniu wyłączyłem je i to, co zobaczyłem pływające w środku, już nigdy nie chcę doświadczyć. Wyglądało to tak, jakby było czyszczone raz w tygodniu, a kto wie, czy w ogóle... Ogólnie SPA - smród, brud. Fitness - wiele rzeczy zepsutych. Winda - zacina się na parterze (0. piętro). Parking - hotel wynajmuje parking dla publiczności i mało myśli o swoich gościach. Po przyjeździe nie mieliśmy gdzie zaparkować. Czekaliśmy 40 minut, aż ktoś odjedzie.
SportKlínovec - w weekend milion ludzi, nie polecam jeździć. Głównie przyjeżdżają tu szkoły z okolicy. Przeludnione. Wieczorem wszędzie po : zamknięte. Nawet w weekendy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate