PlażaPlaża jest żwirowo-piaszczysta. Część plaży – wejście do wody – była pokryta większymi kamieniami. Niektórzy mieli buty do wody, ale można było bez nich, to zależy od preferencji. Zaskakująco, jak na połowę lipca morze było zimne, więc woleliśmy po prostu pływać niż pluskać się na brzegu w ciepłej wodzie i nie byliśmy jedyni. Ale gdy robiło się cieplej i bez wiatru, było to przyjemne orzeźwienie. Niestety, plaża była pełna palaczy – nie było zakazu palenia jak w innych krajach – dlatego też, jak wspomniano powyżej, pełno było niedopałków. Leżaków było wystarczająco dużo, zawsze można było znaleźć miejsce. Bary na plaży były w porządku, poza kolejkami po przekąski. Czego brakowało i na pewno będzie brakowało w przyszłości, gdy w okolicy powstanie więcej hoteli i apartamentów, to toalety przy plaży. Są dwie toalety na całą plażę przy zjeżdżalniach, w SPA dla kobiet i mężczyzn oraz dwie toalety przy barze na plaży, który znajdował się na samym końcu plaży, gdzie było najmniej ludzi.
WyżywienieJedzenie jest stosunkowo zróżnicowane, z pewnością jest w czym wybierać, zarówno z gorącego bufetu, jak i z wyboru słodkich deserów, dwie zupy do wyboru każdego dnia na lunch i kolację. Jedynie wybór owoców był codziennie taki sam – jabłka, banany, pomarańcze, czerwone i pomarańczowe melony. Na lunch i kolację zawsze był wybór salami, sera, różnorodne sałatki, które się zmieniały. Przyprawy, dressingi, pokrojone warzywa, bardzo dobre zielone i czarne oliwki. Przekąski codziennie: naleśniki i pizza, burger, ale i ciągłe kolejki. Jadalnia była jedyną salą dla wszystkich turystów z głównego hotelu i innych willi, więc czasami panował ogromny ruch ludzi, kolejki w porze posiłków. Ale jedzenie było uzupełniane, więc nie zauważyliśmy, żeby coś się działo. Dodatkowo, pracownicy ciągle przemieszczali się między stolikami, natychmiast zbierając brudne naczynia i sprzątając podłogę. Ze względu na dużą liczbę palaczy, jedliśmy kilka razy w jadalni, ale było bardzo duszno, klimatyzacja nie dawała rady w tak dużej i otwartej przestrzeni.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było przyzwoite, standardowe, zgodnie z opisem w ofercie. Sprzątanie odbywało się regularnie, codziennie, wymieniano ręczniki i myto podłogę, a pościel zmieniano raz w tygodniu. Balkon był przestronny, można było usiąść, brakowało jedynie suszarki na ubrania lub kilku rozciągniętych linek do wieszania mokrych strojów kąpielowych i ręczników.
UsługiPoinformowaliśmy się, czego potrzebujemy. To miłe, że podczas jednodniowych wycieczek hotel zapewnia lunchbox, ale my byliśmy na dwudniowych wycieczkach i w dniu wyjazdu dostaliśmy też lunchbox i zawsze mieliśmy to samo. Przydałoby się coś zmienić. Nieprzyjemne było to, że recepcjonistki rozmawiały ze sobą, mimo że gdyby widziały, że czekamy, jedna z nich mogłaby się nami zająć. Zdarzało się to regularnie, kiedy przychodziliśmy do recepcji, i nie było to niczym wyjątkowym.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate