Michaela Večeřová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2016
Wakacje były doskonałe, zadowoliły nas usługi delegatki, która dobrze się nami zaopiekowała i miała dla nas przygotowane mapy wyspy, dała nam świetne wskazówki dotyczące plaż na wyspie itp. Delegatka zorganizowała nam również wycieczkę z Korčuli do Dubrownika wraz z przewodnikiem oraz degustacją win i likierów. Poza drobnymi zamieszaniami dotyczącymi informacji o wyjeździe na wycieczkę byliśmy bardzo zadowoleni. Jedyną rzeczą, która nam nie wyszła, była pogoda, która była bardzo zmienna, ale na to trochę liczyliśmy ze względu na wrześniowy termin, a biuro podróży nie może tego kontrolować.
Wakacje były doskonałe, zadowoliły nas usługi delegatki, która dobrze się nami zaopiekowała i miała dla nas przygotowane mapy wyspy, dała nam świetne wskazówki dotyczące plaż na wyspie itp. Delegatka zorganizowała nam również wycieczkę z Korčuli do Dubrownika wraz z przewodnikiem oraz degustacją win i likierów. Poza drobnymi zamieszaniami dotyczącymi informacji o wyjeździe na wycieczkę byliśmy bardzo zadowoleni. Jedyną rzeczą, która nam nie wyszła, była pogoda, która była bardzo zmienna, ale na to trochę liczyliśmy ze względu na wrześniowy termin, a biuro podróży nie może tego kontrolować.
W samym mieście tylko opalanie się na kamieniach i jedna mała żwirowa plaża. Na korzyść mają turyści z samochodem (tak jak my). Najpiękniejsza plaża to chyba Pupnatska Luka, około 15 km od miasta Korčula, gdzie dojazd samochodem jest trochę trudny, a parking pod klifem kosztuje 25 KN za dzień. Dodatkowo wypróbowaliśmy Lumbardę - również bardzo ładne miejsce, a nawet skorzystaliśmy z taksówki wodnej i zostaliśmy zawiezieni na wysepkę Badija - piękne, intymne miejsce z szmaragdowym morzem.
WyżywienieJedzenie w ramach półpensji jest doskonałe i dostępne w nieograniczonych ilościach. Każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Codziennie pojawiają się tam świeże ryby, ośmiornice itp., a dla tych, którzy nie przepadają za lokalnymi potrawami, jest wiele alternatyw i tradycyjnych dań międzynarodowych oraz bardzo dobre świeże pieczywo. Był tam nawet samoobsługowy stoisko z lodami – dla dzieci wielka atrakcja. Jedzenie jest ciągle uzupełniane. Na pewno nie zdarzy się, że przyjdziecie później na kolację i niewiele zostanie. Jedynym minusem jest to, że do kolacji nie są podawane żadne napoje – tylko za opłatą, a ceny napojów są szalenie wygórowane. Litr wody gazowanej kosztował 24 KN (tę samą spotkaliśmy potem w sklepie za 3 KN), więc nawet nie chcę wiedzieć, ile tam kosztowało piwo czy wino :-).
ZakwaterowanieMarko Polo to jeden z najlepszych hoteli na Korčuli. Bardzo podobał nam się pobyt w nim. Wszystko było pięknie czyste, personel uprzejmy, mnóstwo wyśmienitych potraw o różnorodnym wyborze. Nawet poza sezonem otrzymaliśmy saunę i siłownię za darmo (normalnie za opłatą). Bardzo zaskoczyło nas szybkie Wi-Fi w całym hotelu, całkowicie bezpłatne i bez haseł. Trochę rozczarował nas widok na morze, za który dopłaciliśmy niemałą kwotę, a ostatecznie co prawda widzieliśmy morze, ale widok psuł nieestetyczny dach budynku obsługi. Widok prezentowany na zdjęciach biura podróży jest chyba tylko w kilku pokojach (widok na morze i Korčulę przez baseny).
UsługiUsługi doskonałe, codziennie pięknie pachnie i jest posprzątane, personel uśmiechnięty i uprzejmy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)













