Robinzonáda Luce Chorwacja, Wyspa Brac
Martin Netušil
Zweryfikowana opinia Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Ogólnie dobre wrażenie. Jest co poprawiać, ale chętnie wrócimy do tego miejsca. Właściciel Milo jest wyluzowany, dobrze się z nim dogadywało.
Ogólnie dobre wrażenie. Jest co poprawiać, ale chętnie wrócimy do tego miejsca. Właściciel Milo jest wyluzowany, dobrze się z nim dogadywało.
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie czyste. Wyposażenie starsze, ale nie jeździmy na wakacje z tego powodu. Naprawdę doskonałe jest siedzenie pod pergolą.
Wyżywienie
Gospodarz przygotowuje dobre ryby. Pod pergolą często sami grillowaliśmy.
Plaża
Plaża tutaj nie istnieje. To kamienisty żwir nawieziony na skały. Można bez problemu leżeć nawet na skałach. Woda jest ładnie czysta, a dostęp do morza jest wygodny. Trzeba tylko uważać na jeżowce. Zatoka często zamienia się w duży kotwicowisko jachtów, ale da się to znieść.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate

























