Apartmány Cesare 3 Chorwacja, Hvar
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Ponieważ organizowałem wakacje na ostatnią chwilę i dla stosunkowo dużej liczby osób, możliwości wyboru były znacznie ograniczone - z czym się liczyłem.
Miałem większe oczekiwania co do zakwaterowania niż była rzeczywistość.
Najwyraźniej na Hvarze obowiązuje zasada, że jeśli drzwi nie są zamknięte, można wejść do środka, co raz zastosowała pani gospodyni, bez jakiegokolwiek pukania i wcześniejszego zgłoszenia się - wizytę uzasadniła potrzebą paszportów...
Ponieważ organizowałem wakacje na ostatnią chwilę i dla stosunkowo dużej liczby osób, możliwości wyboru były znacznie ograniczone - z czym się liczyłem.
Miałem większe oczekiwania co do zakwaterowania niż była rzeczywistość.
Najwyraźniej na Hvarze obowiązuje zasada, że jeśli drzwi nie są zamknięte, można wejść do środka, co raz zastosowała pani gospodyni, bez jakiegokolwiek pukania i wcześniejszego zgłoszenia się - wizytę uzasadniła potrzebą paszportów...
Plaża była kamienista, ale dla naszych potrzeb dobra, ponieważ była to dość mało uczęszczana lokalizacja. Przy plaży znajdowała się restauracja, z której wynoszono rybie wnętrzności na molo i wrzucano je do morza... Robili to tak bezceremonialnie, że chyba to tam normalne. BTW ta restauracja to rodzinny biznes z apartamentami.
Wyżywieniewłasna - czyli OK ;-)
ZakwaterowanieApartament znajdował się na najwyższym piętrze czteropiętrowego budynku (czyli za każdym razem trzeba było pokonać około 40 schodów). Na budynku było widać, że zamieszkanie poszczególnych pięter było tworzone stopniowo.
Dwa pokoje były skierowane na las i były bardzo ciemne. W tych pokojach panował stały ruch spowodowany przez wodociąg oddalony o około 6 m od okien. Kolejne pomieszczenia stanowiły pokoje, które były od siebie oddzielone otwartą ścianą. Widok z nich był przez sosnę, która rzucała cień bezpośrednio na plażę-zatokę.
Wyposażenie: apartament dysponował starymi (może nawet muzealnymi) łóżkami, na których były prawdopodobnie oryginalne materace – sprawiało to dość zaniedbane i brudne wrażenie.
Częścią kuchni był stół jadalny z 8 krzesłami, z których około połowa nie miała wyższej nośności niż 50 kg ze względu na swój wiek i stan. Kuchenka w kuchni była bez pokręteł do sterowania gazem, więc obsługa kuchenki jako takiej była bardziej skomplikowana, a na podstawie instrukcji gospodarzy po gotowaniu należało zamknąć zawór na butli gazowej. W kuchni nigdy nie byliśmy sami – były tam z nami drobne mrówki.
Klimatyzacja była umieszczona w jadalni i chłodziła mniej więcej tylko kuchnię i jadalnię.
Łazienki i toalety były dwie i w dość dobrym stanie.
- wi-fi o niskiej prędkości
-
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Anonym
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Świetne wakacje, dobre zakwaterowanie - wspaniała cena, doskonała lokalna kuchnia.
Świetne wakacje, dobre zakwaterowanie - wspaniała cena, doskonała lokalna kuchnia.
Plaża całkiem ładna, przy tawernie całkiem „zaludniona”.. kawałek przy kościółku mniejsza plaża za molem - spokojniejsza.
WyżywieniePod apartamentem w lokalnej tawernie Šer Zane zawsze świetnie się najedliśmy, ceny całkiem przystępne. Polecam spróbować ich pizzy - wyśmienite!
ZakwaterowanieApartament był przyzwoicie wyposażony, pokoje praktycznie urządzone. Właściciele powinni tylko wymienić dwie rozkładane sofy, na których nie da się spać.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate




























