Festa Panorama Ocena: 4/5
od 769 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 769 zł za osobę
od 1 871 zł za osobę
od 1 673 zł za osobę
od 1 664 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 3 opinii)
Zablokowane opinie: 1
László Csikai
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2016
Miasto i jego okolice dały to, czego oczekiwaliśmy, był to przyjemny czas. Z programów fakultatywnych wybraliśmy rejs statkiem Magellan oraz bułgarski wieczór wiejski. Rejs był znośny, jeśli chodzi o wyżywienie i jedzenie - słabe. Zimna ryba lub mięso z małym dodatkiem i kawałkiem arbuza wielkości pudełka zapałek, bez dokładki. Z napojów było dużo piwa i rakiji. Program bułgarskiego wieczoru był na wysokim poziomie, kolacja obfita, ale wino beczkowe nalewane z beczek nie bardzo smakowało.
Miasto i jego okolice dały to, czego oczekiwaliśmy, był to przyjemny czas. Z programów fakultatywnych wybraliśmy rejs statkiem Magellan oraz bułgarski wieczór wiejski. Rejs był znośny, jeśli chodzi o wyżywienie i jedzenie - słabe. Zimna ryba lub mięso z małym dodatkiem i kawałkiem arbuza wielkości pudełka zapałek, bez dokładki. Z napojów było dużo piwa i rakiji. Program bułgarskiego wieczoru był na wysokim poziomie, kolacja obfita, ale wino beczkowe nalewane z beczek nie bardzo smakowało.
Plaża znajdowała się około 200 metrów stąd, można było do niej dojść schodami między dwoma hotelami.
WyżywienieZamówiliśmy śniadanie, menu było zawsze takie samo. Herbata, kawa, sok, ciepłe mleko, rodzaj szynki, 2 rodzaje sera, gotowane jajko, jajecznica (głównie na zimno), musli z jakimś produktem mlecznym, jajka w panierce. Śniadanie było dostępne od 8 do 10, ale warto było przyjść wcześniej, ponieważ po godzinie 9 często nie uzupełniano wyczerpanych potraw.
ZakwaterowaniePokój na trzecim piętrze z widokiem na ulicę, dlatego hałaśliwy. Ze względu na bębny z pobliskiego klubu i hałas uliczny trudno było spać! Zamknięcie okien pomogło, ale wtedy przeszkadzał hałas klimatyzacji. W ciągu tygodnia trzy razy wywożono śmieci i myto łazienkę (bez mopowania), co praktycznie kończyło sprzątanie! W trakcie pobytu nie zmieniano pościeli. Łóżko było wygodne, ale wyposażenie dość skromne.
UsługiNie korzystaliśmy z wynajmu sejfu, nie było innych szczególnych usług.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Filtruj opinie
László Csikai
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2016
Miasto i jego okolice dały to, czego oczekiwaliśmy, był to przyjemny czas. Z programów fakultatywnych wybraliśmy rejs statkiem Magellan oraz bułgarski wieczór wiejski. Rejs był znośny, jeśli chodzi o wyżywienie i jedzenie - słabe. Zimna ryba lub mięso z małym dodatkiem i kawałkiem arbuza wielkości pudełka zapałek, bez dokładki. Z napojów było dużo piwa i rakiji. Program bułgarskiego wieczoru był na wysokim poziomie, kolacja obfita, ale wino beczkowe nalewane z beczek nie bardzo smakowało.
Miasto i jego okolice dały to, czego oczekiwaliśmy, był to przyjemny czas. Z programów fakultatywnych wybraliśmy rejs statkiem Magellan oraz bułgarski wieczór wiejski. Rejs był znośny, jeśli chodzi o wyżywienie i jedzenie - słabe. Zimna ryba lub mięso z małym dodatkiem i kawałkiem arbuza wielkości pudełka zapałek, bez dokładki. Z napojów było dużo piwa i rakiji. Program bułgarskiego wieczoru był na wysokim poziomie, kolacja obfita, ale wino beczkowe nalewane z beczek nie bardzo smakowało.
Plaża znajdowała się około 200 metrów stąd, można było do niej dojść schodami między dwoma hotelami.
WyżywienieZamówiliśmy śniadanie, menu było zawsze takie samo. Herbata, kawa, sok, ciepłe mleko, rodzaj szynki, 2 rodzaje sera, gotowane jajko, jajecznica (głównie na zimno), musli z jakimś produktem mlecznym, jajka w panierce. Śniadanie było dostępne od 8 do 10, ale warto było przyjść wcześniej, ponieważ po godzinie 9 często nie uzupełniano wyczerpanych potraw.
ZakwaterowaniePokój na trzecim piętrze z widokiem na ulicę, dlatego hałaśliwy. Ze względu na bębny z pobliskiego klubu i hałas uliczny trudno było spać! Zamknięcie okien pomogło, ale wtedy przeszkadzał hałas klimatyzacji. W ciągu tygodnia trzy razy wywożono śmieci i myto łazienkę (bez mopowania), co praktycznie kończyło sprzątanie! W trakcie pobytu nie zmieniano pościeli. Łóżko było wygodne, ale wyposażenie dość skromne.
UsługiNie korzystaliśmy z wynajmu sejfu, nie było innych szczególnych usług.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)