Ponieważ była to najtańsza oferta na pobyt w Albenie w Bułgarii, ostatecznie byłem bardzo zadowolony. Poza sezonem zapłaciłbym za takie wakacje około 8000, ale w sezonie było to 11 990 i nie zapłaciłbym więcej.
Zakwaterowanie
Zakwaterowanie było bardzo skromne, ale z drugiej strony, dobry materac, czysta pościel i ręczniki każdego dnia, więc byłem zadowolony, a teren wokół hotelu również był sprzątany, więc mimo że był bardzo retro, było miło.
Wyżywienie
Jedzenie nie do końca mnie usatysfakcjonowało, bo zawsze było to samo mielone mięso na wszystkie możliwe sposoby i kiełbaski, których zupełnie nie znam, ale poza tym było mnóstwo warzyw, ser bałkański nawet na śniadanie, często brzoskwinie, nektarynki, 3 melony i banany, co bardzo mi odpowiadało. Niestety, kawa w ogóle nie nadawała się do picia, a desery wyglądały ładnie, ale smakowały okropnie, choć wielu osobom smakowały, ale ja zdecydowanie bym ich nie zjadł.
Obsługa w hotelu
Nie korzystam z żadnych usług i nie sądzę, żeby hotel je oferował.
Plaża
Droga na plażę była dłuższa, ale mi się podobała. Skorzystałem z trzech ruchomych schodów, które były dostępne po zeskanowaniu karty hotelowej i w większości działały, a do tego miałem ładny widok na morze i okolicę.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate