PlażaPrawdopodobnie największe rozczarowanie i słabość. Nusa Dua jest przedstawiana jako spokojne miejsce stworzone specjalnie dla turystów. Tak, jest tam taka strefa, do której wjeżdża się przez bramę z ochroną, jest tam spokój... porządek i pięknie... (choć trochę sztucznie...).
Dla reszty Nusa Dua, a dokładniej Tanjung Benoa, gdzie znajduje się hotel Ibis, ten spokój już nie obowiązuje. Hotel jest około 150 m od morza, przez dość ruchliwą ulicę. Plaże piaszczyste, dość ładne z łagodnym zejściem do wody. Ponieważ jest tu długo płytko, rosną tu dywany roślin. Powiedziałbym, że jest to miejsce głównie odpowiednie dla rodzin z dziećmi. Ale zdecydowanie nic wyjątkowego. Przede wszystkim wszechobecni sprzedawcy sportów wodnych oraz skutery i motorówki z różnymi atrakcjami pędzące tam i z powrotem zdecydowanie nie dodają spokojnej atmosferze.
WyżywienieMieliśmy w cenie zakwaterowania tylko śniadanie. Jedzenie było dobre i dość urozmaicone, choć przez cały czas z minimalnymi zmianami... ale co właściwie mogą ciągle wymyślać, prawda..? :). Osobiście oczekiwałbym więcej owoców... do wyboru były zawsze dwa rodzaje, podobnie warzyw. W ofercie: jajka na różne sposoby, świeżo przygotowywane, ciepłe potrawy (parówki, kukurydza, słodkie budynie, ryż i skrzydełka kurczaka itp.), płatki i podobne, trochę serów i warzyw, kawa, herbata, sok, woda, mleko itd., itd...
ZakwaterowanieZakwaterowanie w hotelu kategorii *** w Azji na bardzo dobrym poziomie. Hotel czysty, obsługa hotelowa, sprzątanie... działało całkiem dobrze. Basen czysty, a jego otoczenie zadbane. Pokoje ładnie urządzone, do dyspozycji lodówka, czajnik elektryczny, codziennie uzupełniana butelka wody oraz herbata i kawa z akcesoriami. Trochę nie zrozumiałem tylko systemu wymiany ręczników... w pierwszym tygodniu wymieniano je codziennie, mimo że ze względu na ekologię nawet tego nie chcieliśmy. W drugim tygodniu przestali je wymieniać, ale kiedy już chcieliśmy wymianę i zostawiliśmy ręczniki w „umówionym” miejscu, jakoś do tego nie doszło... ale to tylko drobnostka, żeby nie chwalić za bardzo. Poza tym personel hotelu uprzejmy i miły.
UsługiNie było problemu z zamówieniem taksówki przez hotel, transportu, a jeśli ktoś chciał, to także wycieczek... Co było dość przygnębiające, to połączenie wifi. Strasznie wolne i przerywało. Nie że bym na tym nalegał - nie muszę siedzieć pół dnia na Facebooku, ale biorąc pod uwagę, że przez internet planowaliśmy wycieczki, rezerwowaliśmy na przykład noclegi gdzie indziej lub łódź na Gili... to było dość stresujące..:)
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate