Wyżywieniewłasny
ZakwaterowanieZostaliśmy przeniesieni do wynajętych mieszkań, co miało tę zaletę, że byliśmy bezpośrednio w centrum przy głównej kolei linowej. Niestety po przyjeździe musieliśmy myć lodówkę, a pieczenia w piekarniku nie odważyliśmy się podjąć. Kulminacją był sedes, którego nikt nawet nie raczył wyczyścić. Kurz mnie nie przeszkadza. Właściwie pościel była świeża i to wszystko, za co płaci się sprzątanie, co mnie bardzo dziwi. Nie było przechowalni nart, narty musieliśmy wkładać do skrzyni na samochodzie, a buty nosić do pokoju, który nie był do tego przystosowany.
Usługiwynajęte mieszkanie bez usług
W skład skipasu wchodzą kąpiele lecznicze, jednak nie można skorzystać z rabatu na wieczorne kąpiele, co w jednym z uzdrowisk stanowiło problem i spotkało się z dużą niechęcią, natomiast w drugim, przy głównej kolei linowej, udało się to wieczorem rozwiązać zakupem 3-godzinnego pobytu.
SportTrasy narciarskie i ich przygotowanie były zadowalające, a poranne narciarstwo było świetne. Gorzej wyglądała sytuacja w sąsiednim ośrodku św. Oswalda. W ramach pobytu był karnet narciarski, który chcieli zwrócić rano w dniu naszego wyjazdu, mimo że mieliśmy prawo do całodniowego narciarstwa i wyjeżdżaliśmy dopiero po południu. Ostatecznie zapłaciliśmy zaliczki za karty, które potem zwróciliśmy w kasie przy wyciągu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate