Nasze wrażenia są bardzo średnie. Było miło odpocząć, jednak czy wrócimy? Wątpię. Durrës to taki nasz polski Sopot, tylko gorzej utrzymany, mało cywilizowany i z ciepłym morzem. Jest tam gwarno miejsce nie nadaje się na urlop z dzieckiem), tłoczno, pełno skrajności - nowoczesne hotele obok obrzydliwych ruder. Za te pieniądze można znaleźć dużo bardziej urokliwe miejsca.
PlażaCzysta, przyjemna - przynajmniej w okolicach hotelu. Morze cieplutkie, daleko jest płytko.
WyżywienieMieliśmy same śniadania. Były smaczne, choć mało urozmaicone. Owoców nie donoszono, czego bardzo żałowaliśmy. W zasadzie były same jabłka, by zjeść coś innego, trzeba było sie stawić na początku śniadania. Napoje gorące dostępne tylko na życzenie - przynosiła je kelnerka, nieodpłatnie. Brak świeżych soków. Obiadów nie mieliśmy w pakiecie, choć słyszeliśmy dużo negatywów. Lepiej iść gdzieś do restauracji, ceny są bardzo przystępne.
ZakwaterowanieMieliśmy dwa pokoje. Pierwszy - dosyć przestronny, jednak rezerwowaliśmy pokój z balkonem - dostaliśmy takowy, jednak balkon… wychodził na nic. Na brzydką i głośną ulicę. Pierwszej nocy ktoś non stop trąbił, jeździły jakieś policyjne auta, gazowały motory. Nie było żadnej przyjemności z siedzenia na balkonie, a do tego syn nie mógł spać… Udalo się dogadać na zmianę pokoju (i to nieodpłatnie!) na taki z widokiem na morze (na tym najbardziej nam zależało). Gdy zmieniliśmy pokój, zrozumieliśmy, dlaczego obsługa tak chętnie na to przystała - pokój był dużo mniejszy, a zamiast balkonu był tzw. „rzygacz”, sama barierka. I tak się nie dało posiedzieć. Do tego zamieniliśmy jeden hałas na drugi - na imprezowe odgłosy, głośną muzykę i pijanych ludzi do 3 nad ranem. Hotel NA PEWNO nie jest przyjazny rodzinom z dziećmi, mimo iż znajduje się w nim salka zabaw zaraz przy restauracji (choć jej standard też odbiega od naszych).
UsługiByło czysto, panie sprzątały codziennie. Dziewczyny na recepcji pomocne i uprzejme. Ręczniki wymieniane codziennie. Klimatyzacja w pokoju. Bardzo wygodne łóżka na plaży dostępne za darmo (poza dniem wyjazdu).