PlażaSama plaża była dość czysta, obsługa oferowała wodę, co było przydatne, ale oznaczenia plaży mogłyby być bardziej widoczne.
WyżywienieJedzenie było urozmaicone, smaczne i regularnie zmieniane – zwłaszcza dania na ciepło. W drugiej połowie pobytu mieliśmy już wrażenie, że to mniej więcej wariacja podobnych dań, ale nie da się wymyślać nieskończonej liczby nowych dań przez tydzień. Bardziej rzucał się w oczy fakt, że owoce i warzywa były w jakiś sposób powtarzane z poprzedniego bloku bufetu. Do pewnego stopnia jest to zrozumiałe, ale lepiej byłoby wyeliminować te „zmęczone” kawałki. Niestety, pewnego dnia miałem nieprzyjemne problemy trawienne, być może związane z próbowaniem małży na kolację, a może z zanieczyszczeniem wody z kranu, której tu nie powinno się pić (piliśmy i myliśmy się wodą butelkowaną, ale czym personel mył owoce i warzywa, to już kwestia sporna). Zgłosiłem to przedstawicielowi biura podróży… ale powiedziano mi, że nie zgłoszono żadnych innych komplikacji. Byłem jednak nieco zaskoczony, jak przedstawiciel nas unikał. Ostatniego dnia podsłuchaliśmy rozmowę przy sąsiednim stoliku o tym, jak jakaś pani dochodziła do siebie po problemach trawiennych. Minęły jakieś 2 dni od moich problemów, ale coś musiało być nie tak. Poza tym, po przyjeździe do Czech, druga osoba, z którą podróżowałem, miała problemy trawienne i gorączkę. To naprawdę dziwne i myślę, że coś z tym trzeba zrobić.
ZakwaterowanieHotel był nowoczesny i całkiem nowocześnie urządzony, i bardzo nam się podobał. Niestety, po przyjeździe i umyciu rąk odkryliśmy, że z umywalki przecieka, a w łazience utworzyła się kałuża wody. Po zgłoszeniu problemu w recepcji, problem został rozwiązany, ale godzina, którą mogliśmy spędzić siedząc i relaksując się po całym dniu podróży, zniknęła. Ważną informacją, której nigdzie nie zauważyliśmy przed wyjazdem, był fakt, że hotel znajduje się nad barem, w pobliżu innego baru na plaży, gdzie od 20:00 do północy grała naprawdę głośna i dudniąca muzyka. Nie przeszkadzało mi to, przynajmniej przez pierwszą połowę pobytu, ale jeśli ktoś przyjechał z małymi dziećmi, nie lubi muzyki lub po prostu chciał się wyspać, byłoby to bardzo nieprzyjemne utrudnienie. Pokoje były regularnie sprzątane i prawdopodobnie nie mamy większych zastrzeżeń. Jednak gdzieniegdzie można było zauważyć, że hotel wymagałby bardziej starannej obsługi.
UsługiHotel wydawał się nowoczesny i czysty, odpowiedni jak na 4*. Jeśli chodzi o zakres i jakość usług, można by je poprawić – na pewno pod względem informacji i zrozumiałości instrukcji, gdzie co jest itp. Na przykład, lunch był serwowany od 13:00 przez 2 dni, mimo że powinien być codziennie od 12:30. Rozumiem opóźnienie lub zmianę i nie mam z tym problemu, ale to, że personel traktował nas jak idiotów, bo weszliśmy do restauracji za wcześnie, to moim zdaniem porażka.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate