Alena Langmüllerová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2017 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2017
Myślę, że nasz urlop się udał. Całe 10 dni słonecznie, bardzo ciepła woda, tylko na tej wyspie ciągle wieje lekki wiatr. Jednak nigdy więcej nie skorzystamy z usług biura podróży. Delegatka Paula Novodomská była bardzo niekompetentna. Pierwszy problem pojawił się, gdy wylądowaliśmy na wyspie Kos, wspomniana przekazała kopertę i od razu powiedziała, że nie odbędą się żadne spotkania informacyjne, a jeśli będziemy potrzebować, mamy do niej zadzwonić. Następnie skierowała nas do autobusu, jednak kierowca nie miał na liście naszego hotelu. Wróciłam po chwili, ale delegatki już tam nie było. W rozwiązaniu tej sytuacji pomogła mi delegatka z innego biura podróży, za co jeszcze raz jej dziękuję. Kolejny problem pojawił się przy wyjeździe. Delegatka Paula Novodomská twierdziła, że wysłała mi SMS, który jednak został dostarczony 6.9.2017 o 11:23. Dość paradoksalnie, w tym czasie już wylądowaliśmy na lotnisku Ruzyně (dokładnie o 10:59). Takie podejście delegatki zdarzyło nam się po raz pierwszy. Ponieważ bardzo lubimy Grecję, wierzę, że ta delegatka nas nie zniechęciła.
Myślę, że nasz urlop się udał. Całe 10 dni słonecznie, bardzo ciepła woda, tylko na tej wyspie ciągle wieje lekki wiatr. Jednak nigdy więcej nie skorzystamy z usług biura podróży. Delegatka Paula Novodomská była bardzo niekompetentna. Pierwszy problem pojawił się, gdy wylądowaliśmy na wyspie Kos, wspomniana przekazała kopertę i od razu powiedziała, że nie odbędą się żadne spotkania informacyjne, a jeśli będziemy potrzebować, mamy do niej zadzwonić. Następnie skierowała nas do autobusu, jednak kierowca nie miał na liście naszego hotelu. Wróciłam po chwili, ale delegatki już tam nie było. W rozwiązaniu tej sytuacji pomogła mi delegatka z innego biura podróży, za co jeszcze raz jej dziękuję. Kolejny problem pojawił się przy wyjeździe. Delegatka Paula Novodomská twierdziła, że wysłała mi SMS, który jednak został dostarczony 6.9.2017 o 11:23. Dość paradoksalnie, w tym czasie już wylądowaliśmy na lotnisku Ruzyně (dokładnie o 10:59). Takie podejście delegatki zdarzyło nam się po raz pierwszy. Ponieważ bardzo lubimy Grecję, wierzę, że ta delegatka nas nie zniechęciła.
Plaża znajduje się około 700 m od hotelu i jest piaszczysta. Można dojść pieszo lub wypożyczyć rower od właścicieli.
WyżywienieMieliśmy półpensję. Śniadanie zawsze takie samo, ale było z czego wybierać. (jajka, dwa rodzaje salami, ser, jogurt grecki, 3 rodzaje musli, miód, 6 rodzajów dżemów, pieczywo ciemne i jasne, herbata, kawa) Najlepsze były dżemy, które robiła sama właścicielka. Kolacje bardzo smaczne, codziennie coś innego (pieczywo ciemne + jasne, 3 rodzaje past, sałatka grecka, buraki czerwone, melon lub winogrona, przystawka, danie główne, deser). Naprawdę smaczne, muszę pochwalić właścicielkę, widać, że gotuje z miłością.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było w porządku. Mieliśmy pokój rodzinny na pierwszym piętrze, tak jak sobie życzyliśmy. Codziennie przychodziła pani sprzątająca, aby wynieść kosze i wytrzeć podłogę. Problem polegał tylko na tym, że przez całe 10 dni nie wymieniono nam ręczników.
UsługiZ usług hotelu nie korzystaliśmy, ponieważ mieliśmy wypożyczony samochód na 8 dni. Staraliśmy się objechać całą wyspę, zarówno zabytki, jak i plaże.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)







