PlażaPlaża była dostępna po schodach z tarasu, ponieważ przypływ bywa dość silny. Przy odpływie plaża znajdowała się około 200 metrów od morza, co wcale nie przeszkadza, ponieważ aż do głębokości około 600 metrów woda sięga maksymalnie do pasa, co jest bardzo przyjemne nawet przy odpływie. Do dyspozycji na tarasie jest oczywiście również basen, wieczorem pięknie oświetlony. Przy basenie oczywiście znajdują się leżaki, ręczniki, podobnie jak na całym tarasie.
WyżywienieW ośrodku gotują wspaniale. Polecam spróbować ryb i owoców morza, na śniadanie domowy jogurt. Kucharze byli uprzejmi, gdy chcieliśmy spróbować np. chapati / domowe placki / zrobili nam je... oczywiście bezpłatnie. Mogliśmy zamówić na obiad i kolację to, na co mieliśmy ochotę. Śniadania były w formie bufetu, oczywiście nie zabrakło owoców ani świeżo wyciskanych soków. Bardzo polecam także Rock restaurant, restauracja jest zbudowana na koralowcach w oceanie, można się tam dostać łódką, a przy odpływie nawet „suchą nogą”. To niesamowite przeżycie, nie tylko dla oczu, ale i dla żołądka.
ZakwaterowanieZakwaterowanie było z 3*. Nie wiem, czego moglibyśmy sobie jeszcze bardziej życzyć. Piękny, czysty apartament, na parterze oprócz 2 łóżek także miejsce do siedzenia, aneks kuchenny, łazienka z WC, na piętrze osobne duże łóżko, balkon z widokiem na ocean. Przed apartamentem taras z miejscem do siedzenia, leżaki, hamak... Wokół domku pięknie zadbany ogródek przed domem. Codziennie perfekcyjnie posprzątane, udekorowane kwiatami, klimatyzacja... po prostu super.
UsługiByliśmy zakwaterowani w ośrodku Mnarami Beach. Nie potrafię sobie wyobrazić lepszego personelu. Zawsze uśmiechnięci, mili, życzliwi ludzie. Wszyscy są bardzo przyjaźni, od recepcji, przez obsługę, kucharzy, pokojówki aż po sprzątaczy tarasów. Obiady i kolacje podają na tarasie, więc podczas jedzenia można podziwiać widok na niesamowicie turkusowy ocean. Po prostu balsam dla duszy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate