PlażaPlaża była daleko... ale za to naprawdę piękna.
WyżywienieMieliśmy tylko śniadania i były one całkiem w porządku. Co prawda ciągle to samo... ale jeśli ktoś jest kreatywny, może mieszać różne kombinacje... Były dżemy, ser, salami, ciasto, owoce, jogurt (tylko raz), płatki kukurydziane, banany, melony... towar deficytowy to warzywa... na śniadanie w ogóle ich nie było... w restauracjach tylko wybrane warzywa.
ZakwaterowanieNie, zakwaterowanie było skromne, żadnego luksusu, widok z okna na budynek w budowie, a pierwszego dnia mieliśmy w pokoju wizytę w postaci karalucha... ale delegat mówił, że to nie jest wyjątek, że pojawiają się nawet w hotelach pięciogwiazdkowych, że po prostu tam są... na szczęście codziennie sprzątano, więc przez kolejne 13 dni nie natknęliśmy się na żadnego w naszym pokoju... ale pierwszego dnia to był szok.
UsługiZa wszystkie usługi w hotelu się płaci.. (oprócz klimatyzacji) więc tak.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate