Świętom towarzyszyły pytania i niespodzianki. Wszystko zostało uzgodnione i doskonale zrealizowane przez Invię. Austriacki Komitet Centralny nie wyróżnił się jednak... i bylibyśmy bardzo szczęśliwi, gdyby zechciał pan wyjaśnić mu naszą krytyczną krytykę. 3 zasadnicze braki: - przez cały czas delegat nawet nie próbował się z nami w żaden sposób skontaktować... (co nam się jeszcze nie zdarzyło) i godzinę odlotu na lotnisko musieliśmy ustalać indywidualnie.. - nigdzie w propozycjach wakacyjnych nie jest powiedziane, że przy tak strasznym upale nie będzie klimatyzacji ani w budynku, ani w pokoju... (tego też nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy) - tzw. łóżka należały do tzw. lata 50-te... nigdy byśmy nie pomyśleli, że w pokoju nie będzie klasycznego podwójnego łóżka (nawet z tym nigdy się nie pomyliliśmy) Jeździmy z Invią na wakacje od wielu lat i zawsze jesteśmy w pełni usatysfakcjonowani i znani wcześniej, czego się spodziewać w miejscu docelowym. Z pewnością nie zaufalibyśmy już austriackiemu Komitetowi Centralnemu... Radek Tak