PlażaPlaża była bardzo ładna. Jest piaszczysta, ale przy wejściu do wody, zwłaszcza przy jej brzegu, natrafiamy na mniejsze kamienie, które bywają dość nieprzyjemne, a czasem wręcz bolesne. Jednak gdy wejdzie się trochę głębiej, piasek znów staje się przyjemny.
Woda jest czysta i tętni życiem, widzieliśmy mnóstwo ryb i krabów na kamieniach wzdłuż brzegu. ???????? Ponieważ przed hotelem znajduje się zatoka, fale są dzięki niej częściowo załamywane i woda jest tu stosunkowo spokojna. Nie oznacza to jednak, że fal w ogóle nie ma. Pojawiają się i zdecydowanie trzeba na nie uważać, zwłaszcza w pobliżu większych kamieni. Byliśmy również na innej, otwartej plaży, a fale tam wcale nie dorównywały tym przy hotelu – były znacznie większe i silniejsze.
Woda nie jest najcieplejsza, jest raczej orzeźwiająca i trochę chłodniejsza. Spodziewaliśmy się tego jednak, bo to ocean, a nie morze, i wcale nam to nie przeszkadzało. ????
Dużym plusem dla nas było to, że plaża i woda nie były zatłoczone. Mieliśmy wystarczająco dużo miejsca i spokoju, żeby popływać.
Parasole i leżaki na plaży są prawdopodobnie dostępne za opłatą, ale nie jesteśmy tego do końca pewni, ponieważ z nich nie korzystaliśmy. Musieliśmy po prostu rozłożyć nasze rzeczy bezpośrednio na piasku, ponieważ zazwyczaj zostawaliśmy na plaży około dwóch godzin. Następnie przenieśliśmy się na basen, gdzie korzystaliśmy z parasoli i leżaków dostępnych w części hotelowej.
WyżywienieJedzenie było świetne. Ponownie, jak już pisałam, nie mamy na co narzekać. Było różnorodne, różnorodne i wszystko bardzo nam smakowało. Niezależnie od tego, czy były to śniadania, obiady czy kolacje, zawsze byliśmy zadowoleni.
Duży plus daję za sekcję, w której szef kuchni przygotowywał dania na naszych oczach i podawał je na talerzach zaraz po ich skończeniu. Przyrządzano tam różnorodne dania – steki, jajka, różne rodzaje mięs i inne specjały.
Bardzo chwalę również bogaty wybór deserów i ciast, sałatek, ciast, makaronów, owoców, warzyw, salami i serów. Dużym plusem było to, że dania praktycznie się nie powtarzały i każdego dnia mogliśmy liczyć na coś nowego. Jedliśmy burgery, tacos, kraby, małże, krewetki, sushi, paellę, różne rodzaje mięs, makarony i ryby. Oczywiście były też klasyczne dodatki, takie jak pieczone ziemniaki, ryż i frytki, które zawsze były dostępne.
Nowością dla nas była obsługa podczas obiadów i kolacji. W przeciwieństwie do śniadania, gdzie sami nalewaliśmy sobie napoje, na lunch i kolację byliśmy obsługiwani. To było bardzo miłe zaskoczenie, ponieważ nigdy wcześniej nie spotkaliśmy się z takim systemem podczas naszych poprzednich wakacji all-inclusive. Kelnerzy byli bardzo mili i pomocni, a gdy tylko usiedliśmy, od razu byli przy naszym stoliku i mogliśmy od razu zamówić napoje.
Jeśli chodzi o dress code, nie sądzę, żeby był aż tak problematyczny, jak sugerują niektóre recenzje. Na kolację mężczyźni muszą założyć koszulkę z rękawami i zakryte buty, takie jak trampki. I to w zasadzie wszystko. Zresztą widzieliśmy nawet kilku mężczyzn w japonkach, więc zasady prawdopodobnie nie są przesadnie surowe. ????
ZakwaterowaniePokój był ładny i czysty. W końcu, po raz pierwszy, mieliśmy piękną, dużą łazienkę. Nigdy nie mieliśmy szczęścia do łazienek na wakacjach i nigdy nie dorównywały one zdjęciom w internecie. Tym razem jednak wszystko było dokładnie takie, jak na zdjęciach. Prysznic był duży i szklany – bez zasłonek, które nieprzyjemnie się oblepiają podczas kąpieli.
Załączam zdjęcia pokoju, które zostały zrobione szybko po rozpakowaniu i rozłożeniu rzeczy. Łóżko było już pościelone, szafa otwarta, a nasze rzeczy porozkładane po całym pokoju. Po przyjeździe wszystko było oczywiście pięknie posprzątane i gotowe.
Widok z balkonu również był bardzo ładny – bezpośrednio na ocean i jednocześnie na hotelowy ogródek. ????
Jedynym drobnym minusem, do którego mogłabym się przyczepić, była klimatyzacja w pokoju. Prawdopodobnie była automatycznie ustawiana na określoną temperaturę i nie dało się jej regulować indywidualnie. Czasami nam to przeszkadzało, bo pokój trudniej się schłodził, a nam było w nim ciepło. Ostatecznie jednak uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie pozostawienie otwartych drzwi balkonowych. Dzięki temu do pokoju wpadało świeże powietrze, a jednocześnie nie było nam już ciepło. ???? Więc nie uważamy tego za duży minus. Ogólnie rzecz biorąc, byliśmy bardzo zadowoleni z pokoju.
UsługiHotel ma zaplanowane programy na każdy dzień. Nie byliśmy jednak do nich przyzwyczajeni, ponieważ w ciągu dnia spędzaliśmy czas na plaży lub na wycieczkach po Lanzarote, więc nie mogę w pełni obiektywnie skomentować większości atrakcji.
Jednego wieczoru jednak graliśmy w bingo i było bardzo fajnie. ???? Rano jest joga, w ciągu dnia są różne zajęcia, a dwa razy dziennie jest też trening w wodzie – czyli gimnastyka i taniec w basenie z animatorem. Wieczorem jest mini dyskoteka dla dzieci, która zazwyczaj rozpoczyna się przed głównym programem wieczornym. Jesteśmy przyzwyczajeni do uczestnictwa w takich programach wieczornych.
Każdego wieczoru występuje ktoś inny – inni wokaliści, wokalistki i tancerze, więc program każdego dnia jest nieco inny.
Personel hotelu jest bardzo miły, pomocny i pomocny. Na przykład, kiedy potrzebowaliśmy taksówki, wystarczyło powiedzieć recepcji, kiedy i dokąd mamy jechać, a oni bez problemu ją dla nas zamówili. Kiedy mieliśmy problem z sejfem, który się nie otwierał, wystarczyło zgłosić to do recepcji, a oni wysłali pracownika, który naprawił problem w ciągu kilku minut. Panie sprzątające również były bardzo miłe.
Hotel ma również biura podróży, takie jak biuro podróży... Jeśli interesują Cię wycieczki, zawsze mają godziny otwarcia, z którymi możesz się skontaktować w ciągu dnia. Z łatwością zorganizują różnorodne wycieczki po wyspie i wycieczki związane z zwiedzaniem okolic Lanzarote.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate