Alicja Z.
Zweryfikowana opinia (Travelplanet.pl) Data pobytu 19.1. - 26.1.2026 Oceniono: Luty 2026
Riu Oliva Beach Resort Ocena: 3/5 Wyspy Kanaryjskie, Fuerteventura
Bardzo przyjemne wakacje - świetna lokalizacja hotelu, plaża po byku, wiaterek do ochłody i najlepsza część wyspy do zwiedzania (wydmy i wulkan), nie trzeba nawet brać samochodu. Czas dojazdu z lotniska też super, bo ok pół godziny (hotel jest pierwszym obiektem na trasie) Świetne jedzenie z drinkami oryginalnymi do All Inc. Mimo, że hotel nie jest najnowszy jest bardzo zadbany i czysty. Z niczym nie ma problemu, bo sieć Riu zapewnia naprawdę sporo obsługi i mimo sporej liczby gości i chyba prawie pełnego obłożenia nie ma kłopotu przy posiłkach zartówno ze stolikiem jak i samym jedzeniem. Starają się zapewnić sporą różnorodność i choć jest ona chyba codziennie, to zawsze jest jakaś mała zmiana w menu/ekstras. Godne polecenia są restauracje tematyczne, zwłaszcza orientalna. Warto zapisać się dzień wcześniej i przyjść dokładnie na swoją godzinę. Obiekt zapewnia sporo atrakcji typu koncerty, tańce, występy itp. Mimo dużego obłożenia nie ma problemu z leżakami i można znależć dla siebie miejsce. Sam pokój który otrzymaliśmy w bungalowie był bardzo duży i w zasadzie był to typ Junior Suite o wielkości co najmniej 40 mkw z dwoma pokojami i łazienką. Bungalowy położone w ładnym ogrodzie, w ciszy i spokoju, mały spacerek do budynku głównego i na plażę (ok 5 min). Byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni i chętnie wrócimy.
Bardzo przyjemne wakacje - świetna lokalizacja hotelu, plaża po byku, wiaterek do ochłody i najlepsza część wyspy do zwiedzania (wydmy i wulkan), nie trzeba nawet brać samochodu. Czas dojazdu z lotniska też super, bo ok pół godziny (hotel jest pierwszym obiektem na trasie) Świetne jedzenie z drinkami oryginalnymi do All Inc. Mimo, że hotel nie jest najnowszy jest bardzo zadbany i czysty. Z niczym nie ma problemu, bo sieć Riu zapewnia naprawdę sporo obsługi i mimo sporej liczby gości i chyba prawie pełnego obłożenia nie ma kłopotu przy posiłkach zartówno ze stolikiem jak i samym jedzeniem. Starają się zapewnić sporą różnorodność i choć jest ona chyba codziennie, to zawsze jest jakaś mała zmiana w menu/ekstras. Godne polecenia są restauracje tematyczne, zwłaszcza orientalna. Warto zapisać się dzień wcześniej i przyjść dokładnie na swoją godzinę. Obiekt zapewnia sporo atrakcji typu koncerty, tańce, występy itp. Mimo dużego obłożenia nie ma problemu z leżakami i można znależć dla siebie miejsce. Sam pokój który otrzymaliśmy w bungalowie był bardzo duży i w zasadzie był to typ Junior Suite o wielkości co najmniej 40 mkw z dwoma pokojami i łazienką. Bungalowy położone w ładnym ogrodzie, w ciszy i spokoju, mały spacerek do budynku głównego i na plażę (ok 5 min). Byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni i chętnie wrócimy.
Zakwaterowanie
Noclegi mieliśmy poza głównym budynkiem w bungalowach i bardzo się w z tej opcji cieszyłam. Segment był naprawdę duży, miał ok 40 mkw i dwa pokoje z łązienką, dwa tarasy. Meble to nie nówki, ale miało to swój sentymentalny urok. Było naprawdę czysto, obsługa codzienna, bardzo miła.
Wyżywienie
Wrócić i nie przytyć to wyzwanie. Jedzenie jest smaczne i różnorodne, kusi żeby spróbować wszystkiego. Donoszone na bieżąco, więc nie ma sytuacji "kto pierwszy ten lepszy". W hotelu są przeważnie Anglicy i Niemcy oraz Polacy, więc nie ma trybu "radzieckiego".
Obsługa w hotelu
Wszystko jest, co w hotelu być powinno. Są spełnione wymogi sieciu (Riu), więc obsługi nie brakuje. Nie jest to jednak hotel pierwszej świeżości, bo choć zadbany i na bieżąco malowany itp, wprawne oko zauważy parę spraw do zrobienia. Nie przeszkadza to generalnie w wakacjach. Jak dla mnie za tę cenę było naprawdę bdb. Goście bardziej wrażliwi na rok budowy hotelu powinni wybrać jednak inną, droższą opcję.
Plaża
Najlepsza, na jakiej byłam.
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)







