Byliśmy całkowicie zadowoleni z wakacji. Tylko podczas przygotowań pojawił się problem dotyczący niezbędnych dokumentów do wyjazdu, kiedy to 5 dni przed odlotem otrzymałam fałszywą informację, że paszport musi być ważny jeszcze 3 miesiące po powrocie z wakacji. Przez 2 noce nie spałam, aż nadszedł dzień pracy i mogłam zapytać Ministerstwo Spraw Zagranicznych, jak to właściwie jest. Biuro podróży (pośrednik) odpowiedziało dopiero w poniedziałek po południu, że nie mają uprawnień do udzielania takich informacji, mimo że przekazują instrukcje organizatora wycieczek. Spodziewałabym się, że biuro podróży spróbuje to zweryfikować. W biurze podróży najpierw powiedziano mi, że to jakieś rozporządzenie, a po konsultacji tej informacji poinformowano mnie, że dotyczy to tylko cudzoziemców. Ostatecznie wszystko przebiegło gładko i bez problemów.
Plaża150 metrów od hotelu znajduje się piękna plaża z jasnym piaskiem i łagodnym wejściem do morza (odpowiednia dla dzieci). Nie korzystaliśmy z niej, ale chodziliśmy około 2,5 km na inną plażę za latarnią morską, gdzie spotykały się dwa prądy, więc były tam większe fale, na które czekał mój syn. Po drodze do niej było kilka plaż z wystarczającą ilością leżaków i parasoli, które można było wynająć za 4 EUR za sztukę. Kto chciał zaoszczędzić, znajdował dużo miejsca na własny koc i parasol, tylko trzeba go dobrze zabezpieczyć, ponieważ silny wiatr bardzo łatwo je łamał i zrywał. Zauważyłam, że niemieccy turyści w dużej liczbie rozstawiali tam małe namioty. Prysznice były, ale dość daleko od morza, więc z nich nie korzystałam, a toalet nie spotkałam wcale.
WyżywienieHotelowe wyżywienie mogę ocenić tylko pozytywnie. Był tu różnorodny wybór mięs, owoców, warzyw oraz słodyczy. Ryby dostępne rano, w południe i wieczorem. Duży wybór wysokiej jakości napojów. Myślę, że każdy mógł wybrać to, na co miał ochotę. U nas był problem, ponieważ nie mogliśmy się zdecydować, bo mieliśmy ochotę na wszystko. I wszystkiego zawsze było pod dostatkiem. Jedynym problemem było to, że napoje w barach były dostępne tylko przez obsługę (nie było wolnego dostępu do automatów z napojami), więc zdarzało się, że musieliśmy długo czekać na kubek wody.
ZakwaterowanieNajpierw się przestraszyliśmy, gdy weszliśmy do ciemnego pokoju na parterze hotelu, gdzie z jednej strony mieliśmy widok przez małe okienko z kratą na ścieżkę do hotelowego basenu, a z drugiej strony na ruchliwą drogę ukrytą za wysokimi palmami. Zaskoczyło nas również brak klimatyzacji. Ale przyjechaliśmy nad morze, a nie żeby spędzać czas w hotelowym pokoju. I do tego celu pokój w pełni wystarczał. Sprzątanie było w porządku, wyposażenie łazienki odpowiednie (co prawda nie było suszarki do włosów, ale za to był bidet, co przyjęliśmy z zadowoleniem). Ze względu na ciągły wiatr klimatyzacja nie była potrzebna, ponieważ apartament można było łatwo przewietrzyć. Tak więc oceniam zakwaterowanie pozytywnie i jako odpowiadające kategorii hotelu. Dla tych, którzy koniecznie potrzebują telewizora podczas pobytu, tylko ostrzeżenie, że dostępne programy były albo po hiszpańsku, albo po niemiecku.
UsługiNie korzystaliśmy zbyt wiele, więc mogę ocenić tylko sprzątanie, które było na bardzo dobrym poziomie. W apartamencie prawie codziennie, co drugi dzień wymiana ręczników. Zauważyłam, że przestrzenie zewnętrzne i wspólne były sprzątane codziennie. Nie zauważyłam żadnego brudu ani zanieczyszczeń, ani żywego czy martwego owada. Maksymalnie w nocy przeszkadzał nam jakiś spragniony komar.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate