Hotel ładny, po remoncie, blisko przystanku skibusu, przyjemny basen w cenie wycieczki.
WyżywienieŚniadanie w formie bufetu, niczego nam nie brakowało, w ofercie było wszystko, co lubimy. Kolacja - osobny rozdział - tradycyjny problem z rozpoczęciem kolacji, zaczyna się o wpół do ósmej, co dla nas jest bardzo późno, ale to Włochy, co z tym zrobimy. Kolacja cztery dania, tradycyjne włoskie potrawy, lubię kuchnię włoską, wszystko było doskonałej jakości, ale szczerze mówiąc, hotel niczym mnie w kuchni nie zaskoczył.
ZakwaterowaniePokój ładny i przestronny, w pokoju jest ciepło i nie ma problemu z wysuszeniem przepoconej odzieży po całodniowym narciarstwie.
UsługiSkiarnia - w hotelu trochę na uboczu, ale wyjście jest znowu blisko do przystanku skibusa, brakuje tu pomieszczenia do suszenia butów - stojaka grzewczego do suszenia butów narciarskich. Buty narciarskie nosisz do pokoju, a rano przez cały hotel do skiarnie, tam dopiero masz możliwość założenia butów narciarskich. W skiarnie jest możliwość zamknięcia nart w stojaku - własnym zamkiem, którego tutaj nie było.
SportZ karnetem na "mały obszar" jest tutaj niespotykana liczba tras zjazdowych i wyciągów. Trasy zjazdowe według mnie dla każdego narciarza, dla dzieci i dla wymagających. Doskonale przygotowane trasy nawet po nocnym opadzie śniegu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate