Pierwsze wakacje, na które nie mogłem się doczekać powrotu do domu, wyjazd z piątku na piątek, ale do hotelu dotarliśmy w sobotę około 1 w nocy, zakładaliśmy, że biuro podróży przynajmniej zorganizuje późne wymeldowanie w momencie odjazdu autobusu dla nas z powrotem o 18:45 - niestety musieli wyjechać o 22:30. Wycieczki fakultatywne - drogie, ale chcieliśmy zobaczyć Taorminę, która była ok. 200 km od hotelu, za 70 euro czekałem na wyjazd ponad 1,5 godziny - potem szybki autobus powrotny do hotelu. Kolejny wyjazd do Palermo, bardzo podobna cena mimo, że miasto jest oddalone od hotelu o ok. 70 km, nie mam pojęcia od czego zależą ceny wycieczek, oderwaliśmy się już od tamtejszego delegata i sami spacerowaliśmy po mieście.
Plażaplaża jest piękna, autobus kursuje co pół godziny od 9, ale tylko do 18:30, wtedy nie masz szczęścia, pieszo nie da się tam dojść, leżaki dostępne
WyżywienieMyślę, że nie jesteśmy wybredni, ale jedzenie było okropne - codziennie to samo - jajecznica na zimno, gumowate oczka wołowe, dwa rodzaje szynki, ser, obiady i kolacje wszystko na zimno i absolutnie żadnego wyboru (chyba że chcesz jeść makaron codziennie dzień)
ZakwaterowanieHotel absolutnie nie odpowiada 4 gwiazdkom. Pokój mały, ale ładny, z wyjątkiem łóżka, które było zbyt twarde. Hotel rzeczywiście jest dla rodzin z dziećmi, oba baseny są zajęte przez małe dzieci, nikt nie sprawdza, czy mają w wodzie pieluchy, co widzieliśmy wielokrotnie. jak gonili się do i z basenu, toalety przy basenie, papier toaletowy wrzucany jest do koszy (rozumiem, że to wyspa) ale po ósmej wieczorem papier toaletowy był już zużyty na ziemi Obsługa w barze przy basenie bardzo nieprzyjemna.
UsługiJedynym plusem hotelu był chyba autobus do Cefalu za ok. 5 euro tam i z powrotem, kursuje punktualnie
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate