Ogólne wrażenie było raczej pozytywne i przyjemne, chociaż znalazło się kilka niedociągnięć. Największy problem mieliśmy z plażą i morzem przy hotelu. Zdjęcie reklamowe prawdopodobnie zostało mocno upiększone filtrami. Dwa dni po przyjeździe morze zabarwiło się na brązowo, wypłynęły tony wodorostów, a za murem portowym było widać, że do morza albo wypuszczają ścieki kanalizacyjne, jeśli w ogóle mają tam kanalizację, albo wody gruntowe po burzach wypłukały ten bałagan. W kolejnych dniach prawie nikt nie kąpał się w morzu. Niektórzy podróżni chcą złożyć reklamację z tego powodu.
PlażaPlaża jest blisko, dobrze dostępna. Wyposażona w leżaki z parasolami. Jak podano, bezpłatne są od trzeciego rzędu. Nie sądzę jednak, żeby ktoś pilnował, jeśli wszędzie rozłożyli się Niemcy, nikt ich nie kontrolował. Niestety, jak pisałem powyżej, morze przez 4 dni z 7 było okropne, śmierdzące i nie do kąpieli.
WyżywienieJedzenie było różnorodne, typowo włoskie, dużo owoców morza. W pełnym wyżywieniu z napojami były jednak tylko wino i woda.
ZakwaterowanieZakwaterowanie jest prostsze, pokój ma bardzo ciasną łazienkę, niesprawne zamykanie kabiny prysznicowej. Zepsuty suszarka ścienna. Klimatyzacja nie działała, ale po chwili ją uruchomili. Pokój nie jest zbyt dźwiękoszczelny, ale to mnie tak bardzo nie zaskoczyło.
UsługiUsługi hotelowe były standardowe, nic nam nie przeszkadzało. Personel był uprzejmy, zawsze zadbany.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate