Grand Flora
od 1 376 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 376 zł za osobę
od 1 476 zł za osobę
od 1 246 zł za osobę
od 1 346 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 7 opinii)
Kristýna Havlačková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2014
Zakwaterowanie całkowicie w porządku, wszystko nowe i czyste, duża kuchnia, przestronny balkon z ładnym widokiem. Pomimo bariery językowej problemy zostały rozwiązane od razu i na naszą korzyść.
Zakwaterowanie całkowicie w porządku, wszystko nowe i czyste, duża kuchnia, przestronny balkon z ładnym widokiem. Pomimo bariery językowej problemy zostały rozwiązane od razu i na naszą korzyść.
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Simona Kovalíčková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2013
Bardzo ładne wakacje, polecamy!!! Piękne otoczenie, ładna plaża, miasto oferuje wiele sklepów i restauracji... Nasze ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne, z wyjątkiem długiej podróży samochodem :), raczej polecamy podróż samolotem, ponieważ włoskie autostrady są bardzo drogie (130 euro w jedną stronę), po około 20-godzinnej podróży potrzebujesz jeszcze 2 dni na odpoczynek... dalej, co chciałbym ostrzec przyszłych zainteresowanych i kierowców tej destynacji, to duża ostrożność, uwaga i koncentracja na włoskich autostradach!! Włosi w ogóle nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego, zmieniają pasy z dużą prędkością bez kierunkowskazów, kierunkowskazów praktycznie nie używają, a jeśli już, to chyba wyłączają je dopiero w domu w garażu :) jeżdżą bardzo szybko i niebezpiecznie. Dlatego na to szczególnie bym zwrócił uwagę. Tylko dla doświadczonych kierowców!!
Bardzo ładne wakacje, polecamy!!! Piękne otoczenie, ładna plaża, miasto oferuje wiele sklepów i restauracji... Nasze ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne, z wyjątkiem długiej podróży samochodem :), raczej polecamy podróż samolotem, ponieważ włoskie autostrady są bardzo drogie (130 euro w jedną stronę), po około 20-godzinnej podróży potrzebujesz jeszcze 2 dni na odpoczynek... dalej, co chciałbym ostrzec przyszłych zainteresowanych i kierowców tej destynacji, to duża ostrożność, uwaga i koncentracja na włoskich autostradach!! Włosi w ogóle nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego, zmieniają pasy z dużą prędkością bez kierunkowskazów, kierunkowskazów praktycznie nie używają, a jeśli już, to chyba wyłączają je dopiero w domu w garażu :) jeżdżą bardzo szybko i niebezpiecznie. Dlatego na to szczególnie bym zwrócił uwagę. Tylko dla doświadczonych kierowców!!
Na plaży są sami Włosi, głównie z rodzinami, ogólnie plaża była ładna, ciągle przeszkadzają tam różni sprzedawcy (czarni, Hindusi, muzułmanie) z różnym towarem (torebki, bransoletki, okulary). Plażę mieliśmy oddaloną od rezydencji około 300 m, w dół wzgórza, a potem z powrotem pod górę :) sama ta góra nie jest taka straszna, tylko wadą jest to, że idzie się po drodze, która jest wąska, pełna zakrętów, nie ma chodnika przy drodze, a biorąc pod uwagę, jak jeżdżą Włosi, o czym wspomniałam wyżej, to jest to dość niebezpieczne, trzeba uważać, z małymi dziećmi to nie jest coś fajnego... ale da się to przeżyć
WyżywienieMieliśmy własne jedzenie, więc to, co ugotowaliśmy, też zjedliśmy :)) i smakowało nam, więc oceniam na dziesięć na dziesięć :))
ZakwaterowanieZakwaterowanie mieliśmy w rezydencji Bolivar, zaraz po przyjeździe miło nas zaskoczyła duża czystość, piękne zakwaterowanie, piękny widok na plażę, z pięknym tarasem, mieliśmy klimatyzację, ogólne wrażenie super!!! Polecamy tę rezydencję, mogę odpowiedzialnie powiedzieć, że to była na pewno najpiękniejsza rezydencja w okolicy. Trzeba tylko uważać na ich europejskie wtyczki!!! Kupicie je tam w supermarkecie (około 2 euro).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (10) (0)
Filtruj opinie
Kristýna Havlačková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Październik 2014
Zakwaterowanie całkowicie w porządku, wszystko nowe i czyste, duża kuchnia, przestronny balkon z ładnym widokiem. Pomimo bariery językowej problemy zostały rozwiązane od razu i na naszą korzyść.
Zakwaterowanie całkowicie w porządku, wszystko nowe i czyste, duża kuchnia, przestronny balkon z ładnym widokiem. Pomimo bariery językowej problemy zostały rozwiązane od razu i na naszą korzyść.
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Helena Šimáková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2014 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2014
Wybraliśmy południe Włoch, ponieważ miało tam być czystsze morze, ale niestety. Podróżowaliśmy samochodem przez 20 godzin. Opłaty drogowe we Włoszech wyniosły nas 140 euro za obie trasy. Na początku włoscy kierowcy zaskakiwali nas swoją jazdą, wyprzedzając z prawej i lewej strony, nie przestrzegając prędkości, trąbiąc itp., ale kiedy się przyzwyczaisz, okazują się najbezpieczniejsi, to tylko kwestia „blachy”. To naprawdę dla doświadczonych kierowców, szczególnie jazda do Neapolu to przeżycie. Ale ich czteropasmowe autostrady, wszystko ładnie oznakowane, czasem z nonsensowną prędkością; dużo gorzej było jechać w Austrii po ciągle remontowanych, zwężonych do jednego pasa i źle oznakowanych drogach, włącznie z agresywnymi niemieckimi kierowcami, a niemiecka autostrada w kierunku Rozvadova to kompletna katastrofa. W ogóle w ciemności i mgle nie było widać oznakowania, linii ani słupków, głównie że mają nieograniczoną prędkość. Nasz zjazd był zamknięty i nie było żadnego oznakowania objazdu itp. Na szczęście mieliśmy nawigację. Zdecydowanie nie polecam dla rodzin z dziećmi (moja córka ma 5 lat) i starszych osób!!! Bo jak pisałam, wszystko pod stromy podjazd, po nieoświetlonej, wąskiej drodze. W piątek był tam targ, ale nasi wietnamscy sprzedawcy byli złoci. Nie jestem wymagającym klientem, ale jestem bardzo rozczarowana plażą, morzem i otoczeniem. Jedynym plusem były apartamenty. Więc Kampania nigdy więcej.
Wybraliśmy południe Włoch, ponieważ miało tam być czystsze morze, ale niestety. Podróżowaliśmy samochodem przez 20 godzin. Opłaty drogowe we Włoszech wyniosły nas 140 euro za obie trasy. Na początku włoscy kierowcy zaskakiwali nas swoją jazdą, wyprzedzając z prawej i lewej strony, nie przestrzegając prędkości, trąbiąc itp., ale kiedy się przyzwyczaisz, okazują się najbezpieczniejsi, to tylko kwestia „blachy”. To naprawdę dla doświadczonych kierowców, szczególnie jazda do Neapolu to przeżycie. Ale ich czteropasmowe autostrady, wszystko ładnie oznakowane, czasem z nonsensowną prędkością; dużo gorzej było jechać w Austrii po ciągle remontowanych, zwężonych do jednego pasa i źle oznakowanych drogach, włącznie z agresywnymi niemieckimi kierowcami, a niemiecka autostrada w kierunku Rozvadova to kompletna katastrofa. W ogóle w ciemności i mgle nie było widać oznakowania, linii ani słupków, głównie że mają nieograniczoną prędkość. Nasz zjazd był zamknięty i nie było żadnego oznakowania objazdu itp. Na szczęście mieliśmy nawigację. Zdecydowanie nie polecam dla rodzin z dziećmi (moja córka ma 5 lat) i starszych osób!!! Bo jak pisałam, wszystko pod stromy podjazd, po nieoświetlonej, wąskiej drodze. W piątek był tam targ, ale nasi wietnamscy sprzedawcy byli złoci. Nie jestem wymagającym klientem, ale jestem bardzo rozczarowana plażą, morzem i otoczeniem. Jedynym plusem były apartamenty. Więc Kampania nigdy więcej.
Biuro podróży podaje 350 m do plaży, moim zdaniem to co najmniej 500-1 km po ruchliwej i wąskiej drodze. Do morza z górki, a od morza zmęczeni pod górę. Tą samą drogą chodziliśmy też wieczorem do miasteczka, a droga nie jest nawet oświetlona. Plaża w ogóle nam się nie podobała. Jest piaszczysta z dużą ilością kamieni. Była mała i bardzo brudna. Prawda, za 6 euro/dzień dla 2 osób można iść na prywatną. A co 5 minut nękali nas natrętni sprzedawcy okularów, torebek itp. I byli naprawdę nieustępliwi i nachalni.
WyżywienieJedliśmy sami. Ale jeśli chcieliśmy pizzę, to najlepsza była kawałek od apartamentów (po drugiej stronie od morza), chociaż nie było tam miejsca do siedzenia (małe pod pergolą z plastikowymi krzesłami). Robią też metrową pizzę, którą zjedliśmy we czwórkę za 8-10 euro. Inne restauracje nas rozczarowały. W miasteczku próbowaliśmy też pizzy na wynos, ale zdecydowanie jej nie polecam (była po prostu obrzydliwa i całkowicie przypalona).
ZakwaterowanieApartamenty są wyposażone w nowe, gustowne meble, łazienka ma dużą umywalkę (kosztem kabiny prysznicowej, nie wiem, jak szersze osoby mogą się tam zmieścić), w łazience jest nawet bidet. Mieliśmy apartament dla 5-6 osób, w którym były dwa pokoje - jeden z łóżkiem małżeńskim, a drugi z dwoma łóżkami i łóżkami piętrowymi oraz loggią z widokiem na morze. Przy apartamencie mieliśmy także taras z widokiem na morze. Z gniazdkami nie mieliśmy problemu, były tam gniazdka euro. Jedyną rzeczą, którą można zarzucić, są zużyte i niskiej jakości materace. W kuchni było wszystko potrzebne do gotowania, jedynie nie było czym zapalić gazu (wszyscy byliśmy niepalący).
UsługiAdministrator apartamentów nie mówi po angielsku, więc zdecydowanie warto zabrać ze sobą włoski słownik. Podobno właściciel (starszy pan) zna angielski, ale pojawił się tam tylko raz. WIFI było dostępne za 1 Euro/5 godzin. Było to jednak tylko do najpotrzebniejszego połączenia, ponieważ było bardzo wolne.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (2) (0)
Simona Kovalíčková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2013 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2013
Bardzo ładne wakacje, polecamy!!! Piękne otoczenie, ładna plaża, miasto oferuje wiele sklepów i restauracji... Nasze ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne, z wyjątkiem długiej podróży samochodem :), raczej polecamy podróż samolotem, ponieważ włoskie autostrady są bardzo drogie (130 euro w jedną stronę), po około 20-godzinnej podróży potrzebujesz jeszcze 2 dni na odpoczynek... dalej, co chciałbym ostrzec przyszłych zainteresowanych i kierowców tej destynacji, to duża ostrożność, uwaga i koncentracja na włoskich autostradach!! Włosi w ogóle nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego, zmieniają pasy z dużą prędkością bez kierunkowskazów, kierunkowskazów praktycznie nie używają, a jeśli już, to chyba wyłączają je dopiero w domu w garażu :) jeżdżą bardzo szybko i niebezpiecznie. Dlatego na to szczególnie bym zwrócił uwagę. Tylko dla doświadczonych kierowców!!
Bardzo ładne wakacje, polecamy!!! Piękne otoczenie, ładna plaża, miasto oferuje wiele sklepów i restauracji... Nasze ogólne wrażenie jest bardzo pozytywne, z wyjątkiem długiej podróży samochodem :), raczej polecamy podróż samolotem, ponieważ włoskie autostrady są bardzo drogie (130 euro w jedną stronę), po około 20-godzinnej podróży potrzebujesz jeszcze 2 dni na odpoczynek... dalej, co chciałbym ostrzec przyszłych zainteresowanych i kierowców tej destynacji, to duża ostrożność, uwaga i koncentracja na włoskich autostradach!! Włosi w ogóle nie przestrzegają przepisów ruchu drogowego, zmieniają pasy z dużą prędkością bez kierunkowskazów, kierunkowskazów praktycznie nie używają, a jeśli już, to chyba wyłączają je dopiero w domu w garażu :) jeżdżą bardzo szybko i niebezpiecznie. Dlatego na to szczególnie bym zwrócił uwagę. Tylko dla doświadczonych kierowców!!
Na plaży są sami Włosi, głównie z rodzinami, ogólnie plaża była ładna, ciągle przeszkadzają tam różni sprzedawcy (czarni, Hindusi, muzułmanie) z różnym towarem (torebki, bransoletki, okulary). Plażę mieliśmy oddaloną od rezydencji około 300 m, w dół wzgórza, a potem z powrotem pod górę :) sama ta góra nie jest taka straszna, tylko wadą jest to, że idzie się po drodze, która jest wąska, pełna zakrętów, nie ma chodnika przy drodze, a biorąc pod uwagę, jak jeżdżą Włosi, o czym wspomniałam wyżej, to jest to dość niebezpieczne, trzeba uważać, z małymi dziećmi to nie jest coś fajnego... ale da się to przeżyć
WyżywienieMieliśmy własne jedzenie, więc to, co ugotowaliśmy, też zjedliśmy :)) i smakowało nam, więc oceniam na dziesięć na dziesięć :))
ZakwaterowanieZakwaterowanie mieliśmy w rezydencji Bolivar, zaraz po przyjeździe miło nas zaskoczyła duża czystość, piękne zakwaterowanie, piękny widok na plażę, z pięknym tarasem, mieliśmy klimatyzację, ogólne wrażenie super!!! Polecamy tę rezydencję, mogę odpowiedzialnie powiedzieć, że to była na pewno najpiękniejsza rezydencja w okolicy. Trzeba tylko uważać na ich europejskie wtyczki!!! Kupicie je tam w supermarkecie (około 2 euro).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (10) (0)
Martin Konias
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2011 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2011
Plaża bezpośrednio w miasteczku była czysta, morze przejrzyste o ciemnozielonym kolorze. Jeśli jedziesz samochodem, polecam plaże poza miasteczkiem, które są mniejsze, z urozmaiconym wybrzeżem i morzem o pięknym turkusowym kolorze. Niestety parasol z 2 leżakami był bardzo przewartościowany - 12 euro za dzień. Ogólnie plaże były czyste i zadbane, niestety wywóz śmieci chyba nie działa tak jak u nas w Polsce, więc drogi były obsadzone plastikowymi workami z odpadkami.
ZakwaterowanieApartamenty Bolivar są dość nowe, gustownie urządzone nowoczesnymi meblami, typowa włoska łazienka z elementami marmuru. Apartamenty mają zadaszony balkon, niektóre, tak jak nasz, również otwartą loggię. Idealne na wieczorną idyllę z widokiem na morze i włoskim winem w ręku... Bliskość plaży w miasteczku to około 5 minut pieszo, wadą apartamentów jest to, że leżą na wzgórzu, co oznacza, że po kąpieli trzeba iść pod górę pieszo, jeśli nie ma się samochodu, a przy letnich temperaturach... :-) Po przyjeździe Włoch na recepcji chciał nas zakwaterować w innym apartamencie niż ten, który mieliśmy według umowy (z widokiem na morze na 2. piętrze i klimatyzacją). Chyba myślał, że zostawimy to tak i nie będziemy narzekać, ponieważ w naszym apartamencie już mieszkali jacyś Włosi. Biuro podróży, a dokładniej delegatka, rozwiązało to w ciągu godziny na naszą korzyść. Włosi musieli się przeprowadzić, ku ich niezadowoleniu, więc można sobie wyobrazić, jak się wtedy czuli.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (6) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...