Hotel Club Sabbiadoro Ocena: 4/5
od 3 832 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 3 832 zł za osobę
od 2 339 zł za osobę
od 1 156 zł za osobę
od 1 199 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 7 opinii)
Miroslav Slavik
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2019
Ładny, czysty hotel, piękny teren hotelu, bardzo ładna plaża w pobliżu około 150 m od hotelu, ciche otoczenie. Przeważnie starsza klientela. Mniejsze zadowolenie z wyżywienia. Śniadania w formie bufetu - mały wybór, ciągle się powtarzający, kolacje wybór z dwóch dań, gdzie jedno było codziennie to samo makaron z sosem pomidorowym, a drugie chaos bez systemu mimo pisemnego zamówienia każdego wieczoru. Z kolacji nie dało się dobrze najeść. Mniejsze możliwości rozrywki wieczorem. Hotel odpowiedni głównie dla rodzin z małymi dziećmi.
Ładny, czysty hotel, piękny teren hotelu, bardzo ładna plaża w pobliżu około 150 m od hotelu, ciche otoczenie. Przeważnie starsza klientela. Mniejsze zadowolenie z wyżywienia. Śniadania w formie bufetu - mały wybór, ciągle się powtarzający, kolacje wybór z dwóch dań, gdzie jedno było codziennie to samo makaron z sosem pomidorowym, a drugie chaos bez systemu mimo pisemnego zamówienia każdego wieczoru. Z kolacji nie dało się dobrze najeść. Mniejsze możliwości rozrywki wieczorem. Hotel odpowiedni głównie dla rodzin z małymi dziećmi.
Plaża bardzo ładna, czarny piasek, bardzo łagodne wejście do morza odpowiednie dla małych dzieci, nowe leżaki i parasole w cenie, uprzejmy personel, taras z bufetem...
WyżywienieWyżywienie to jedyna rzecz, która trochę psuła ogólne wrażenie z wakacji. Półpensja dość słaba, a pełne wyżywienie nie jest o wiele lepsze. Śniadania w formie bufetu z ubogim wyborem, powtarzające się jedzenie, bez warzyw. Kolacje chaotyczne zamawianie z dwóch rodzajów + zupa, przy pisemnym zamówieniu chaos, często nie dostawaliśmy tego, co zamówiliśmy z wyjaśnieniem - nie ma...
ZakwaterowaniePokoje przestronne, czyste. Hotel w bardzo dobrym stanie. Ładnie utrzymany teren hotelu z basenami i placami zabaw dla dzieci, duży bezpłatny parking z osłonami przeciwsłonecznymi również dla samochodów.
UsługiInaczej usługi całkiem dobre, animator dla dzieci, usługi na plaży bardzo dobre, ratownik przy leżakach i parasolach bardzo uprzejmi ludzie. Recepcja również bardzo dobrze, uprzejmi i mili pracownicy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Zuzana Š.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Ten hotel jest traktowany jako rodzinny. To znaczy, że przyjeżdżają tu przede wszystkim włoscy seniorzy i rodziny z małymi dziećmi, dla których w przylegającym parku przed hotelem jest kilka zjeżdżalni i drabinek, brodzik oraz dla dorosłych piękny basen. Po angielsku mówi tylko kilka recepcjonistek, personel poza recepcją już nie. Być może wieczorny program jest dostosowany właśnie do tych seniorów, może się mylę, ale każdego wieczoru od 20 do 24 na tarasie grała bardzo głośno zawsze ta sama muzyka taneczna, pan, który ją prowadził, całkiem ładnie śpiewał, a seniorzy bardzo ładnie tańczyli :) Miało to jedną wadę. Nie dało się przy tym zasnąć nawet przy zamkniętych drzwiach na balkon. Ogólne wrażenie - tak, morze bardzo nam się podobało, dobrze się mieszkało, wycieczka do Pompejów się udała. Kto zna włoski, na pewno w tym hotelu załatwi wszystko, a personel będzie starał się mu pomóc.
Ten hotel jest traktowany jako rodzinny. To znaczy, że przyjeżdżają tu przede wszystkim włoscy seniorzy i rodziny z małymi dziećmi, dla których w przylegającym parku przed hotelem jest kilka zjeżdżalni i drabinek, brodzik oraz dla dorosłych piękny basen. Po angielsku mówi tylko kilka recepcjonistek, personel poza recepcją już nie. Być może wieczorny program jest dostosowany właśnie do tych seniorów, może się mylę, ale każdego wieczoru od 20 do 24 na tarasie grała bardzo głośno zawsze ta sama muzyka taneczna, pan, który ją prowadził, całkiem ładnie śpiewał, a seniorzy bardzo ładnie tańczyli :) Miało to jedną wadę. Nie dało się przy tym zasnąć nawet przy zamkniętych drzwiach na balkon. Ogólne wrażenie - tak, morze bardzo nam się podobało, dobrze się mieszkało, wycieczka do Pompejów się udała. Kto zna włoski, na pewno w tym hotelu załatwi wszystko, a personel będzie starał się mu pomóc.
Plaża należy do hotelu, jest od niego oddalona zaledwie o około 5 minut spacerem. Dla każdego pokoju dostępne są dwa fotele i parasol, można też poprosić o leżak. Ktoś może oczekiwać określonego koloru piasku na plaży (białego, żółtobeżowego, jasno szarego...). Człowieka w Kampanii przy pierwszej wizycie na plaży trochę zaskakuje, że piasek jest beżowo-czarny. Ale oczywiście nie jedziemy nad morze ze względu na kolor piasku. W porównaniu z Kalabrią, gdzie kolor morza na białym piasku jest przepięknie niebieski i tworzy odcienie od jasnoniebieskiego, przez turkusowy aż po ciemnoniebieski, to tylko wydaje się dziwne, bo jest się przyzwyczajonym z katalogów do niebieskiego morza. Tutaj morze sprawia wrażenie beżowego, a jednocześnie, jeśli nie ma fal, jest czyste i przejrzyste jak wszędzie indziej.
Obsługa plażowa przenosiła nas około 4 razy od parasola do parasola... pan miał jakiś dziwny system :D i nie znał innego języka niż włoski. Ale to zrozumieliśmy i szczerze z uśmiechem przyjęliśmy to ze zrozumieniem.
Uwaga na morze! Prawie się pewnego dnia utopiliśmy, co nam się jeszcze nigdy nie zdarzyło, a byliśmy już nad morzem wiele razy w życiu (jesteśmy w średnim wieku, nie jesteśmy żadnymi patyczkami :) + jedno dziecko dorosłe, drugie nastoletnie). Kilka minut po wejściu do morza nagle znaleźliśmy się chyba 30 metrów od brzegu, a fale ciągnęły nas jeszcze dalej. Natychmiast próbowaliśmy dopłynąć do brzegu, ale miało się wrażenie, że płyniemy w miejscu. Tam, gdzie wczoraj było pół metra wody, teraz było dwa metry, więc nie dało się nawet stanąć. Dodatkowo fale przelewały się nad nami jedna za drugą tak szybko, że w pewnym momencie prawie nie dało się zdążyć zaczerpnąć powietrza między nimi (trzeba wtedy wydychać pod wodą, gdy fala nas przelewa). W chwili, gdy myślałam, że się utopię, dotarliśmy do brzegu. Żadna flaga ani ratownik nas nie ostrzegali. W morzu byliśmy jak zwykle sami, bo większość gości hotelu to włoscy seniorzy i oni prawie nigdy nie chodzili do wody.
Około jedna trzecia posiłków była przeciętna (jak w szkolnej stołówce), grillowany łosoś niestety nie wyszedł kucharzowi, wysuszył go tak bardzo, że prawie nie dało się go jeść, cukinie przypalone. Jednak 2/3 posiłków naprawdę chwalę, te naprawdę się udały. Niestety w hotelu nie ma bufetów szwedzkich, więc każdego wieczoru wybierasz spośród dwóch przystawek i dwóch dań głównych na obiad i kolację na następny dzień. Personel stara się tłumaczyć włoskie nazwy potraw na angielski, ale nawet z internetowym słownikiem często tylko z grubsza domyślasz się, co naprawdę przyniosą ci jutro na stół. Obsługi nie mogę pochwalić. Każdy obiad i każda kolacja trwały około godziny, przy czym siedzieliśmy za każdym razem nad brudnymi, pustymi talerzami co najmniej 15 minut. Obsługę prawdopodobnie wykonują włoscy młodzi ludzie na letnim stażu, którzy nie mają doświadczenia w szybkiej i dobrej obsłudze. Ale starali się.
ZakwaterowanieHotel był najwyraźniej pierwotnie urządzony bardzo stylowo (pokoje w niebiesko „złotym” wykonaniu itp.), tak jak Włosi naprawdę potrafią z designem. Obecnie wydaje się, że jest w rękach kogoś innego niż ten, kto pierwotnie zlecił rekonstrukcję hotelu. Obecny właściciel nie potrafi lub nie może utrzymać ustalonego standardu, co jest szkoda (czasami spotyka się kicz bijący po oczach). Jakby nie miał wystarczających środków na prowadzenie hotelu. Ale wszędzie w hotelu jest czysto, prawie codziennie sprzątanie. Wszystkie urządzenia są w stanie sprawnym. Tylko klimatyzacja w jednym z naszych dwóch pokoi nie działała, w drugim tak, ale to nie przeszkadzało, ponieważ pogoda była temperaturowo przyjemna.
UsługiOprócz tego, że sprzątaczka ostatniego dnia ukradła nam dwa plastikowe kubki do kawy ze stolika w pokoju, które musiała zwrócić po naszej interwencji na recepcji (gdyby nie chodziło o zestaw podróżny, który lubimy od lat i nadal używamy, zostawilibyśmy je jej), wszystkie usługi były doskonałe. Recepcjonista mówił po angielsku, nie było problemu z ustaleniem pakietów zamiast obiadu na dzień, kiedy jechaliśmy do Pompejów i na Wezuwiusz. Recepcjonista natychmiast rozwiązał problem ze sprzątaczką. Wszyscy recepcjoniści byli zawsze mili i pomocni.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Filtruj opinie
Zuzana Š.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2019
Ten hotel jest traktowany jako rodzinny. To znaczy, że przyjeżdżają tu przede wszystkim włoscy seniorzy i rodziny z małymi dziećmi, dla których w przylegającym parku przed hotelem jest kilka zjeżdżalni i drabinek, brodzik oraz dla dorosłych piękny basen. Po angielsku mówi tylko kilka recepcjonistek, personel poza recepcją już nie. Być może wieczorny program jest dostosowany właśnie do tych seniorów, może się mylę, ale każdego wieczoru od 20 do 24 na tarasie grała bardzo głośno zawsze ta sama muzyka taneczna, pan, który ją prowadził, całkiem ładnie śpiewał, a seniorzy bardzo ładnie tańczyli :) Miało to jedną wadę. Nie dało się przy tym zasnąć nawet przy zamkniętych drzwiach na balkon. Ogólne wrażenie - tak, morze bardzo nam się podobało, dobrze się mieszkało, wycieczka do Pompejów się udała. Kto zna włoski, na pewno w tym hotelu załatwi wszystko, a personel będzie starał się mu pomóc.
Ten hotel jest traktowany jako rodzinny. To znaczy, że przyjeżdżają tu przede wszystkim włoscy seniorzy i rodziny z małymi dziećmi, dla których w przylegającym parku przed hotelem jest kilka zjeżdżalni i drabinek, brodzik oraz dla dorosłych piękny basen. Po angielsku mówi tylko kilka recepcjonistek, personel poza recepcją już nie. Być może wieczorny program jest dostosowany właśnie do tych seniorów, może się mylę, ale każdego wieczoru od 20 do 24 na tarasie grała bardzo głośno zawsze ta sama muzyka taneczna, pan, który ją prowadził, całkiem ładnie śpiewał, a seniorzy bardzo ładnie tańczyli :) Miało to jedną wadę. Nie dało się przy tym zasnąć nawet przy zamkniętych drzwiach na balkon. Ogólne wrażenie - tak, morze bardzo nam się podobało, dobrze się mieszkało, wycieczka do Pompejów się udała. Kto zna włoski, na pewno w tym hotelu załatwi wszystko, a personel będzie starał się mu pomóc.
Plaża należy do hotelu, jest od niego oddalona zaledwie o około 5 minut spacerem. Dla każdego pokoju dostępne są dwa fotele i parasol, można też poprosić o leżak. Ktoś może oczekiwać określonego koloru piasku na plaży (białego, żółtobeżowego, jasno szarego...). Człowieka w Kampanii przy pierwszej wizycie na plaży trochę zaskakuje, że piasek jest beżowo-czarny. Ale oczywiście nie jedziemy nad morze ze względu na kolor piasku. W porównaniu z Kalabrią, gdzie kolor morza na białym piasku jest przepięknie niebieski i tworzy odcienie od jasnoniebieskiego, przez turkusowy aż po ciemnoniebieski, to tylko wydaje się dziwne, bo jest się przyzwyczajonym z katalogów do niebieskiego morza. Tutaj morze sprawia wrażenie beżowego, a jednocześnie, jeśli nie ma fal, jest czyste i przejrzyste jak wszędzie indziej.
Obsługa plażowa przenosiła nas około 4 razy od parasola do parasola... pan miał jakiś dziwny system :D i nie znał innego języka niż włoski. Ale to zrozumieliśmy i szczerze z uśmiechem przyjęliśmy to ze zrozumieniem.
Uwaga na morze! Prawie się pewnego dnia utopiliśmy, co nam się jeszcze nigdy nie zdarzyło, a byliśmy już nad morzem wiele razy w życiu (jesteśmy w średnim wieku, nie jesteśmy żadnymi patyczkami :) + jedno dziecko dorosłe, drugie nastoletnie). Kilka minut po wejściu do morza nagle znaleźliśmy się chyba 30 metrów od brzegu, a fale ciągnęły nas jeszcze dalej. Natychmiast próbowaliśmy dopłynąć do brzegu, ale miało się wrażenie, że płyniemy w miejscu. Tam, gdzie wczoraj było pół metra wody, teraz było dwa metry, więc nie dało się nawet stanąć. Dodatkowo fale przelewały się nad nami jedna za drugą tak szybko, że w pewnym momencie prawie nie dało się zdążyć zaczerpnąć powietrza między nimi (trzeba wtedy wydychać pod wodą, gdy fala nas przelewa). W chwili, gdy myślałam, że się utopię, dotarliśmy do brzegu. Żadna flaga ani ratownik nas nie ostrzegali. W morzu byliśmy jak zwykle sami, bo większość gości hotelu to włoscy seniorzy i oni prawie nigdy nie chodzili do wody.
Około jedna trzecia posiłków była przeciętna (jak w szkolnej stołówce), grillowany łosoś niestety nie wyszedł kucharzowi, wysuszył go tak bardzo, że prawie nie dało się go jeść, cukinie przypalone. Jednak 2/3 posiłków naprawdę chwalę, te naprawdę się udały. Niestety w hotelu nie ma bufetów szwedzkich, więc każdego wieczoru wybierasz spośród dwóch przystawek i dwóch dań głównych na obiad i kolację na następny dzień. Personel stara się tłumaczyć włoskie nazwy potraw na angielski, ale nawet z internetowym słownikiem często tylko z grubsza domyślasz się, co naprawdę przyniosą ci jutro na stół. Obsługi nie mogę pochwalić. Każdy obiad i każda kolacja trwały około godziny, przy czym siedzieliśmy za każdym razem nad brudnymi, pustymi talerzami co najmniej 15 minut. Obsługę prawdopodobnie wykonują włoscy młodzi ludzie na letnim stażu, którzy nie mają doświadczenia w szybkiej i dobrej obsłudze. Ale starali się.
ZakwaterowanieHotel był najwyraźniej pierwotnie urządzony bardzo stylowo (pokoje w niebiesko „złotym” wykonaniu itp.), tak jak Włosi naprawdę potrafią z designem. Obecnie wydaje się, że jest w rękach kogoś innego niż ten, kto pierwotnie zlecił rekonstrukcję hotelu. Obecny właściciel nie potrafi lub nie może utrzymać ustalonego standardu, co jest szkoda (czasami spotyka się kicz bijący po oczach). Jakby nie miał wystarczających środków na prowadzenie hotelu. Ale wszędzie w hotelu jest czysto, prawie codziennie sprzątanie. Wszystkie urządzenia są w stanie sprawnym. Tylko klimatyzacja w jednym z naszych dwóch pokoi nie działała, w drugim tak, ale to nie przeszkadzało, ponieważ pogoda była temperaturowo przyjemna.
UsługiOprócz tego, że sprzątaczka ostatniego dnia ukradła nam dwa plastikowe kubki do kawy ze stolika w pokoju, które musiała zwrócić po naszej interwencji na recepcji (gdyby nie chodziło o zestaw podróżny, który lubimy od lat i nadal używamy, zostawilibyśmy je jej), wszystkie usługi były doskonałe. Recepcjonista mówił po angielsku, nie było problemu z ustaleniem pakietów zamiast obiadu na dzień, kiedy jechaliśmy do Pompejów i na Wezuwiusz. Recepcjonista natychmiast rozwiązał problem ze sprzątaczką. Wszyscy recepcjoniści byli zawsze mili i pomocni.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Karel Pejša
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2019
Hotel w bardzo ładnym otoczeniu, blisko plaży, czysty, standardowo wyposażony.
Hotel w bardzo ładnym otoczeniu, blisko plaży, czysty, standardowo wyposażony.
Ładna, czysta z czarnym, wulkanicznym piaskiem, ratownicy nie pozwalają pływać nawet do pobliskich boi, które oznaczają obszar kąpielowy, w morzu dość dużo parzących meduz
WyżywienieNajwiększą wadą hotelu jest bardzo ograniczone uzupełnianie posiłków, kto nie przyjdzie na czas, je tylko resztki, jedzenie średniej jakości, personel niechętny
Zakwaterowanie3/4 pokoi z ładnymi balkonami, najwyższe ostatnie 4. piętro jednak tylko z balkonem, z którego jest bardzo ograniczony widok w kierunku nieba, cieknąca woda w toalecie, której nikt nie naprawia, przy wejściu do pokoi stęchlizna, którą jednak można dobrze przewietrzyć.
UsługiWejście na basen dozwolone tylko w czepku kąpielowym, który można kupić na recepcji za 2 euro, biuro podróży nie informuje o tym wcześniej.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Slavka Dudášová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2019
dobry
dobry
Plaża była bardzo blisko hotelu, piaszczysta, prawie pusta. Jedyną wadą było to, że ratownicy mieli problem, gdy pływaliśmy dalej od brzegu.
WyżywienieMieliśmy półpensję. Niestety, kelnerzy nie mówili po angielsku, nikt nie wyjaśnił nam systemu zamawiania kolacji. Kolacja jak na słowackie warunki była słaba, mężczyznom nie wystarczała. Można było wybrać zupę – jedną chochlę lub makaron. Drugie danie to kawałek mięsa z warzywami (zazwyczaj była to fasolka szparagowa) lub mięso w sosie (więcej sosu niż mięsa). Do tego czekaliśmy na dodatki – ryż, ziemniaki... ale się nie doczekaliśmy. Przez cały pobyt obiecywano nam ziemniaki – dostaliśmy je dopiero przedostatniego wieczoru, gdy złożyliśmy skargę na recepcji. Warzywa były podawane w formie bufetu, jeśli zdążyło się coś nałożyć. Nawet pewnego wieczoru poinformowano nas, że nie mamy prawa do warzyw z bufetu, mimo że je zamówiliśmy. Na deser dostawaliśmy ciasto lub owoce. Pewnego wieczoru dzieciom podano zgniłe brzoskwinie, kazaliśmy przynieść zdrowe, brzoskwinie zabrano, ale nowych już nie przynieśli. Śniadania były w formie bufetu, ale uwaga! Jeśli przyszło się późno, nie było już z czego wybierać, zostawały tylko resztki. Dzięki takim doświadczeniom hotel traci na reputacji, recepcjoniści mogą się starać jak chcą...
Zakwaterowaniepokój był przestronny, wyposażony w podstawowe meble - szafy, lodówkę, niski stolik, stoliki nocne - jeden z nich był uszkodzony, ale dało się korzystać.
UsługiWspaniale, codziennie mieliśmy czyste ręczniki, pościel była uporządkowana, śmieci wyniesione, uzupełnione hotelowe środki do mycia - szampony, mydła... nawet mogli pożyczyć żelazko. Skarżyliśmy się na zamykanie drzwi w łazience, następnego dnia były już naprawione. Według prospektów parking przy hotelu miał być płatny - nie był, mieli wystarczająco dużo miejsca dla samochodów i autobusów.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Miroslav Slavik
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2019
Ładny, czysty hotel, piękny teren hotelu, bardzo ładna plaża w pobliżu około 150 m od hotelu, ciche otoczenie. Przeważnie starsza klientela. Mniejsze zadowolenie z wyżywienia. Śniadania w formie bufetu - mały wybór, ciągle się powtarzający, kolacje wybór z dwóch dań, gdzie jedno było codziennie to samo makaron z sosem pomidorowym, a drugie chaos bez systemu mimo pisemnego zamówienia każdego wieczoru. Z kolacji nie dało się dobrze najeść. Mniejsze możliwości rozrywki wieczorem. Hotel odpowiedni głównie dla rodzin z małymi dziećmi.
Ładny, czysty hotel, piękny teren hotelu, bardzo ładna plaża w pobliżu około 150 m od hotelu, ciche otoczenie. Przeważnie starsza klientela. Mniejsze zadowolenie z wyżywienia. Śniadania w formie bufetu - mały wybór, ciągle się powtarzający, kolacje wybór z dwóch dań, gdzie jedno było codziennie to samo makaron z sosem pomidorowym, a drugie chaos bez systemu mimo pisemnego zamówienia każdego wieczoru. Z kolacji nie dało się dobrze najeść. Mniejsze możliwości rozrywki wieczorem. Hotel odpowiedni głównie dla rodzin z małymi dziećmi.
Plaża bardzo ładna, czarny piasek, bardzo łagodne wejście do morza odpowiednie dla małych dzieci, nowe leżaki i parasole w cenie, uprzejmy personel, taras z bufetem...
WyżywienieWyżywienie to jedyna rzecz, która trochę psuła ogólne wrażenie z wakacji. Półpensja dość słaba, a pełne wyżywienie nie jest o wiele lepsze. Śniadania w formie bufetu z ubogim wyborem, powtarzające się jedzenie, bez warzyw. Kolacje chaotyczne zamawianie z dwóch rodzajów + zupa, przy pisemnym zamówieniu chaos, często nie dostawaliśmy tego, co zamówiliśmy z wyjaśnieniem - nie ma...
ZakwaterowaniePokoje przestronne, czyste. Hotel w bardzo dobrym stanie. Ładnie utrzymany teren hotelu z basenami i placami zabaw dla dzieci, duży bezpłatny parking z osłonami przeciwsłonecznymi również dla samochodów.
UsługiInaczej usługi całkiem dobre, animator dla dzieci, usługi na plaży bardzo dobre, ratownik przy leżakach i parasolach bardzo uprzejmi ludzie. Recepcja również bardzo dobrze, uprzejmi i mili pracownicy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...