Tomáš B.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2025 Dodana Lipiec 2025
Niesamowite wakacje, które przerosły nasze oczekiwania. Odwiedziliśmy piękne miasteczka klifowe: Tropeę, Pizzo i Scillę. Podróż pociągiem. Zatrzymaliśmy się około 1,5 km od hotelu. Snorkeling pod Capo Vaticano miejscami przypominał nurkowanie w akwarium.
Najbliższa, mniejsza plaża znajduje się ok. 300 m od brzegu, kilka małych, skalistych wysepek. Czysta woda, idealna do snorkelingu, mnóstwo ryb. Poza tym odwiedziliśmy różne plaże w okolicy.
WyżywienieSkromniejsze śniadanie, któremu niczego nie brakowało, odpowiadało nam bardziej niż marnotrawstwo w niektórych ośrodkach. Doskonałe obiadokolacje, składające się z dwudaniowego menu, z możliwością wyboru grillowanych i w inny sposób przygotowanych warzyw pomiędzy. Na koniec trochę owoców. Świetna włoska kuchnia.
ZakwaterowanieMniejszy, rodzinny hotel z basenem w kalabryjskiej wiosce. Personel słabo mówi po angielsku, co można łatwo rozwiązać za pomocą tłumacza w telefonie komórkowym. To jeszcze bardziej podkreśla atmosferę włoskiego południa. Pokój na 2. piętrze z widokiem na piękne ogrody i morze, gdzie przy dobrej widoczności widać wulkan Stromboli i unoszącą się nad nim niewielką chmurę dymu.
UsługiZawsze miły ogrodnik dba o piękny ogród i basen. Opadająca dźwignia baterii prysznicowej przypomniała nam, że jesteśmy na południu. Nie przeszkadzają nam takie problemy.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)







