Ogólne wrażenie z wyspy Ischia jest bardzo pozytywne. Wyspa ma przyjemny klimat, urozmaicone wybrzeże, dużo zieleni, czyste morze. Miasteczka są malownicze, uliczki z sklepikami, kawiarnie, restauracje. Jest tu wiele zabytków, parków termalnych, ogrodów botanicznych, szlaków pieszych, wycieczek statkiem lub autobusem, który jeździ wokół całej wyspy - każdy znajdzie coś, co chce właśnie robić.
PlażaChodziliśmy kąpać się w zatoce przy Ogrodach Posejdona. Plaża nie jest zbyt duża, szacunkowo około 300 m, jest tu przyjemny piasek, łagodne wejście do wody. Plaża ma częściowo prywatne sektory dla hoteli lub parku termalnego, więc jeszcze się zmniejsza. W naszym terminie nie było bardzo gorąco, więc ludzi było całkiem mało, ale w sezonie, gdy wszyscy wychodzą nad morze z miejsc zakwaterowania, musi tam być tłoczno. Trochę zaskoczyły nas fale. Nawet przy niezbyt silnym wietrze były na tyle duże, że nie było bezpiecznie się kąpać. Morze piękne, czyste, ciepłe nawet pod koniec września. Jedyne małe minus to duża liczba arabskich, azjatyckich czy lokalnych sprzedawców, którzy cały dzień krążą po plaży i naganiają turystów. Co chwilę ktoś do ciebie podchodzi, czy nie chcesz czegoś kupić. Kiedy jesteś na plaży cały dzień, staje się to trochę uciążliwe. Na plaży tu i ówdzie są jakieś śmieci, więc zanim się położysz, trzeba posprzątać wokół siebie. W porządku i czystości wokół plaży i w mieście mają znaczne braki.
WyżywienieJedzenie w hotelu było świetne. Bufetowe śniadanie, dużo słodkich ciastek (niezrównane były szczególnie ciepłe rogaliki), sery, wędliny, jajka, dużo owoców, soki, kawa, herbata. Wieczorem warzywny bufet samoobsługowy z surowych i grillowanych warzyw. Potem kolejne danie: makarony, risotto lub dla tych, którzy chcieli tylko zupę, jogurt, omlet, coś lżejszego. Drugie danie główne to mięso lub ryba z dodatkiem. Na koniec deser, lody, owoce. Do kolacji w cenie półpensji wino i woda. Wino jest lekkie stołowe, ale smaczne.
ZakwaterowanieZakwaterowanie odpowiadało hotelowi trzygwiazdkowemu. Hotel nie jest najnowszy, ale bardzo dobrze utrzymany. W całym obiekcie i w pokoju było czysto. Sprzątano codziennie, ręczniki i pościel wymieniano często. Na terenie przy basenie do dyspozycji bar przez cały dzień. Piękny, zadbany ogród.
UsługiW hotelu wszyscy byli bardzo mili. Od recepcjonistów, przez personel pomocniczy, aż po kelnerów i kierownika restauracji. Bardzo uprzejmi kelnerzy, pan kierownik zawsze zamienił z gośćmi kilka słów. Doskonale się nimi opiekowali. Mimo że obsługiwali cały dzień, byli ciągle uśmiechnięci i pomocni. Termalne baseny na terenie hotelu to świetny dodatek, zwłaszcza gdy nie ma możliwości kąpieli w morzu (2 dni po burzy fale na morzu były duże).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate