Gusmay Ocena: 4/5
od 4 129 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 4 129 zł za osobę
od 2 099 zł za osobę
od 1 299 zł za osobę
od 1 214 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Doskonały (Na podstawie 34 opinii)
3. najwyższa ocena z 64 hoteli w Gargano
Eva F.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2024
Dobry stosunek jakości do ceny. Ładna okolica, pośród starych drzew, czysta, zadbana. Serwis plażowy wliczony w cenę, centrum miasta w odległości spaceru.
Dobry stosunek jakości do ceny. Ładna okolica, pośród starych drzew, czysta, zadbana. Serwis plażowy wliczony w cenę, centrum miasta w odległości spaceru.
Wspaniała plaża Lungomare E.Mattei
WyżywienieKorzystaliśmy z apartamentu bez wyżywienia, jedzenie kupowaliśmy na targu i w supermarketach, gdzie ceny miło nas zaskoczyły. Nawet w restauracjach za jakość jedzenia płaciliśmy porównywalne i niższe ceny niż w Czechach. Na plaży wypiłem 2x Aperolspritz (uczciwy i doskonały) plus talerz pełen sera, salami, oliwek i 2 bruscetów - 18 euro, kawa 1,2 euro. Wszystko w znacznie lepszej jakości niż w Czechach? ? ?
ZakwaterowanieMniejsze, praktyczne mieszkanie. Wszystko czyste, w pełni funkcjonalne. Świetny taras, na którym można usiąść nawet podczas deszczu (co doceniliśmy dopiero później, w kolejnym mieszkaniu niestety był dach, przez który deszcz spływał).
UsługiUsługa w Villagiu działała dobrze. Wszystko zostało szybko załatwione i rozwiązane
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Jan Bedáň
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Podsumowanie na początek? No dobrze. Tydzień w Vieste spełnił oczekiwania, które w niego wkładaliśmy: rano długo spać, w ciągu dnia włóczyć się wokół morza, patrzeć na dziewczyny, potem mała sjesta, a potem wyruszyć do Vieste lub do któregoś z pobliskich miasteczek. Tam napełnić żołądek wszystkimi tymi rzeczami, dzięki którym ten piękny kraj ma taką przewagę nad naszym. Po północy z ostatnią nocną butelką płynnego słońca doczołgać się gdzieś nad morze, pobawić się w ganianego kolejno z kilkoma wyrzucającymi z leżaków (tak, działają 24 godziny na dobę). O świcie wspiąć się na klif i patrzeć oraz słuchać koncertu morza i rozkoszować się kolorami blednącego nieba. Czasem, gdy konsumpcja szczególnie się uda, morze staje się kocem: przyciągasz go bliżej, wsuwasz się pod niego i budzisz się dopiero wtedy, gdy słońce łaskocze cię w nos.
Podsumowanie na początek? No dobrze. Tydzień w Vieste spełnił oczekiwania, które w niego wkładaliśmy: rano długo spać, w ciągu dnia włóczyć się wokół morza, patrzeć na dziewczyny, potem mała sjesta, a potem wyruszyć do Vieste lub do któregoś z pobliskich miasteczek. Tam napełnić żołądek wszystkimi tymi rzeczami, dzięki którym ten piękny kraj ma taką przewagę nad naszym. Po północy z ostatnią nocną butelką płynnego słońca doczołgać się gdzieś nad morze, pobawić się w ganianego kolejno z kilkoma wyrzucającymi z leżaków (tak, działają 24 godziny na dobę). O świcie wspiąć się na klif i patrzeć oraz słuchać koncertu morza i rozkoszować się kolorami blednącego nieba. Czasem, gdy konsumpcja szczególnie się uda, morze staje się kocem: przyciągasz go bliżej, wsuwasz się pod niego i budzisz się dopiero wtedy, gdy słońce łaskocze cię w nos.
No cóż, snorkeling na plaży w Vieste naprawdę mnie rozbawił. Czy kiedykolwiek próbowaliście zanurzyć głowę pod wodę w Morzu Czerwonym? No tak, raz przecież popływałem z rurką. Trzeba zabrać ze sobą jakiś pojemnik, koszyk, znaleźć odpowiednią skałę, do której przyssane są te stworzenia, zanurzyć się i wyrywać je, zbierać jak grzyby. Potem w domu wyrywasz z nich wodorosty, płuczesz, wkładasz do garnka na ogień, czekasz aż puszczą wodę morską, zalewasz winem, olejem, posypujesz pietruszką i czosnkiem. Małże... Oczywiście dobroczynny wpływ soli morskiej na ludzki organizm jest niezaprzeczalny także w Vieste. Mój kolega wytrzymał cały tydzień bez wchodzenia pod prysznic. Jednak równie znany i niepodważalny jest dobroczynny wpływ całopopołudniowego patrzenia na dwudziestoletnie dziewczyny z długimi nogami, grające w siatkówkę plażową. A szczególnie dla pięćdziesięciotrzyletnich panów. Więc krótko i zwięźle: WAKACJE INVIA – WAKACJE BEZCENNE!
WyżywienieW obiekcie noclegowym - tak, brzmi to naprawdę strasznie - na szczęście nic nie próbowaliśmy. Nie, naprawdę byłem raz z jakimś czeskim biurem podróży obok w Mattinacie i było to ze „wyżywieniem”, a ci nieszczęśnicy próbowali nam podać na śniadanie szynkową pianę, a na kolację kurczaka w papryce. A wieczorem z głośników rozbrzmiewały decybele miłości Michała Davida, a frekwencja była ogromna... więc chyba najlepiej załatwić to samemu, prawda? Można na przykład wybiec rano na targ, wybrać u „swojej” babci codziennie inne trzy rodzaje oliwek (oczywiście po wcześniejszej degustacji), pomidory odpowiednio miękkie, ja wolę długie, zwłaszcza do przygotowania caprese, oczywiście przyda się pęczek świeżej natki pietruszki do małży na kolację (dostaniecie ją gratis do zakupów), nie zapomnieć o butelce białego wina do zalania muszli i przede wszystkim o oliwie z oliwek, na targu mają ją niefiltrowaną, więc jest dużo więcej aromatu. Przy wyjściu z targu oczywiście nie można przegapić tego wspaniałego ostrego zapachu świeżego sera owczego, więc pozwólcie młodemu, by włożył wam kilka dekagramów tej wykwintnej przysmaki na samą górę torby zakupowej. Publiczne punkty gastronomiczne to trochę mój ból. Ich poziom waha się jak na całym świecie. Ogólna rada jest bardzo prosta – jeść tam, gdzie widzicie najwięcej miejscowych jedzących kolację. Tak mieliśmy zaszczyt zjeść w Mattinacie niesamowite makarony z małżami, za przepis na sos dałbym rok życia. Natomiast to samo w Vieste było zupełnie przeciętnej jakości. Naprawdę nie chciałbym komuś podawać gorszych ślimaków za 2 euro za kilogram, skoro dobre kupię za 3 euro. Więc znowu – tam, gdzie jest dużo szumu, zwykle nic z tego. A w ogóle bardzo przydatne jest jak najszybsze poznanie kogoś miejscowego, najlepiej w kantynie dla tubylców przy winie 0,5 l za euro, od tego momentu wszystko idzie zupełnie inną drogą. O kawie we wszystkich znanych odmianach, po której moje serce, jako osoby niepijącej kawy, bije jak głuszec w toku, chyba nie trzeba mówić. To codzienny obowiązek, tak samo jak lody, więc smacznego tych wybranych przysmaków niech mi zostanie na języku aż do następnej wizyty w macierzy Włoch.
ZakwaterowanieTutaj nie chciałbym się zbytnio ekscytować, po prostu włoska klasyka. W naszym przypadku absolutnie bez zarzutu. Wszystko czyste i działające, tylko czasem coś spadnie. Domeczki ukryte w zieleni oleandrów i sosen. Trochę odosobnione miejsce, na szczęście. Po sezonie. Spokój.
UsługiUsługi hotelowe, czyli tata, mama i syn, w naszej rezydencji, nie mogę powiedzieć, żebym miał na cokolwiek narzekać. Po przyjeździe zaprowadzili nas do chaty, potem czasem gdzieś ich spotykaliśmy, uśmiech, ciao, na końcu klucz w zamku. Nic nam nie brakowało ani nie było za dużo. Domek całkowicie spokojny, ukryty w zaroślach, droga około 300 m dalej, przed wejściem grill, z którego pozwalaliśmy unosić się drażniącym tonom naszych rekinów, łososi i prażem na wieczorne rozweselenie sąsiadów. Szczerze uważam, że na to miejsce, a szczególnie we wrześniu, mógłbym sobie wyobrazić przyjazd z dziewczyną o dwadzieścia lat młodszą i że z nią na pewno miałbym o czym rozmawiać przez ten tydzień. Proszę, potraktujcie to jako moją osobistą rekomendację.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (0)
Filtruj opinie
Eva F.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2024
Dobry stosunek jakości do ceny. Ładna okolica, pośród starych drzew, czysta, zadbana. Serwis plażowy wliczony w cenę, centrum miasta w odległości spaceru.
Dobry stosunek jakości do ceny. Ładna okolica, pośród starych drzew, czysta, zadbana. Serwis plażowy wliczony w cenę, centrum miasta w odległości spaceru.
Wspaniała plaża Lungomare E.Mattei
WyżywienieKorzystaliśmy z apartamentu bez wyżywienia, jedzenie kupowaliśmy na targu i w supermarketach, gdzie ceny miło nas zaskoczyły. Nawet w restauracjach za jakość jedzenia płaciliśmy porównywalne i niższe ceny niż w Czechach. Na plaży wypiłem 2x Aperolspritz (uczciwy i doskonały) plus talerz pełen sera, salami, oliwek i 2 bruscetów - 18 euro, kawa 1,2 euro. Wszystko w znacznie lepszej jakości niż w Czechach? ? ?
ZakwaterowanieMniejsze, praktyczne mieszkanie. Wszystko czyste, w pełni funkcjonalne. Świetny taras, na którym można usiąść nawet podczas deszczu (co doceniliśmy dopiero później, w kolejnym mieszkaniu niestety był dach, przez który deszcz spływał).
UsługiUsługa w Villagiu działała dobrze. Wszystko zostało szybko załatwione i rozwiązane
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Radovan Vedral
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2022 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Urlop spełnił nasze oczekiwania. Zakwaterowanie proste, ale czyste. Cicha lokalizacja. Morze jest blisko zakwaterowania.
Urlop spełnił nasze oczekiwania. Zakwaterowanie proste, ale czyste. Cicha lokalizacja. Morze jest blisko zakwaterowania.
Piękna, długa i czysta plaża.
WyżywienieWycieczka została wykupiona bez wyżywienia. W pobliżu znajduje się wiele restauracji.
ZakwaterowanieApartament z podstawowym, ale wystarczającym wyposażeniem.
UsługiBez zastrzeżeń.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Vladimír Č.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Polecam
Polecam
Ładna, długa, piaszczysta plaża na spacery
WyżywienieWłasne wyżywienie
ZakwaterowanieZakwaterowanie w spokojnym lesie piniowym, pokoje super, ogólne zadowolenie
UsługiTransport samochodem na plażę oraz odbiór
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Marcela P.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Perfekcyjnie, właściciel super, do miasta piękny spacer, piasek na plaży, łagodne wejście do morza. Ogólnie usługi we Włoszech SUPER!!!
Perfekcyjnie, właściciel super, do miasta piękny spacer, piasek na plaży, łagodne wejście do morza. Ogólnie usługi we Włoszech SUPER!!!
Plaża super, czysto, w pobliżu tawerny, gdzie znajdziesz wszystko.!!!
Wyżywieniewłasne także w tawernach. super.
Zakwaterowaniewystarczające.
Usługizadowolenie
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (2) (1)
Oleksandr L.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2018 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu
Super.
Super.
Perfekcyjny.
WyżywienieBez trawy.
ZakwaterowaniePokój - super, wyposażenie - odpowiadające cenie wycieczki.
UsługiNormalny.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Zadzwoń lub wyślij zapytanie, a my wyszukamy dla Ciebie wyjazd, który będziesz długo i mile wspominać!
Jesteśmy dostępni 7 dni/tyg. 8:00-23:00.
Ładowanie położenia hotelu i opisu...