Baross
od 988 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 988 zł za osobę
od 719 zł za osobę
od 1 157 zł za osobę
od 1 979 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 3 opinii)
Noémi Papp
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Plażę można było osiągnąć 20-minutowym spacerem. Ceny w bufetach nie były szczególnie wysokie, a na brzegu Balatonu znajdował się ogromny park z wieloma ławkami.
WyżywienieZ portierem, który nas witał od samego początku, nie mieliśmy dobrych relacji. Ponieważ oboje jesteśmy na początku dwudziestki, przypuszczam, że ze względu na wiek nie traktował nas jako równorzędnych partnerów. Śniadanie podawano o 8 rano, najpóźniej do wpół do dziewiątej. Kiedy powiedzieliśmy mu, że nie będziemy korzystać ze śniadania, ponieważ chcemy dłużej pospać, oburzył się. Musieliśmy wysłuchać, że on wstaje codziennie o wpół do piątej i innych tego typu rzeczy. Na szczęście właścicielka pensjonatu jest niezwykle miłą panią i załagodziła sprawę.
ZakwaterowanieMieliśmy drobne problemy z naszym pokojem, było trochę ciasno obok łóżek. Jednak to zostało zrekompensowane przez fakt, że pokój się nie nagrzewał, dzięki sosnie przed oknem. Z prysznica woda wyciekała przez małą szczelinę.
UsługiBasen w pensjonacie bardzo uprzyjemnił to miejsce. Był stół do ping-ponga oraz wypożyczalnia rowerów; prawda, z tego ostatniego nie skorzystaliśmy, ponieważ portier powiedział, że wszystkie jego rowery mają przebite opony.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Csiszár József
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Jest daleko, pieszo około 1200 metrów. Samochodem nie warto, ponieważ na teren Club Aliga trzeba zapłacić wstęp.
WyżywienieJeśli liczyć te dwa śniadania jako wyżywienie, to muszę powiedzieć, że zanim położą bułkę na stół, przynajmniej powinni strząsnąć z niej mrówki. Tam też ją zostawiliśmy!!
ZakwaterowanieNie było żadnych problemów z zakwaterowaniem. Na szczęście było ono od strony północnej, więc w ciągu dnia nie było zbyt gorąco. Wygodnie się w nim pomieściliśmy. Moim zdaniem brakowało tylko jednej rzeczy, nie było stołu, nawet stolika kawowego. Niestety było to dość uciążliwe.
UsługiO
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Filtruj opinie
Tímea Pelle
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Super fajnie!
Wyżywienieprzyjemny i wygodny
ZakwaterowanieW końcu dotarłem. Wreszcie odpocząłem!
UsługiNie jestem snobem. Ludzie byli mili. I to jest dla mnie najważniejsze!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (6) (0)
Noémi Papp
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Plażę można było osiągnąć 20-minutowym spacerem. Ceny w bufetach nie były szczególnie wysokie, a na brzegu Balatonu znajdował się ogromny park z wieloma ławkami.
WyżywienieZ portierem, który nas witał od samego początku, nie mieliśmy dobrych relacji. Ponieważ oboje jesteśmy na początku dwudziestki, przypuszczam, że ze względu na wiek nie traktował nas jako równorzędnych partnerów. Śniadanie podawano o 8 rano, najpóźniej do wpół do dziewiątej. Kiedy powiedzieliśmy mu, że nie będziemy korzystać ze śniadania, ponieważ chcemy dłużej pospać, oburzył się. Musieliśmy wysłuchać, że on wstaje codziennie o wpół do piątej i innych tego typu rzeczy. Na szczęście właścicielka pensjonatu jest niezwykle miłą panią i załagodziła sprawę.
ZakwaterowanieMieliśmy drobne problemy z naszym pokojem, było trochę ciasno obok łóżek. Jednak to zostało zrekompensowane przez fakt, że pokój się nie nagrzewał, dzięki sosnie przed oknem. Z prysznica woda wyciekała przez małą szczelinę.
UsługiBasen w pensjonacie bardzo uprzyjemnił to miejsce. Był stół do ping-ponga oraz wypożyczalnia rowerów; prawda, z tego ostatniego nie skorzystaliśmy, ponieważ portier powiedział, że wszystkie jego rowery mają przebite opony.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Csiszár József
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Czerwiec 2012 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2012
Jest daleko, pieszo około 1200 metrów. Samochodem nie warto, ponieważ na teren Club Aliga trzeba zapłacić wstęp.
WyżywienieJeśli liczyć te dwa śniadania jako wyżywienie, to muszę powiedzieć, że zanim położą bułkę na stół, przynajmniej powinni strząsnąć z niej mrówki. Tam też ją zostawiliśmy!!
ZakwaterowanieNie było żadnych problemów z zakwaterowaniem. Na szczęście było ono od strony północnej, więc w ciągu dnia nie było zbyt gorąco. Wygodnie się w nim pomieściliśmy. Moim zdaniem brakowało tylko jednej rzeczy, nie było stołu, nawet stolika kawowego. Niestety było to dość uciążliwe.
UsługiO
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)