Marina Ocena: 3/5
od 939 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 939 zł za osobę
od 1 459 zł za osobę
od 539 zł za osobę
od 969 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 11 opinii)
Zablokowane opinie: 1
Tomáš Červenka
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2015
Super spokojne wakacje
Super spokojne wakacje
Kemp jest utrzymany, całkowita satysfakcja
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (1)
Radomíra Váchová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2015
W zeszłym tygodniu odwiedziłam z rodziną Bungalowy ZALA i bardzo nam się tam podobało. Całe wrażenie psuł tylko pociąg, który jeździł wokół bungalów dość często, niestety także w nocy. Drugiego dnia jednak dość szybko się do tego przyzwyczajasz. Poza tym kemping jest ładny i spokojny. Kemping jest pilnowany w nocy, więc wieczorem nie wpuszczają nikogo bez tzw. paszportu zakwaterowania. Nie wiem, czy to przez ekstremalne upały, które tam przeżyliśmy, ale wieczorem po zmroku było tam strasznie dużo komarów. Zdecydowanie dlatego polecam zabrać ze sobą jakieś środki przeciw komarom. Dobrze jest też mieć ze sobą rowery, są tam świetne ścieżki rowerowe.
W zeszłym tygodniu odwiedziłam z rodziną Bungalowy ZALA i bardzo nam się tam podobało. Całe wrażenie psuł tylko pociąg, który jeździł wokół bungalów dość często, niestety także w nocy. Drugiego dnia jednak dość szybko się do tego przyzwyczajasz. Poza tym kemping jest ładny i spokojny. Kemping jest pilnowany w nocy, więc wieczorem nie wpuszczają nikogo bez tzw. paszportu zakwaterowania. Nie wiem, czy to przez ekstremalne upały, które tam przeżyliśmy, ale wieczorem po zmroku było tam strasznie dużo komarów. Zdecydowanie dlatego polecam zabrać ze sobą jakieś środki przeciw komarom. Dobrze jest też mieć ze sobą rowery, są tam świetne ścieżki rowerowe.
Kemp ma do dyspozycji własną małą plażę, ale na dnie jest tam muł. Inna plaża jest niedaleko od kempingu, a kolejna około 1,5 km dalej. Ta jest jednak duża, z wieloma różnymi punktami gastronomicznymi i atrakcjami. Wstęp jest jednak droższy, 800 Ft za osobę dorosłą. Woda była dość czysta i ciepła. W kempingu jest też ładny basen.
WyżywienieZakwaterowanie mieliśmy bez wyżywienia, ale możliwości wyżywienia jest tam naprawdę dużo. Dobre i w rozsądnej cenie. Napoje są dostępne, ale w przeciwieństwie do jedzenia dość drogie.
ZakwaterowanieJakość zakwaterowania była bardzo dobra, tylko okna źle się zamykały. Poza tym czysto, mieliśmy do dyspozycji zarówno pościel, jak i ręczniki. Łazienka trochę jak w pociągu, ale najważniejsze, że była. Bungalowy są przestronne, wokół nich jest dużo drzew, więc są też w cieniu. Za tę cenę bardzo ładne!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (0)
Filtruj opinie
Milan Pilich
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2016
Nie byliśmy zadowoleni, ponieważ dostaliśmy inny domek niż chcieliśmy, w biurze podróży nie znali nazw domków, dlatego doszło do pomyłki. Był to opuszczony kemp na końcu świata z czasów komunizmu, tylko basen był nowoczesny i czysty. Lepiej pojechać na nocleg do Mušova, Balaton jest brudny i mulisty jak czeski staw.
Nie byliśmy zadowoleni, ponieważ dostaliśmy inny domek niż chcieliśmy, w biurze podróży nie znali nazw domków, dlatego doszło do pomyłki. Był to opuszczony kemp na końcu świata z czasów komunizmu, tylko basen był nowoczesny i czysty. Lepiej pojechać na nocleg do Mušova, Balaton jest brudny i mulisty jak czeski staw.
Własna budowa.
ZakwaterowanieMieliśmy plastikową chatkę Jazmin, łazienka była tam jak w pociągu, a do tego jeszcze z pleśnią. Tuż za głową często przejeżdżał nam pociąg.
UsługiW ośrodku nie odbyła się żadna atrakcja ani program animacyjny. Dla młodych ludzi, którzy pragną życia nocnego, zdecydowanie nie polecam, w okolicy nie było nic!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Ivan F.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Sierpień 2016
Kemp dobrze wyposażony, zaletą jest własna plażyczka i przede wszystkim basen. Zaskakujący jest popołudniowy spokój od 13:00 do 15:00 oraz zakaz wjazdu samochodów. Tymczasem długo po północy w lokalnej restauracji jest pełno życia z muzyką na całego i dosłownie jest problem zasnąć. Poza tym polecam.
Kemp dobrze wyposażony, zaletą jest własna plażyczka i przede wszystkim basen. Zaskakujący jest popołudniowy spokój od 13:00 do 15:00 oraz zakaz wjazdu samochodów. Tymczasem długo po północy w lokalnej restauracji jest pełno życia z muzyką na całego i dosłownie jest problem zasnąć. Poza tym polecam.
Mieliśmy własne wyżywienie i jedliśmy w restauracjach poza kempingiem. Na kempingu niska jakość, jedzenie zimne i przewartościowane.
ZakwaterowanieZakwaterowanie czyste, bungalow dobrze wyposażony. Przez 2 dni nie mieliśmy ciepłej wody, serwisant co prawda przyjechał po zgłoszeniu, ale nie naprawił usterki i bez wyjaśnienia odjechał. Po ponownym zgłoszeniu wrócił i po godzinie szukania usterki znowu była ciepła woda, :-(
UsługiOgólnie doskonała lokalizacja, otoczenie i usługi ocenione na trzy.
Sportwieczorny program dla dzieci jakoś nie działał.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
JAKUB N.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2016 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2016
Bardzo podobały nam się wakacje, przebiegły zgodnie z naszymi oczekiwaniami, pogoda nam sprzyjała, chociaż na przyjeździe trochę nas zaskoczył deszcz, wiatr i zachmurzone niebo. W pozostałe dni każdego ranka witało nas słońce i wszyscy cieszyliśmy się na jezioro lub na jakąś fajną wycieczkę.
Bardzo podobały nam się wakacje, przebiegły zgodnie z naszymi oczekiwaniami, pogoda nam sprzyjała, chociaż na przyjeździe trochę nas zaskoczył deszcz, wiatr i zachmurzone niebo. W pozostałe dni każdego ranka witało nas słońce i wszyscy cieszyliśmy się na jezioro lub na jakąś fajną wycieczkę.
Na początku byliśmy trochę zaskoczeni wielkością domku mobilnego, ale ostatecznie się tam zmieściliśmy i każdy miał swoje wygody. Wyposażenie i akcesoria tego zakwaterowania były na piątkę, więc ogólna satysfakcja.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)
Radomíra Váchová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2015
W zeszłym tygodniu odwiedziłam z rodziną Bungalowy ZALA i bardzo nam się tam podobało. Całe wrażenie psuł tylko pociąg, który jeździł wokół bungalów dość często, niestety także w nocy. Drugiego dnia jednak dość szybko się do tego przyzwyczajasz. Poza tym kemping jest ładny i spokojny. Kemping jest pilnowany w nocy, więc wieczorem nie wpuszczają nikogo bez tzw. paszportu zakwaterowania. Nie wiem, czy to przez ekstremalne upały, które tam przeżyliśmy, ale wieczorem po zmroku było tam strasznie dużo komarów. Zdecydowanie dlatego polecam zabrać ze sobą jakieś środki przeciw komarom. Dobrze jest też mieć ze sobą rowery, są tam świetne ścieżki rowerowe.
W zeszłym tygodniu odwiedziłam z rodziną Bungalowy ZALA i bardzo nam się tam podobało. Całe wrażenie psuł tylko pociąg, który jeździł wokół bungalów dość często, niestety także w nocy. Drugiego dnia jednak dość szybko się do tego przyzwyczajasz. Poza tym kemping jest ładny i spokojny. Kemping jest pilnowany w nocy, więc wieczorem nie wpuszczają nikogo bez tzw. paszportu zakwaterowania. Nie wiem, czy to przez ekstremalne upały, które tam przeżyliśmy, ale wieczorem po zmroku było tam strasznie dużo komarów. Zdecydowanie dlatego polecam zabrać ze sobą jakieś środki przeciw komarom. Dobrze jest też mieć ze sobą rowery, są tam świetne ścieżki rowerowe.
Kemp ma do dyspozycji własną małą plażę, ale na dnie jest tam muł. Inna plaża jest niedaleko od kempingu, a kolejna około 1,5 km dalej. Ta jest jednak duża, z wieloma różnymi punktami gastronomicznymi i atrakcjami. Wstęp jest jednak droższy, 800 Ft za osobę dorosłą. Woda była dość czysta i ciepła. W kempingu jest też ładny basen.
WyżywienieZakwaterowanie mieliśmy bez wyżywienia, ale możliwości wyżywienia jest tam naprawdę dużo. Dobre i w rozsądnej cenie. Napoje są dostępne, ale w przeciwieństwie do jedzenia dość drogie.
ZakwaterowanieJakość zakwaterowania była bardzo dobra, tylko okna źle się zamykały. Poza tym czysto, mieliśmy do dyspozycji zarówno pościel, jak i ręczniki. Łazienka trochę jak w pociągu, ale najważniejsze, że była. Bungalowy są przestronne, wokół nich jest dużo drzew, więc są też w cieniu. Za tę cenę bardzo ładne!
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (4) (0)
Tomáš Červenka
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2015 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Lipiec 2015
Super spokojne wakacje
Super spokojne wakacje
Kemp jest utrzymany, całkowita satysfakcja
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (1)