Ponieważ hotel jest przeznaczony dla osób powyżej 16 roku życia, nie słychać krzyków ani wrzasków dzieci, co może być bezcenne, jeśli ktoś lubi ciszę i spokój. (Dzięki młodszym instruktorom, czasem mała grupa dorosłych jest bardzo miła – cisza i spokój, bez hałasu dzieci). Położenie hotelu poza miastem, przy plaży, z dala od zgiełku, również sprzyja spokojnemu wypoczynkowi. Jednak osoby lubiące gwar i gwar mogą łatwo i szybko dotrzeć do okolicznych miast, targowisk i bazarów, choć hotel posiada również własny, niewielki bazarek z pamiątkami, a kilkaset metrów dalej znajduje się mały bazarek, na którym można kupić pamiątki w bardzo dobrych cenach, np. 6 magnesów na lodówkę za 5 euro lub 3 bransoletki za 5 euro. Oczywiście można tam również znaleźć modne słodycze, herbaty, kawy, ubrania, drobiazgi itp.
PlażaHotel położony jest tuż przy plaży, wystarczy wyjść z budynku, aby znaleźć się praktycznie na plaży. Hotel dysponuje dwiema strzeżonymi plażami, ponieważ ciągnie się dość długo wzdłuż wybrzeża. Na obu jest ratownik. Plaża jest kamienista, piaszczysta, z drobnymi kamyczkami. Wielkość fal zmienia się w zależności od pogody, ale zazwyczaj jest spokojna, woda jest przyjemna i czysta. Wszędzie znajdują się strzechowe parasole, zazwyczaj z dwoma leżakami, małym stolikiem i koszem na śmieci. Po jednej stronie znajduje się bar plażowy Boho, zazwyczaj gra tu muzyka, plaża po drugiej stronie jest bez muzyki. Zwykle zatrzymujemy się na części plaży obok Boho, leżaki są po dwóch stronach, po jednej stronie leżaki są dłuższe wzdłuż wybrzeża, lubimy zatrzymywać się na części pod palmami, jest tu około 8-10 parasoli, ale nigdy nie było ich z nami więcej niż 3. Jest spokojnie, z relaksującą muzyką, bez leżenia sobie w ustach, idealne dla tych, którzy lubią „samotny” odpoczynek. Zawsze można znaleźć wolne miejsce w innych strefach wypoczynkowych, ponieważ wiele osób woli przebywać przy basenach, ale nie jest też tłoczno. Wszędzie znajdują się dobrze wyposażone toalety i prysznice, jeśli ktoś chce wziąć prysznic po wyjściu z morza.
WyżywienieRestauracja oferuje szeroki wybór dań na każdy posiłek, stale uzupełniają większość dań, które się kończą, ale trzeba uważać, bo są też specjały, które szybko się kończą i, jak to mówią, są dostępne tylko do wyczerpania zapasów. Takie jak pieczona kaczka, pieczone krewetki, grillowany kurczak i tym podobne. Poza tym nie ma na co narzekać, jest sycące i smaczne, choć trochę dziwne, że to, co raz nie jest pikantne, jest już pikantne następnego dnia lub kilka dni później, np. grillowane pomidory, spaghetti z szynką czy brukselka na parze. Zawsze są dania gotowane, smażone i zimne, mnóstwo warzyw, owoców, płatków śniadaniowych, jogurtów, z różnymi dżemami na śniadanie i oczywiście słodkości w południe i wieczorem. Z czystością też nie ma problemu, sprzątali nasz dom codziennie i każdego dnia dostawaliśmy jakąś małą niespodziankę złożoną z ręczników na łóżku. Lodówka w pokoju jest również regularnie sprawdzana i uzupełniana. Ponieważ woda z kranu nie jest zalecana do picia, przy barze przy basenie znajdują się dwie duże lodówki, które są zawsze wypełnione po brzegi półlitrową wodą butelkowaną, z której każdy bierze tyle, ile potrzebuje.
ZakwaterowanieNie jest to typowy turecki hotel! To nie jest wielopiętrowy kompleks hotelowy, a raczej rozległy hotel z wieloma bungalowami i kilkoma dwupiętrowymi budynkami. Oferuje szeroki wybór pokoi. Są bungalowy z widokiem na ogród, pokoje z widokiem na morze, pokoje ze wspólnym basenem, pokoje z prywatnym basenem, pokoje z prywatnym małym ogrodem, bungalowy ze wspólnym basenem i oczywiście bungalow z prywatnym basenem, w różnych rozmiarach. Wszystkie pokoje są oczywiście klimatyzowane, wyposażone w mini lodówkę, telewizor i dostęp do Wi-Fi w całym obiekcie. Pokoje są przyjemne, czyste i wygodne. Jest tam brama bezpieczeństwa, którą dokładnie sprawdzają, proszą o klucz do pokoju, aby upewnić się, że jesteś tam prawdziwym gościem, i wpuszczają Cię z powrotem tylko wtedy, gdy ktoś oddali się od hotelu.
UsługiPersonel jest niesamowicie miły! Byliśmy tu po raz drugi, w kolejnych latach, i o nas pamiętali. Do tego stopnia, że zamiast bungalowu z widokiem na ogród, dostaliśmy w prezencie pokój z widokiem na morze, więc wróciliśmy. Ale nie tylko pamiętali o nas w recepcji – nawet nasza sprzątaczka przytuliła nas na nasz widok – była bardzo miła i szczęśliwa, że nas znowu widzi. Można skorzystać z wielu różnych usług. Jest kryty kort tenisowy, siłownia, łaźnia turecka, strefa wellness z masażami, kosmetykami, fryzjerem, basenem normalnym i relaksacyjnym, ogrodem zen, gdzie w małym pawilonie zazwyczaj odbywają się zajęcia jogi, różnorodne bary i programy, np. impreza dla białych, wieczór z DJ-em, występy tematyczne, a także występy tancerek meksykańskich i hiszpańskich. W lipcu udało nam się złapać trzy najgorętsze dni w miesiącu, temperatura sięgała 46 stopni. Wcześniej hotel ostrzegał nas w specjalnym komunikacie, że nadchodzą bardzo upalne dni, abyśmy uważali, żeby nie spędzać zbyt dużo czasu na słońcu i nie przesadzali ze spożyciem alkoholu, nie przesadzając z koktajlami. W te dni nikomu nie wolno było jeść na tarasie jadalni nawet w południe, nawet niegrzecznym gościom odmówiono wstępu.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate