Ogólnie pobyt udany. Był to nasz 4ty (czwarty) raz w Pine Bayu i za kazdym razem cieszymy się jeśli udaje Nam się tu wrócić.
PlażaPlaża czysta, a przede wszystim prywatna z barem i dobrym kebabem. Dodatowo posiada boisko do siatkówki i dobrze wykonaną, wybetonowaną i wykamieniowaną zatokę. Gdzie przy wakacjach z dziecmi i wóżkiem miało znaczenie. Jest ten winda na plażę z jadalni jesli komuś za stromo, a chodzenia (na plus) trochę jest.
WyżywienieJedzenie bardzo dobre. Oprócz głównej stołówki, gdzie serwowane są sniadania, obiady i kolacje, jest kilka innych miejsc dostepnych w różnych godzinach. plusem też jest ala carta, i wybów z Greak, Italian czy Turkish restaurants.
ZakwaterowanieNie mogę się wypowiedzieć o jakości pokoi w hotelu głównym , bo tam nie byliśmy zakwaterowani. Jednkaże znajomi, który akurat byli, stwierdzili, iż w porównaniu do domków bungalowych, widać, że tak na bieżąco jest wszystko naprawiane i remontowane (w przeciwieństwie do domków). I tu należałoby zaznaczyć, iż standard, a raczej stan poszczególnych domków jest różny. Chodzi tu o: stare silikony pod prysznicem czy wannie, cieknący klimatyzator. Z plusów na pewno codzienne sprzątanie, wymiana reczników it Aczkolwiek zdatrz się, że jakiś robak wpełznie przez jakąs dziurę.
UsługiHotel faktycznie dedykowany jest ze względu na atrakcje i zajęcia pod rodziny z dziećmi. Zajęcia 10-17 oraz wieczorna 'dyskoteka' dla dzieci w amfiteatrze dla dzieci są bardzo dobrze zorganizowane. Tak samo jak występy różnych ekip tańczących itd w głównym amfiteatrze na dole obiektu. Drinki, alkohole itd serwowane są praktycznie całą dobę i w porównaniu do innych kurortów w innych państwach to alkohol wydaje sie nieoszukany.