Klient chciał pozostać anonimowy
Zweryfikowana opinia (Invia.hu) Data pobytu 25.10. - 1.11.2025 Oceniono: Listopad 2025
LABRANDA Ephesus Princess Ocena: 5/5 Turcja, Kusadasi
Rzeczywistość: Cóż... Bardzo kompromitujące miejsce... jakieś 2 gwiazdki zamiast 5... Hotel jest w fatalnym stanie (nieodnowiony). Można powiedzieć, że jest stosunkowo czysty w porównaniu z Turks. Znajduje się na zboczu góry... trzeba zejść jakieś 8 pięter w dół do morza, a z dużego budynku do bungalowu. Schody przez cały dzień. Traktor ciągnie przyczepę i można się nią poruszać (wycieczka, dobre rozwiązanie). Psy i koty wszędzie... w restauracji, na fotelach... itd... więc... miejsce przyjazne zwierzętom...
Rzeczywistość: Cóż... Bardzo kompromitujące miejsce... jakieś 2 gwiazdki zamiast 5... Hotel jest w fatalnym stanie (nieodnowiony). Można powiedzieć, że jest stosunkowo czysty w porównaniu z Turks. Znajduje się na zboczu góry... trzeba zejść jakieś 8 pięter w dół do morza, a z dużego budynku do bungalowu. Schody przez cały dzień. Traktor ciągnie przyczepę i można się nią poruszać (wycieczka, dobre rozwiązanie). Psy i koty wszędzie... w restauracji, na fotelach... itd... więc... miejsce przyjazne zwierzętom...
Zakwaterowanie
Na stronie internetowej niemieckiego biura podano, że w hotelu jest pokój rodzinny – ale go nie ma, tylko w bungalowie. (Musimy poprawić opis… bo to prowadzi do poważnych konfliktów…). Pani recepcjonistka jest bardzo, bardzo niepomocna… (Bawi się telefonem… zostawmy to) nie mówią normalnym językiem (angielskim, niemieckim). Pokoje są czyste, sprzątają je, ale sanitariaty, łazienka, połączenia… są spleśniałe itp. (Bungalow)
Wyżywienie
Jedzenie jest tureckie, niezbyt urozmaicone, ale przeważnie pyszne, gotują dobrze. Smakowało nam, niestety zawsze było zimne... potem poszliśmy najpierw coś zjeść i zjedliśmy... Lody to ukryty skarb... czasami przez około godzinę w porze lunchu jest tylko czekolada... ale nie da się ich zjeść po obiedzie, bo szybko je pakują... (Niewiarygodne) Przed lunchem kupiliśmy dzieciom rożek (potem przykryliśmy go do końca lunchu... zjedli resztę)... bo nie byłoby... cóż, to nie jest pięciogwiazdkowy hotel, drodzy menedżerowie hotelu... Ryba była przepyszna. Jedzenie było naprawdę pyszne! Owoce... zerwaliśmy pomarańcze z drzew na podwórku... ale były sezonowe... niestety ich nie dali... all inclusive... winogrona, melony, jabłka... napoje: koktajle są nie do wypicia, jeden po drugim... wszyscy zostawiają je na stole... piwo lane jest dobre, białe, różowe, czerwone wino to dobre wina stołowe
Obsługa w hotelu
No cóż, nie dajmy się nabrać na przesłane materiały wideo... nawet połowa z nich nie jest prawdą... Sauna: jeden z dwóch pryszniców nie jest dobry... drugi jest po kostki w zatkanym odpływie... (przez 1 tydzień)... Korytarz relaksacyjny to dosłownie łóżka relaksacyjne... no cóż... a basen dla dzieci jest na naszej głowie... więc żeby się zrelaksować... aha i skrzypiące drzwi kiepskiego prysznica, żeby do tego dodać???? ręczniki... no cóż, w domu jest w lepszym stanie pod psem (5 gwiazdek?) Sport: boisko do piłki nożnej ze sztucznej trawy... brak piłki, kort tenisowy mamy 5 zepsutych rakiet... piłka tenisowa z dziurami... kort popękany beton... pomalowany... minigolf w końcu udało nam się zdobyć rakietę w 1 tydzień.. (nie ma żadnej... każdego dnia nie ma żadnej... tylko raz wyjęli 1 rakietę... było im nas żal). Kort jest brudny, ale ładny
Plaża
Jak napisano w komentarzach...to wszystko prawda...Betonowa plaża, ale gdy idziesz do sąsiedniego hotelu, widzisz brud, śmieci i kurz...to katastrofa, smutno to widzieć...Po lewej stronie jest baza nurkowa...molo...wszystko jest zepsute i zardzewiałe, ale morze tam jest przepiękne...psy, koty, jak pisałem, wszędzie...
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)















