Ogólne wrażenie z pobytu było dobre, jednak biorąc pod uwagę to, co wspomniałem poniżej, nigdy więcej tu nie wrócę.
PlażaPlaża nas rozczarowała, w opisie było napisane, że to piaszczysta plaża, ale piasek był tylko pomiędzy leżakami, wejście do morza kiepskie, po około pięciu metrach były ogromne głazy. W menu CK znalazło się molo, na którym można było się położyć, niestety jeśli nie było się rannym ptaszkiem, nie było szans na znalezienie tam miejsca. W przeciwnym razie mnóstwo leżaków na plaży. I nigdy nie spotkałem w morzu drapieżnych ryb, które zostawiały duże ukąszenia na skórze przez cały okres wakacji.
WyżywienieStandard jedzenia jak w innych hotelach, brakowało mi dobrej jakości kawy i ryb. Były tylko raz, jeśli nie liczyć sardynek... Poza tym warzyw, sałatek, owoców i deserów było wystarczająco dużo, że nawet nie próbowaliśmy, nie mieliśmy na nie ochoty. Wspaniale było, że mogliśmy jeść na zewnątrz i nie musieliśmy przebierać się do lunchu, było też mnóstwo jedzenia i napojów w barze na plaży. Codziennie grillowane jedzenie, często z niego korzystaliśmy.
ZakwaterowanieHotel jest starszy, pokoje mniejsze, ale dla nas wystarczające. Gorzej było z czystością, choć sprzątanie i wymiana ręczników codziennie, ale brudne okna i firanki, trzeba było też wytrzeć szafę, żeby móc tam schować rzeczy. Spisaliśmy też protokół reklamacyjny, ale nic się nie zmieniło.
UsługiNajwiększym plusem tego hotelu było WiFi na terenie całego obiektu, nawet nad morzem oraz bezpłatne ręczniki na plaży. Nie korzystaliśmy z programów animacyjnych, były one w języku rosyjskim.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate