Klient chciał pozostać anonimowy
Zweryfikowana opinia (Invia.cz) Data pobytu 10.6. - 13.6.2025 Oceniono: Styczeń 2026
Melissa Residence Boutique Hotel & SPA Ocena: 4/5 Turcja, Kemer
JEDZENIE było absolutnie niewystarczające i poniżej przeciętnej jak na hotel 4*. Musieliśmy jeść na mieście, żeby nie być głodnym, bo w hotelowej jadalni nie było wyboru. Podróżowaliśmy po całym świecie, ale to było najgorsze jedzenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy w ramach all inclusive, kompletna katastrofa... Celowo wybrałem 4*, żeby jakość obsługi była lepsza, ale jakość jedzenia i wybór były poniżej przeciętnej. Rano nie było ciast, pączków, bułek francuskich, niczego, tylko suche, surowe jajka, nic ciepłego, zimne jajka na twardo, których nawet nie dało się obrać, suche biszkopty i zimne sałatki z poprzedniej kolacji... obiad był taki sam, jeden rodzaj mielonego mięsa z warzywami, ziemniaki w warzywach... desery około 4 rodzajów, 2 puddingi, 2 biszkopty zalane wodą z cukrem, po prostu śmieci... owoce: melon, jabłko... kolacja taka sama jak obiady, kiedy grillowali mięso z kurczaka, nie można było nawet oddzielić go od kości, nieapetyczne, musieliśmy je wyrzucić... pewnego dnia znaleźliśmy nawet utopioną muchę na talerzu, gdzie był ser, i podano ją gościom, obrzydliwe... absolutnie niewystarczające dla 4-gwiazdkowego raportu ze wszystkim. Mięso jest zawsze jednego rodzaju zmielone i wymieszane z sosem z warzywami i gotowanymi ziemniakami, więc jeśli ktoś spodziewa się talerza mięsa, nie dostanie go tutaj. Poza tym hotel jest najwyraźniej przeznaczony dla rosyjskiej klienteli. Trzy razy składałem reklamację do biura podróży na wycieczkę... ale nie przyjęli do wiadomości, że jedzenie było niewystarczające, a po czwartej reklamacji nikt nawet nie odpowiedział. Z biurem podróży... nigdy więcej.
JEDZENIE było absolutnie niewystarczające i poniżej przeciętnej jak na hotel 4*. Musieliśmy jeść na mieście, żeby nie być głodnym, bo w hotelowej jadalni nie było wyboru. Podróżowaliśmy po całym świecie, ale to było najgorsze jedzenie, jakiego kiedykolwiek doświadczyliśmy w ramach all inclusive, kompletna katastrofa... Celowo wybrałem 4*, żeby jakość obsługi była lepsza, ale jakość jedzenia i wybór były poniżej przeciętnej. Rano nie było ciast, pączków, bułek francuskich, niczego, tylko suche, surowe jajka, nic ciepłego, zimne jajka na twardo, których nawet nie dało się obrać, suche biszkopty i zimne sałatki z poprzedniej kolacji... obiad był taki sam, jeden rodzaj mielonego mięsa z warzywami, ziemniaki w warzywach... desery około 4 rodzajów, 2 puddingi, 2 biszkopty zalane wodą z cukrem, po prostu śmieci... owoce: melon, jabłko... kolacja taka sama jak obiady, kiedy grillowali mięso z kurczaka, nie można było nawet oddzielić go od kości, nieapetyczne, musieliśmy je wyrzucić... pewnego dnia znaleźliśmy nawet utopioną muchę na talerzu, gdzie był ser, i podano ją gościom, obrzydliwe... absolutnie niewystarczające dla 4-gwiazdkowego raportu ze wszystkim. Mięso jest zawsze jednego rodzaju zmielone i wymieszane z sosem z warzywami i gotowanymi ziemniakami, więc jeśli ktoś spodziewa się talerza mięsa, nie dostanie go tutaj. Poza tym hotel jest najwyraźniej przeznaczony dla rosyjskiej klienteli. Trzy razy składałem reklamację do biura podróży na wycieczkę... ale nie przyjęli do wiadomości, że jedzenie było niewystarczające, a po czwartej reklamacji nikt nawet nie odpowiedział. Z biurem podróży... nigdy więcej.
Zakwaterowanie
Pokój był zwyczajny, mały, łazienka fatalnej jakości, płytki w ogóle do siebie nie pasowały, w niektórych miejscach nie było nawet fug. Jedynym plusem była klimatyzacja. Poza tym nic.
Wyżywienie
Jedzenie to katastrofa, jednym słowem, minimalny wybór, brak opcji all inclusive, brak przekąsek, pełne wyżywienie... Zdecydowanie nie polecam. Poza tym w hotelu pełno Rosjan, którzy nie wiedzą, jak się zachować, Turków, którzy zabierają naczynia, którym nie wolno być niemiłym.
Obsługa w hotelu
Nie ma żadnych
Plaża
Plaża jest daleko, dojeżdża do niej autobus, ale czasami jest pełna, więc ludzie stoją... po prostu nie eee. Plaża jest zwyczajna, przypomina mi chorwacką Makarską z lat 90., wielkie skały w morzu... woda rano czysta, po południu mulista. Poza tym plaża jest pełna Rosjan, a słuchanie kogoś krzyczącego po rosyjsku przez cały dzień za plecami to naprawdę nie jest miejsce na relaks... poza tym cały Kemer jest rosyjski, wszędzie są Rosjanie kupujący podróbki w sklepach... Ja nigdy więcej do Turcji, polecam Baleary lub wyspy greckie, morze tam jest jak na Karaibach, a jedzenie jest wysokiej jakości... proszę omijać to miejsce, inaczej wasze wakacje będą zrujnowane.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)







