Petunya Beach Ocena: 4/5
od 1 601 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 1 601 zł za osobę
od 1 325 zł za osobę
od 4 029 zł za osobę
od 1 411 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Nie oceniony (Na podstawie 3 opinii)
Marie Anderssonová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Październik 2011 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Listopad 2011
Ilość jedzenia, wybór spośród kilku dań głównych (zazwyczaj mielone, kurczak oraz cukinia lub bakłażan), sałatek i przede wszystkim słodkich potraw. Po kilku dniach jednak było to już męczące, ponieważ wszystko się powtarzało w kółko, te same smaki...
ZakwaterowanieMieliśmy zarezerwowany apartament, byliśmy 4 osoby, dwoje dorosłych i dwoje dzieci (10 i 16 lat). Łóżka dla dzieci zostały zorganizowane na miejscu w salonie – młodszy syn dostał rozłożoną sofę, starszemu przynieśli składane łóżko. Jakość takiego noclegu nie odpowiada standardowi hotelu czterogwiazdkowego, a na skargę w recepcji (gdzie wszyscy mówili bardzo słabo po angielsku) odpowiedź zawsze brzmiała tylko „NO problem”, ale nic się nie zmieniło. To, że czasami nie leciała ciepła woda, uważam już tylko za szczegół. Hotelu nie polecam. Załączam zdjęcia „łóżek”.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Veronika Tučková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2011 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2011
Droga na plażę to długa opowieść. Według katalogu 800 metrów od hotelu z bezpłatnym transportem autobusowym. Klient dowiaduje się z tablicy ogłoszeń w hotelu, że może wybrać spośród dwóch autobusów. Ze względu na system all inclusive, możliwy jest tylko popołudniowy kurs. Poranny odjeżdża tak późno, że nie zdążylibyśmy na obiad. Przed drugą byliśmy gotowi w recepcji. Na próżno. Pojazd przyjechał krótko po trzeciej!!! Mimo że różni klienci nalegali na recepcjonistę, nie pozostawało nam nic innego, jak czekać, aż przyjedzie. Niestety, nawet wtedy nie mogliśmy być zadowoleni. Mikrobus przez 40 minut objeżdżał całe miasto, a pasażerowie wsiadali i wysiadali przy różnych hotelach. Na jednym skrzyżowaniu przewodnik wysiadł bez słowa. Oczywiście klienci siedzieli, stali, przewracali się; mikrobus miał otwarte boczne drzwi. To nie była bezpieczna jazda. Kiedy dotarliśmy na plażę, przeszliśmy bocznym wejściem przez hotel i zostaliśmy pozostawieni na zatłoczonej plaży. Kto miał szczęście, znalazł leżak. Niektóre leżaki były pod parasolem. Inni przebierali się pośrodku, między zajętymi leżakami, na rozgrzanym piasku. Fragment brudnej morskiej wody był ograniczony bojami i przepływającymi łodziami. Dno było czymś pokryte. Błoto, śmieci, rośliny... Pojechaliśmy nad morze tylko raz. Szkoda. Nie było daleko, ale nie była to ani wygodna plaża, ani nie byliśmy tam klientami, ani morze nie było warte kąpieli.
WyżywienieBez zastrzeżeń.
ZakwaterowanieJednopiętrowe budynki, które wznoszą się po zboczu w górę od recepcji. Między budynkami rośnie wiele kwitnących krzewów. Każdy pokój ma osobne wejście; klient ma w zasięgu wzroku maksymalnie trzech innych sąsiadów. Powstaje w ten sposób przyjemne poczucie prywatności. Hotel jest prezentowany jako czterogwiazdkowy. Według naszej opinii odpowiada dwóm, maksymalnie trzem gwiazdkom. Dodatkowo w łazience fugi w kabinie prysznicowej są zaatakowane pleśnią. Jedno z dwóch obrazów w pokoju ma pęknięte szkło. Żadna z dwóch lampek na stoliku nocnym nie świeci, a na intensywnie czerwonych ścianach jest wiele podejrzanych plam. Brudna, zabrudzona narzuta na łóżku. Natychmiast zgłosiliśmy usterki na recepcji. Obiecano nam inny pokój, zaraz rano. Rano odesłano nas na drugą po południu. Nawet nie rozpakowaliśmy się. O godzinie 14 pokazano nam jeszcze gorszy pokój w najdalszej części terenu z informacją, że zostanie posprzątany do wieczora. Z wakacji stracilibyśmy więc kolejne pół dnia bez rekompensaty. Zacisnęliśmy zęby i zostaliśmy.
UsługiSkorzystaliśmy z hammamu. Można polecić, jeśli zaakceptujesz prostsze wyposażenie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (5) (0)
Filtruj opinie
Marie Anderssonová
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Październik 2011 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Listopad 2011
Ilość jedzenia, wybór spośród kilku dań głównych (zazwyczaj mielone, kurczak oraz cukinia lub bakłażan), sałatek i przede wszystkim słodkich potraw. Po kilku dniach jednak było to już męczące, ponieważ wszystko się powtarzało w kółko, te same smaki...
ZakwaterowanieMieliśmy zarezerwowany apartament, byliśmy 4 osoby, dwoje dorosłych i dwoje dzieci (10 i 16 lat). Łóżka dla dzieci zostały zorganizowane na miejscu w salonie – młodszy syn dostał rozłożoną sofę, starszemu przynieśli składane łóżko. Jakość takiego noclegu nie odpowiada standardowi hotelu czterogwiazdkowego, a na skargę w recepcji (gdzie wszyscy mówili bardzo słabo po angielsku) odpowiedź zawsze brzmiała tylko „NO problem”, ale nic się nie zmieniło. To, że czasami nie leciała ciepła woda, uważam już tylko za szczegół. Hotelu nie polecam. Załączam zdjęcia „łóżek”.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Veronika Tučková
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Wrzesień 2011 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2011
Droga na plażę to długa opowieść. Według katalogu 800 metrów od hotelu z bezpłatnym transportem autobusowym. Klient dowiaduje się z tablicy ogłoszeń w hotelu, że może wybrać spośród dwóch autobusów. Ze względu na system all inclusive, możliwy jest tylko popołudniowy kurs. Poranny odjeżdża tak późno, że nie zdążylibyśmy na obiad. Przed drugą byliśmy gotowi w recepcji. Na próżno. Pojazd przyjechał krótko po trzeciej!!! Mimo że różni klienci nalegali na recepcjonistę, nie pozostawało nam nic innego, jak czekać, aż przyjedzie. Niestety, nawet wtedy nie mogliśmy być zadowoleni. Mikrobus przez 40 minut objeżdżał całe miasto, a pasażerowie wsiadali i wysiadali przy różnych hotelach. Na jednym skrzyżowaniu przewodnik wysiadł bez słowa. Oczywiście klienci siedzieli, stali, przewracali się; mikrobus miał otwarte boczne drzwi. To nie była bezpieczna jazda. Kiedy dotarliśmy na plażę, przeszliśmy bocznym wejściem przez hotel i zostaliśmy pozostawieni na zatłoczonej plaży. Kto miał szczęście, znalazł leżak. Niektóre leżaki były pod parasolem. Inni przebierali się pośrodku, między zajętymi leżakami, na rozgrzanym piasku. Fragment brudnej morskiej wody był ograniczony bojami i przepływającymi łodziami. Dno było czymś pokryte. Błoto, śmieci, rośliny... Pojechaliśmy nad morze tylko raz. Szkoda. Nie było daleko, ale nie była to ani wygodna plaża, ani nie byliśmy tam klientami, ani morze nie było warte kąpieli.
WyżywienieBez zastrzeżeń.
ZakwaterowanieJednopiętrowe budynki, które wznoszą się po zboczu w górę od recepcji. Między budynkami rośnie wiele kwitnących krzewów. Każdy pokój ma osobne wejście; klient ma w zasięgu wzroku maksymalnie trzech innych sąsiadów. Powstaje w ten sposób przyjemne poczucie prywatności. Hotel jest prezentowany jako czterogwiazdkowy. Według naszej opinii odpowiada dwóm, maksymalnie trzem gwiazdkom. Dodatkowo w łazience fugi w kabinie prysznicowej są zaatakowane pleśnią. Jedno z dwóch obrazów w pokoju ma pęknięte szkło. Żadna z dwóch lampek na stoliku nocnym nie świeci, a na intensywnie czerwonych ścianach jest wiele podejrzanych plam. Brudna, zabrudzona narzuta na łóżku. Natychmiast zgłosiliśmy usterki na recepcji. Obiecano nam inny pokój, zaraz rano. Rano odesłano nas na drugą po południu. Nawet nie rozpakowaliśmy się. O godzinie 14 pokazano nam jeszcze gorszy pokój w najdalszej części terenu z informacją, że zostanie posprzątany do wieczora. Z wakacji stracilibyśmy więc kolejne pół dnia bez rekompensaty. Zacisnęliśmy zęby i zostaliśmy.
UsługiSkorzystaliśmy z hammamu. Można polecić, jeśli zaakceptujesz prostsze wyposażenie.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (5) (0)