Tomáš H.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2019 Opinia utworzona 3 lub więcej lat temu Dodana Wrzesień 2019
Jedne z najlepszych wakacji w ogóle, szkoda, że nie trwały dłużej. Turcja vs. Grecja... przynajmniej 10:0 (A przecież w Grecji czujemy się już prawie jak w domu) :D
Jedne z najlepszych wakacji w ogóle, szkoda, że nie trwały dłużej. Turcja vs. Grecja... przynajmniej 10:0 (A przecież w Grecji czujemy się już prawie jak w domu) :D
Plaże obawialiśmy się na podstawie lokalnych recenzji, ale ostatecznie nie było powodu.
Z hotelu Cactus Charme prowadzi na plażę kilka dróg. Najkrótsza droga (boczna uliczka) zajmuje około 5 minut powolnego spaceru.
Plaża i morze są dokładnie wyznaczone i nie można się swobodnie poruszać poza terenami należącymi do hotelu. Morze jest czyste, ciepłe i bez fal. Wejście jest piaszczyste, a w morzu znajduje się około 2-metrowy pas kamieni. Dalej jest już tylko piasek. Wejście do morza jest łagodne, a po dwudziestu metrach dorosły człowiek ma wodę do piersi. W środku wyznaczonego obszaru znajduje się molo, które bardzo nam odpowiadało. Mimo zakazów można było skakać do wody z mola.
Na pierwszy rzut oka plaża wydawała się mała dla gości hotelowych, ale zawsze znajdowaliśmy leżaki do leżenia. Możliwe, że w pełnym sezonie znalezienie miejsca jest większym problemem. Leżaki i parasole są bezpłatne. Można wypożyczyć plażowy ręcznik za zwrotną kaucją i wymienić go w trakcie pobytu za 1 euro.
Na plaży zawsze są czyste toalety. Tuż przy plaży znajduje się również prysznic. Kilka schodków wyżej jest też basen.
Śniadanie: duży wybór bardzo wysokiej jakości serów (około 10 rodzajów), warzywa: ogórki, pomidory, pietruszka, duży wybór oliwek. Owoce: arbuz czerwony i kantalupa. Nie oczekuj wysokiej jakości wędlin. Tylko kiełbasa wołowa i drobiowa gorszej jakości oraz parówki wołowe. Jajka na twardo, jajecznica i na zamówienie robione omlety (można nadziać według uznania serem, pieczarkami, pietruszką, wędlinami), na zamówienie również zapiekane tosty z serem. Musli, mleko, czekoladowe kulki, słodkie małe bułeczki, miska nutelli i miska prawdopodobnie słodkiej pasty sezamowej. Kawa z automatu lub w barze kawa z likierem. Tradycyjna gorzka czarna herbata. Napoje z postmixu - zbyt słodkie, nie oczekuj soku. W barze dostępna przez cały dzień niegazowana woda w butelkach.
Obiad: Na obiad chodziliśmy do hotelu Cactus Fleur na plaży, z którego mogą korzystać również goście hotelu Cactus Charme. W ofercie, oprócz popularnych frytek, jest wiele rodzajów tradycyjnych lokalnych potraw. Mięso drobiowe na różne sposoby, ryby morskie, wołowina i także baranina. Ryż, kuskus, chleb pita, ziemniaki i makarony w różnych wariantach. Do obiadu do wyboru była duża ilość warzyw i sałatek mieszanych. Każdy tu znajdzie coś dla siebie :D. Do każdego obiadu można było wybrać spośród około 10 różnych deserów, a zawsze był przygotowany piękny i pyszny tort :D. Ponownie dostępna była kawa, herbata oraz bar.
Bar na plaży: W czasie między obiadem a kolacją w barze na plaży przygotowywano hamburgery, hot dogi, frytki, panierowane kawałki kurczaka, gotowaną kukurydzę oraz wyśmienite placki, nadziewane serem, pietruszką lub przyprawioną mieszanką ziemniaczaną. Do picia można wybrać napoje bezalkoholowe (woda, SevenUp, Pepsi, Mirinda i tonic), piwo, wino lub drinki mieszane. Niestety hotel nie dysponuje sokami, co wpływa na jakość drinków mieszanych. Z tego powodu wybieraliśmy GinTonic :D
Kolacja: kolacja była podobna do obiadu. Duży wybór i wszystkiego było pod dostatkiem!!
Hotel oddalony od plaży o około 5 minut spokojnego spaceru. Pokój bardzo przestronny - dwa zamieszkiwalne pomieszczenia. Ogromny balkon z widokiem na morze. Wystarczająco dużo miejsca do przechowywania. Pięknie czysta, duża łazienka z wanną, suszarką do włosów. Ręczniki wymieniane co około dwa dni (czasem nawet częściej). Zawsze pościelone łóżko, a nawet składali nam ubrania :D, tę panią chcemy mieć w domu <3 Przed hotelem znajduje się głęboki basen z brodzikiem dla dzieci. Na leżakach zawsze było miejsce w naszym terminie. Przy basenie dostępny bar z miłą obsługą.
UsługiDla gości hotelu w ciągu tygodnia dostępny jest bezpłatnie aquapark (w weekend za opłatą). Głównie bawią się tu dzieci. W przestrzeniach hotelu siostrzanego dostępne są łaźnie tureckie (za opłatą).
Jedynym minusem tego urlopu jest bariera językowa prawie całego personelu. Prawie nikt tutaj nie zna innego języka niż turecki. W sytuacji, gdy szukaliśmy lekarza lub apteki, było to dość problematyczne. Z drugiej strony personel stara się porozumieć przynajmniej za pomocą gestów lub znaleźć kogoś, kto zna trochę angielski. Wszyscy członkowie personelu są bardzo mili i przyjaźni i zawsze starają się pomóc.
Program animacyjny:
Codziennie odbywają się zawody w rzutkach. No, zawody... Są trzy rundy, w pierwszej rzuca się prawą ręką, w drugiej lewą, a w trzeciej rzuca się wszystkie trzy rzutki naraz. Zabawne i unikalne doświadczenie, dobrze się bawiliśmy :D...
O 15:00 aquagym, to było bardzo słabe :D dziewczyna ciągle coś mówi po turecku i śmiesznie podskakuje, nie można się za bardzo porządnie poćwiczyć :D
O 16:00 zawody w siatkówce. Polecamy.
Organizowany jest też petanque, którego jednak nie wypróbowaliśmy.
Na plażę przychodzi Ali, przyjazny człowiek, który stara się mówić po czesku i codziennie oferuje sporty wodne i atrakcje (za opłatą).
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (10) (0)







