Lukáš W.
Zweryfikowana opinia (Invia.sk) Data pobytu: Lipiec 2026 Dodana Sierpień 2026
Ogólnie hotel wydawał się duży na pierwszy rzut oka, a po pierwszych kilku dniach zdałem sobie sprawę, że wcale nie jest taki duży, co uznałem za zaletę, ponieważ nie trzeba było dużo chodzić. Z hotelu na plażę jest 5 minut, mnóstwo leżaków zarówno na plaży, jak i przy basenach w szczycie sezonu. Zjeżdżalnie wodne oferowane przez hotel również były fajne, tylko dwie zjeżdżalnie były przeznaczone dla dzieci poniżej 7 lat, a reszta była dostępna tylko dla osób starszych, co mnie trochę zaskoczyło, ponieważ większe zjeżdżalnie nie były bardzo duże, długie ani szybkie, ale obowiązywały takie zasady i byli tam ratownicy, którzy ściśle tego pilnowali. Z drugiej strony rozumiem, że bezpieczeństwo jest najważniejsze, po prostu nie byliśmy na to przygotowani ani o tym ostrzegani. Rok wcześniej, w innym hotelu w Turcji, korzystałem z większych zjeżdżalni wodnych niż te w tym hotelu z czteroletnim dzieckiem. Nie było z tym problemu, byli też ratownicy, ale sprawdzali i wpuszczali tylko wtedy, gdy ktoś zeszedł ze zjeżdżalni – wtedy mógł wejść następny. Jeśli chodzi o klientów, to byli to głównie turyści z Rosji. Miałem też wrażenie, że obsługa lepiej znała rosyjski niż angielski, ale nie było problemu z komunikacją po angielsku. Wieczorne mini dyskoteki również prowadzili rosyjscy animatorzy, bo angielski był ledwo słyszalny, ale piosenki też nie były zbyt dziecięce – gdzieniegdzie typowa mini dyskoteka, ale bardziej współczesna, do której dzieci tańczyły, a w międzyczasie animatorzy zadawali dzieciom pytania po rosyjsku. Ani nam, ani naszym dzieciom nie przypadło to do gustu. Późniejszy program animacyjny był dobry, nam bardzo się podobał. Poza tym polecam hotel, my dalibyśmy mu ogólną ocenę 10/10. Hotel spełnił nasze oczekiwania i bardzo miło spędziliśmy wakacje.
Plaża znajdowała się na terenie kompleksu hotelowego, około 5 minut spacerem od głównego budynku. Była czysta i piaszczysta, choć w niektórych miejscach w pobliżu brzegu znajdowały się kamyki. Nie był to jednak ciągły pas kamieni, raczej lokalny teren. Wejście do morza było łagodne, po około dwóch metrach znajdował się niewielki spadek o około pół metra. Były kamyki, ale potem był piasek i łagodny spadek. Można było dotrzeć do dna stosunkowo daleko – około 15 metrów, ale woda sięgała do szyi/ramion, więc to było dla nas idealne, a potem woda była głębsza.
WyżywienieByło mnóstwo bufetów i barów, co mnie mile zaskoczyło, ponieważ nie musieliśmy długo czekać przy barze na drinki i nie musieliśmy długo czekać na jedzenie. Jedzenie w ciągu dnia na plaży trzeba było zamówić za pomocą kodu QR, a kelnerzy przynosili je prosto do stolika. Jeśli chodzi o napoje, była obsługa na łyżwach, więc można było zamówić napój bezpośrednio z leżaka, a kelnerzy go przynosili. Byłem również mile zaskoczony, gdy obsługa codziennie chodziła po plaży i rozdawała arbuzy, kukurydzę, lody na patyku lub wrapy, więc również dostawaliśmy je prosto na nasze leżaki. Ogólnie rzecz biorąc, jedzenie było dobre i różnorodne, niezależnie od tego, czy były to śniadania, obiady, czy kolacje. Świetnie dla nas!
ZakwaterowaniePokój hotelowy, w którym mieszkaliśmy, był standardowy: jedno łóżko podwójne i dodatkowe łóżko + łazienka. Nic mi w nim nie przeszkadzało i nic ekstra, czego nie ma w innych hotelach. Sprzątanie odbywało się codziennie, podobnie jak uzupełnianie minibaru.
UsługiPowiedziałbym, że to klasyka jak na hotel 5* w Turcji
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (0) (0)







