Lepiej niż siedzieć cały tydzień w domu i nie zobaczyć niczego nowego.
PlażaHotelowy minibus dowiózł nas na plażę. Był prawie zawsze pełny, więc ludzie tłoczyli się jak sardynki. Kursuje regularnie o 10:00, 12:00, 14:00, 16:00 i 18:00. Jeśli przyjedziesz zaledwie pięć minut później, nie zdążysz na autobus. Autobus powrotny do hotelu odjeżdża z plaży o 10:15, 12:15, 14:15, 16:15 i 18:15. Leżaki są dość daleko od morza, więc lepiej mieć zawsze przy sobie wartościowe przedmioty, takie jak telefon komórkowy. Jedzenie i napoje w barze na plaży nie są wliczone w cenę pobytu. Hotel oferuje jedynie wodę butelkowaną z chłodziarki i burgery na lunch między 12:15 a 16:15. Morze było cudownie ciepłe. Na plaży jest sporo miejscowych, ponieważ jest to plaża publiczna, więc nie chodzą tam tylko goście hotelowi.
WyżywienieNajbardziej podobało mi się jedzenie. Wybór dań i słodkości był niesamowity. Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić, to wielkość restauracji. Miejsc siedzących było niewiele, więc często zdarzało się, że ludzie stali za jedzącymi, czekając na wolne miejsce. Jeśli ktoś chciał usiąść, musiał przyjść zaraz po otwarciu restauracji lub około pół godziny przed jej zamknięciem.
ZakwaterowanieNasz pokój był dobry, klimatyzacja działała bez zarzutu. Sprzątanie odbywało się codziennie. Nie mamy na co narzekać, bo mieliśmy pokój klasy ekonomicznej.
UsługiObsługa hotelowa zależy od tego, na jakiego pracownika się trafi. Pierwsza pani w recepcji kazała nam czekać do 14:30, mówiąc, że pokoje nie są jeszcze posprzątane i że powinniśmy jeszcze chwilę poczekać. Ostatecznie czekaliśmy do 15:30. Potem przyszła kolejna recepcjonistka, Ganan, i od razu wszystko dla nas załatwiła. Sama była zaskoczona, że tak długo czekaliśmy. To była jedyna rzecz, która mi przeszkadzała. Poza tym cały pobyt był wspaniały i byliśmy zadowoleni z usług hotelowych.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate