Delphin Imperial Ocena: 5/5
od 2 186 zł za osobę
Przejdź do... | Przejdź do głównego menu
od 2 186 zł za osobę
od 1 829 zł za osobę
od 1 841 zł za osobę
od 1 093 zł za osobę
Wykres przedstawia prognozowane ceny wycieczek w nadchodzących miesiącach
Minimalna cena za osobę z możliwymi różnicami w czasie trwania podróży
Prezentowane w informacji opisy, opinie oraz zdjęcia przedstawiają subiektywne odczucia ich autora i nie stanowią części oficjalnego opisu obiektu organizatora turystyki (przedsiębiorcy turystycznego). Pokoje oraz udogodnienia mogą się różnić od zawartych w informacji, za co Travelplanet.pl S.A. nie ponosi odpowiedzialności. Oficjalny opis dostarczony przez organizatora turystyki znajdziesz na stronie poświęconej wybranej przez Ciebie imprezie turystycznej, po wskazaniu interesującego Cię terminu wyjazdu.
Poniżej średniej (Na podstawie 5 opinii)
50. najwyższa ocena z 57 hoteli w Antalya
Monika V.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2024 Dodana Lipiec 2024
Czystość w hotelu? Zial, nie mogę powiedzieć o nim zbyt wiele dobrego. Pokoje były w raczej zniszczonym i zaniedbanym stanie. O higienie wolę nawet nie wspominać. W kółko to samo jedzenie. A najgorsze było to, że trzeba było stać w długich kolejkach.
Czystość w hotelu? Zial, nie mogę powiedzieć o nim zbyt wiele dobrego. Pokoje były w raczej zniszczonym i zaniedbanym stanie. O higienie wolę nawet nie wspominać. W kółko to samo jedzenie. A najgorsze było to, że trzeba było stać w długich kolejkach.
Nic moc.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Monika Adi V.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2023 Dodana Wrzesień 2023
Zaskakujące jest dla mnie, że hotel oferowało niemieckie biuro podróży. Znakomity turecki przewodnik, z którym spotkaliśmy się po raz pierwszy następnego dnia, powiedział nam, że jedyny hotel, w którym ciągle pojawiają się problemy z czystością pokoi i fatalną restauracją w centrum, znajduje się właśnie tutaj, w hotelu Royal Palmet (Palmet Family Plaza). Dlatego z kilku zasadniczych powodów NIE POLECAM podróży do tego hotelu.
Zaskakujące jest dla mnie, że hotel oferowało niemieckie biuro podróży. Znakomity turecki przewodnik, z którym spotkaliśmy się po raz pierwszy następnego dnia, powiedział nam, że jedyny hotel, w którym ciągle pojawiają się problemy z czystością pokoi i fatalną restauracją w centrum, znajduje się właśnie tutaj, w hotelu Royal Palmet (Palmet Family Plaza). Dlatego z kilku zasadniczych powodów NIE POLECAM podróży do tego hotelu.
Strefa plażowa LARA i wycieczki – to był ratunek wakacji – hotel miał własną plażę hotelową 1500 m dalej. Był tam stary minibus, który dowoził turystów na plażę co godzinę i z powrotem według rozkładu. Minibus był wrakiem pełnym piasku z podartymi siedzeniami, ale 7-minutowa jazda była znośna. Morze i plaża były czyste, dobre leżaki pod markizami, z tyłu plaży znajdowała się zwykła restauracja, gdzie serwowano napoje, wino, piwo, owoce, trochę warzyw i proste lunche w ramach all-inclusive – burgery, frytki, kotlety z kurczaka, kalmary. To nam wystarczyło. Więc byliśmy na plaży cały dzień i w ten sposób uniknęliśmy obrzydliwej walki o lunch. Plaża była w porządku, w pobliżu plaży hotelowej znajdowały się lepsze hotele, dostępne toalety i prysznice, animacje, atrakcje wodne, spadochrony – pokaz na plaży, nikt nie przeszkadzał. Plażę odwiedzali głównie turyści zagraniczni. Turyści krajowi z głębi lądu zazwyczaj zatrzymywali się w hotelu przy basenach.
Zaczęliśmy lunch i nasze szczęki opadły z przerażenia na widok tego, co zobaczyliśmy. Jedzenia było mnóstwo – szeroki i bogaty wybór, sery, wędliny, desery, owoce. Ale: mnóstwo turystów tłoczyło się w długiej przestrzeni wokół lad z miskami. Wkrótce zabrakło czystych talerzy, nie było gdzie usiąść. Napoje, w tym wino, były podawane wyłącznie w małych plastikowych kubeczkach, po wszystko trzeba było stać w kolejce. Duże rodziny lokalnych tureckich turystów z dziećmi siedziały przy długich stołach, na których stały stare krzesła z brudnymi poduszkami. Talerze pełne jedzenia, resztki, plastik, rozlana lemoniada na podłodze, resztki niezjedzonego jedzenia wszędzie. Ludzie zbierali, co mogli, kiedy w końcu udało im się do czegoś dobrać, żeby nie musieć tego robić ponownie. To było marnotrawstwo. Tureckie dzieci wpadały do środka, sięgając rękami do misek i biorąc, co tylko mogły. Zagraniczni turyści po prostu gapili się zewsząd. Nawet liczna rosyjskojęzyczna grupa turystów była w szoku. Można było również usiąść w zewnętrznej, nieklimatyzowanej części restauracji przy mniejszych stolikach z plastikowymi krzesłami. Na zewnątrz znajdował się bar z grillowanymi rybami, mięsem i kalmarami... jeśli udało nam się znaleźć wolny stolik dla 4 osób, musieliśmy wytrzeć stół, wyczyścić sztućce i wyjąć serwetki i talerze z rozbitych blatów obsługi. Trzeba je było sprawdzić, były niedokładnie umyte. Rozpaczliwa sytuacja. Nikt nie wycierał brudnych solniczek, obsługa była powolna i nie miała czasu na uzupełnienie zjedzonych potraw na blatach, nie mówiąc już o sprzątnięciu stołów pokrytych brudnymi talerzami i resztkami niezjedzonego jedzenia. Chciałbym zaznaczyć, że hotel ma 4 gwiazdki. Mówiąc wprost, obiady i kolacje zawsze były stresującym doświadczeniem dla zagranicznych turystów. Toaleta w restauracji była dosłownie katastrofą.
ZakwaterowanieHotel wyglądał ładnie z zewnątrz, wejście do hotelu było nieatrakcyjne, zakurzone, a otoczenie opustoszałe. Zamknięty ośrodek, czyli park hotelowy ze zjeżdżalniami i basenami, miejscami do siedzenia na świeżym powietrzu i alejkami ze statuami i barami, wydawał się atrakcyjny, lobby i recepcja były przestronne, ładne, klimatyzowane, a także z barem. Na tym skończyło się lepsze wrażenie. Winda z brudnym lustrem, a następnie ciasny pokój z trzema łóżkami, za mało miejsca, brak szafy, tylko wieszak z kilkoma wieszakami i dwiema półkami. Nie było gdzie przechować bagażu. Sejf w cenie, funkcjonalny, wąski balkon. Łóżka wygodne, materace dobrej jakości, ale nic nie pasowało do nieregularnego kształtu pokoju. Brakowało miejsca na stół i krzesła, więc nie było go dostępnego. Niedokładnie umyte linoleum na podłodze. Najgorsza łazienka - toaleta, umywalka i prysznic ze szklaną ścianką działową - wszystko brudne, z osadami kamienia, podłoga prysznica wokół była brudna, pokryta brudem. Stare, szarawe ręczniki i ręczniki kąpielowe. Przewodnik zasugerował dokładne pranie lub przeniesienie do innego, czystego pokoju w recepcji następnego dnia. Obsługa podjęła próbę sprzątania. Zostaliśmy więc w pokoju, ponieważ sytuacja w pokoju sąsiadów była taka sama. Nasz pokój był sprzątany raz w tygodniu (piasek z plaży), nigdy nie mopowany, łazienka była raz, ale tylko trochę umyta. Ręczniki były wymieniane trzy razy.
UsługiRecepcja – miła, pomocna obsługa, mówiła tylko trochę po angielsku, w zależności od dyżuru i języka. Łatwiej było porozumiewać się po rosyjsku dzięki większej liczbie turystów ze wschodu – Kazachów, Rosjan i Ukraińców. Centrum SPA – tutaj wydawali ręczniki na plażę i baseny. Działało sprawnie. Sypialnia znajdowała się w półpiwnicy hotelu, zachęcając do masaży, łaźni tureckiej i innych ciekawych zabiegów. Jednak pomieszczenia SPA były nieprzyjazne, stęchłe, w toalecie unosił się zapach moczu, a na ścianach była pleśń… Cóż więcej mogę dodać…
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Filtruj opinie
Monika V.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2024 Dodana Lipiec 2024
Czystość w hotelu? Zial, nie mogę powiedzieć o nim zbyt wiele dobrego. Pokoje były w raczej zniszczonym i zaniedbanym stanie. O higienie wolę nawet nie wspominać. W kółko to samo jedzenie. A najgorsze było to, że trzeba było stać w długich kolejkach.
Czystość w hotelu? Zial, nie mogę powiedzieć o nim zbyt wiele dobrego. Pokoje były w raczej zniszczonym i zaniedbanym stanie. O higienie wolę nawet nie wspominać. W kółko to samo jedzenie. A najgorsze było to, że trzeba było stać w długich kolejkach.
Nic moc.
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)
Jiří M.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Lipiec 2024 Dodana Lipiec 2024
Straszne wakacje, hotel absolutnie nie jest w stanie obsłużyć usługi. Kolejki po jedzenie, kolejki po napoje praktycznie na wszystko, czego zapragniesz, odpowie FINISH. Niechęć do katastrofy nigdy więcej Hotel powinien mieć 2 gwiazdki.
Straszne wakacje, hotel absolutnie nie jest w stanie obsłużyć usługi. Kolejki po jedzenie, kolejki po napoje praktycznie na wszystko, czego zapragniesz, odpowie FINISH. Niechęć do katastrofy nigdy więcej Hotel powinien mieć 2 gwiazdki.
Czysta ładna plaża. Morze jest świetne
WyżywienieHorror, w kółko to samo. Kiedy się skończy, nie dodadzą więcej. Katastrofa
ZakwaterowanieHorror, jaszczurka w pokoju.
UsługiKatastrofa, nędza, horror
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (3) (0)
Monika Adi V.
Zweryfikowana opinia Data pobytu: Sierpień 2023 Dodana Wrzesień 2023
Zaskakujące jest dla mnie, że hotel oferowało niemieckie biuro podróży. Znakomity turecki przewodnik, z którym spotkaliśmy się po raz pierwszy następnego dnia, powiedział nam, że jedyny hotel, w którym ciągle pojawiają się problemy z czystością pokoi i fatalną restauracją w centrum, znajduje się właśnie tutaj, w hotelu Royal Palmet (Palmet Family Plaza). Dlatego z kilku zasadniczych powodów NIE POLECAM podróży do tego hotelu.
Zaskakujące jest dla mnie, że hotel oferowało niemieckie biuro podróży. Znakomity turecki przewodnik, z którym spotkaliśmy się po raz pierwszy następnego dnia, powiedział nam, że jedyny hotel, w którym ciągle pojawiają się problemy z czystością pokoi i fatalną restauracją w centrum, znajduje się właśnie tutaj, w hotelu Royal Palmet (Palmet Family Plaza). Dlatego z kilku zasadniczych powodów NIE POLECAM podróży do tego hotelu.
Strefa plażowa LARA i wycieczki – to był ratunek wakacji – hotel miał własną plażę hotelową 1500 m dalej. Był tam stary minibus, który dowoził turystów na plażę co godzinę i z powrotem według rozkładu. Minibus był wrakiem pełnym piasku z podartymi siedzeniami, ale 7-minutowa jazda była znośna. Morze i plaża były czyste, dobre leżaki pod markizami, z tyłu plaży znajdowała się zwykła restauracja, gdzie serwowano napoje, wino, piwo, owoce, trochę warzyw i proste lunche w ramach all-inclusive – burgery, frytki, kotlety z kurczaka, kalmary. To nam wystarczyło. Więc byliśmy na plaży cały dzień i w ten sposób uniknęliśmy obrzydliwej walki o lunch. Plaża była w porządku, w pobliżu plaży hotelowej znajdowały się lepsze hotele, dostępne toalety i prysznice, animacje, atrakcje wodne, spadochrony – pokaz na plaży, nikt nie przeszkadzał. Plażę odwiedzali głównie turyści zagraniczni. Turyści krajowi z głębi lądu zazwyczaj zatrzymywali się w hotelu przy basenach.
Zaczęliśmy lunch i nasze szczęki opadły z przerażenia na widok tego, co zobaczyliśmy. Jedzenia było mnóstwo – szeroki i bogaty wybór, sery, wędliny, desery, owoce. Ale: mnóstwo turystów tłoczyło się w długiej przestrzeni wokół lad z miskami. Wkrótce zabrakło czystych talerzy, nie było gdzie usiąść. Napoje, w tym wino, były podawane wyłącznie w małych plastikowych kubeczkach, po wszystko trzeba było stać w kolejce. Duże rodziny lokalnych tureckich turystów z dziećmi siedziały przy długich stołach, na których stały stare krzesła z brudnymi poduszkami. Talerze pełne jedzenia, resztki, plastik, rozlana lemoniada na podłodze, resztki niezjedzonego jedzenia wszędzie. Ludzie zbierali, co mogli, kiedy w końcu udało im się do czegoś dobrać, żeby nie musieć tego robić ponownie. To było marnotrawstwo. Tureckie dzieci wpadały do środka, sięgając rękami do misek i biorąc, co tylko mogły. Zagraniczni turyści po prostu gapili się zewsząd. Nawet liczna rosyjskojęzyczna grupa turystów była w szoku. Można było również usiąść w zewnętrznej, nieklimatyzowanej części restauracji przy mniejszych stolikach z plastikowymi krzesłami. Na zewnątrz znajdował się bar z grillowanymi rybami, mięsem i kalmarami... jeśli udało nam się znaleźć wolny stolik dla 4 osób, musieliśmy wytrzeć stół, wyczyścić sztućce i wyjąć serwetki i talerze z rozbitych blatów obsługi. Trzeba je było sprawdzić, były niedokładnie umyte. Rozpaczliwa sytuacja. Nikt nie wycierał brudnych solniczek, obsługa była powolna i nie miała czasu na uzupełnienie zjedzonych potraw na blatach, nie mówiąc już o sprzątnięciu stołów pokrytych brudnymi talerzami i resztkami niezjedzonego jedzenia. Chciałbym zaznaczyć, że hotel ma 4 gwiazdki. Mówiąc wprost, obiady i kolacje zawsze były stresującym doświadczeniem dla zagranicznych turystów. Toaleta w restauracji była dosłownie katastrofą.
ZakwaterowanieHotel wyglądał ładnie z zewnątrz, wejście do hotelu było nieatrakcyjne, zakurzone, a otoczenie opustoszałe. Zamknięty ośrodek, czyli park hotelowy ze zjeżdżalniami i basenami, miejscami do siedzenia na świeżym powietrzu i alejkami ze statuami i barami, wydawał się atrakcyjny, lobby i recepcja były przestronne, ładne, klimatyzowane, a także z barem. Na tym skończyło się lepsze wrażenie. Winda z brudnym lustrem, a następnie ciasny pokój z trzema łóżkami, za mało miejsca, brak szafy, tylko wieszak z kilkoma wieszakami i dwiema półkami. Nie było gdzie przechować bagażu. Sejf w cenie, funkcjonalny, wąski balkon. Łóżka wygodne, materace dobrej jakości, ale nic nie pasowało do nieregularnego kształtu pokoju. Brakowało miejsca na stół i krzesła, więc nie było go dostępnego. Niedokładnie umyte linoleum na podłodze. Najgorsza łazienka - toaleta, umywalka i prysznic ze szklaną ścianką działową - wszystko brudne, z osadami kamienia, podłoga prysznica wokół była brudna, pokryta brudem. Stare, szarawe ręczniki i ręczniki kąpielowe. Przewodnik zasugerował dokładne pranie lub przeniesienie do innego, czystego pokoju w recepcji następnego dnia. Obsługa podjęła próbę sprzątania. Zostaliśmy więc w pokoju, ponieważ sytuacja w pokoju sąsiadów była taka sama. Nasz pokój był sprzątany raz w tygodniu (piasek z plaży), nigdy nie mopowany, łazienka była raz, ale tylko trochę umyta. Ręczniki były wymieniane trzy razy.
UsługiRecepcja – miła, pomocna obsługa, mówiła tylko trochę po angielsku, w zależności od dyżuru i języka. Łatwiej było porozumiewać się po rosyjsku dzięki większej liczbie turystów ze wschodu – Kazachów, Rosjan i Ukraińców. Centrum SPA – tutaj wydawali ręczniki na plażę i baseny. Działało sprawnie. Sypialnia znajdowała się w półpiwnicy hotelu, zachęcając do masaży, łaźni tureckiej i innych ciekawych zabiegów. Jednak pomieszczenia SPA były nieprzyjazne, stęchłe, w toalecie unosił się zapach moczu, a na ścianach była pleśń… Cóż więcej mogę dodać…
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)