Martin P.
Zweryfikowana opinia (Invia.sk) Data pobytu: Czerwiec 2026 Dodana Lipiec 2026
Nie zawiedzie cię, ale też nie sprawi ci przyjemności.
Cała plaża ma kilka kilometrów długości, ale Xperia Grand Bali była najbliżej najlepszego fragmentu (odcinek przy zamku ma około 200-300 m) + morze było czyste, nawet z niewielkimi falami - wejście do morza było dość strome, większość osób zatrzymywała się na pierwszych 5-7 metrach od brzegu, bo dalej było tylko dla pływaków. Na pozostałej części plaży były duże, śliskie kamienie, można było po nich chodzić nawet boso, nie były wcale ostre, ale na tym 200-300-metrowym odcinku plaży było lepiej bez nich, więc więcej osób tam zostawało i miejscami było ciasno.
WyżywienieJedzenie było generalnie proste, nic specjalnego, ale mniej więcej można było wybrać coś każdego dnia. Ale jak dla mnie, jak na hotel 4* z AI, było dość słabe: Śniadanie: * śniadanie było powtarzane, szeroki wybór serów, chociaż myślałem, że smakują tak samo, jajka na twardo, dwa rodzaje salami, dżemy, płatki * na tarasie co drugi dzień robili omlet lub małe naleśniki, zmieniało się Obiad/Kolacja: * dania główne były takie same, ale trudno powiedzieć, były na przykład 4 rodzaje, większość osób zjadła 1-2, każdego dnia był też jakiś spaghetti z sosem, który nie wyglądał zbyt zachęcająco. Kurczak był twardy jak guma i ogólnie... smak był na poziomie szkolnej stołówki. * deserów nie podawano, więc ktokolwiek przyszedł później, nic nie zostało, nie były złe w smaku, ale każdy był prawdopodobnie nasączony syropem i chociaż smakowały dobrze, były niepotrzebnie słodkie.
Zakwaterowanie było ogólnie w porządku: + bezpłatne Wi-Fi w całym hotelu + lokalizacja hotelu - sprzątaczka była w pokoju 2 razy w ciągu 10 nocy - klimatyzacja dmuchająca bezpośrednio na łóżko - było miejsce na wysuszenie ręczników/strojów kąpielowych
Ta recenzja została automatycznie przetłumaczona za pomocą Google Translate
Czy ta recenzja była pomocna? (1) (0)





















